Wpisy archiwalne w kategorii
.Favero
| Dystans całkowity: | 6028.83 km (w terenie 207.24 km; 3.44%) |
| Czas w ruchu: | 254:37 |
| Średnia prędkość: | 23.68 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 70.40 km/h |
| Suma podjazdów: | 63762 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 171 (0 %) |
| Maks. tętno średnie: | 146 (0 %) |
| Suma kalorii: | 151573 kcal |
| Liczba aktywności: | 130 |
| Średnio na aktywność: | 46.38 km i 1h 57m |
| Więcej statystyk | |
Happy minutes z podwójnym Exelbergiem
Nadal bardzo ciężko.
- DST 36.55km
- Czas 01:25
- VAVG 25.80km/h
- VMAX 65.30km/h
- Temperatura 30.0°C
- HRmax 164
- HRavg 137
- Kalorie 1044kcal
- Podjazdy 844m
- Sprzęt Colnago
- Aktywność Jazda na rowerze
Grąd prix o puchar (wody z Dunaju)
Noo, dziś było gróbo! 28km szutrów, dróg leśnych, przecinek, a nawet prawie bezdroży, 12 dostojnie galopujących w poprzek mojej trasy jeleni z ok metrowym porożem (12 w jednym stadzie!) i ok 20 dzików, w tym dwa uciekające przede mną aż się kurzyło (dosłownie!). Oprócz tego mnóstwo (setki?) ambon (ale na szczęście zero myśliwych) i grądy, grądy, grądy. Chyba grądy, ja tam się nie znam. Oraz duszno, gorąco i brak wody. Na szczęście miałem 2,5 litra picia ze sobą, ale i tak okazało się za mało.
W każdym razie skwadraty na północ od Dunaju odhaczone i cieszę się, że więcej tam nie muszę być, bo to ciężka przeprawa była (w tym kilka razy przez płot :p)

Vol 1.
Vol. 2 (podzieliłem, żeby się upewnić, że skwadraty po drodze się zaliczyły, bo NAPRAWDĘ nie chcę tam nigdy więcej wracać :p
W każdym razie skwadraty na północ od Dunaju odhaczone i cieszę się, że więcej tam nie muszę być, bo to ciężka przeprawa była (w tym kilka razy przez płot :p)

Vol 1.
Vol. 2 (podzieliłem, żeby się upewnić, że skwadraty po drodze się zaliczyły, bo NAPRAWDĘ nie chcę tam nigdy więcej wracać :p
- DST 111.59km
- Teren 28.00km
- Czas 04:48
- VAVG 23.25km/h
- VMAX 45.50km/h
- Temperatura 34.0°C
- HRmax 150
- HRavg 111
- Kalorie 2537kcal
- Podjazdy 462m
- Sprzęt Surlier
- Aktywność Jazda na rowerze
Muenchendorfer gravelove skwadraty
Prawie same dobre szutry! Oprócz tego silny wiatr SE i nudy na pudy :-P
- DST 95.40km
- Teren 13.20km
- Czas 04:07
- VAVG 23.17km/h
- VMAX 44.56km/h
- Temperatura 33.0°C
- HRmax 143
- HRavg 108
- Kalorie 1897kcal
- Podjazdy 483m
- Sprzęt Surlier
- Aktywność Jazda na rowerze
Happy minutes z podwójnym Exelbergiem
Wreszcie trochę lepiej! :)
- DST 36.66km
- Czas 01:25
- VAVG 25.88km/h
- VMAX 69.10km/h
- Temperatura 24.0°C
- HRmax 161
- HRavg 133
- Kalorie 1036kcal
- Podjazdy 863m
- Sprzęt Colnago
- Aktywność Jazda na rowerze
Naddunajskie skwadraciki z N.
Miało być w skały, ale postawiliśmy jednak na chill. Plus prognoza na popołudnie marna, ale jak zwykle tylko pokropiło :p
- DST 39.56km
- Teren 2.00km
- Czas 02:04
- VAVG 19.14km/h
- VMAX 36.20km/h
- Temperatura 32.0°C
- HRmax 129
- HRavg 92
- Kalorie 781kcal
- Podjazdy 284m
- Sprzęt Surlier
- Aktywność Jazda na rowerze
Wyspy Allandzkie, vol. 2, z N.
Po kolejnych sześć skwadratów, ze sporym udziałem terenu. Ale okazało się, że większość to bardzo przyjemne szutry, wręcz modelowe gravele. Wiedeńskie strade bianche :)
Ciepło, ale nie upał, dość silny wiatr W, najpierw przeszkadzał, potem pomagał. Sprawiedliwie.
Ciepło, ale nie upał, dość silny wiatr W, najpierw przeszkadzał, potem pomagał. Sprawiedliwie.
- DST 96.53km
- Teren 18.00km
- Czas 04:43
- VAVG 20.47km/h
- VMAX 58.50km/h
- Temperatura 32.0°C
- HRmax 150
- HRavg 105
- Kalorie 2192kcal
- Podjazdy 1233m
- Sprzęt Surlier
- Aktywność Jazda na rowerze
Happy minutes (prawie) standard
Z twistem między Wilhelminenbergiem a Jubilaeumswarte. Fajna droga, do 16% 😁
Za to nadal forma denna, aż zdecydowałem się odpuścić drugiego Exelberga. Ileż można? 🙄
Za to nadal forma denna, aż zdecydowałem się odpuścić drugiego Exelberga. Ileż można? 🙄
- DST 25.91km
- Czas 01:04
- VAVG 24.29km/h
- VMAX 65.00km/h
- Temperatura 34.0°C
- HRmax 163
- HRavg 138
- Kalorie 746kcal
- Podjazdy 601m
- Sprzęt Colnago
- Aktywność Jazda na rowerze
Niespodziewane kibicowanie Tour of Austria
Najpierw mnie N. rozprowadziła na Exelberg w niezłym tempie poniżej 11 minut (ale nadał słaby jestem i nawet za N. nie ustanowiłem nowego rekordu), a potem, jak zjeżdżaliśmy do Koenigstetten, to się okazało, że wkrótce będzie przejeżdżał Tour of Austria, czyli pełnoprawny kolarski wyścig, chociaż oczywiście mniejszej rangi niż TdF. Kibiców naprawdę sporo, i świetna atmosfera, więc pokręciliśmy trochę po skwadracikach Tullnerfldu i wróciliśmy na stok, żeby pokibicować. Fajne przeżycie :)

Potem ponownie do Koenigstetten i powrót z grubsza wzdłuż rzeki przez Klosterneuburg, ale też nową trasą, a za to z silnym wiatrem w plecy :)

Potem ponownie do Koenigstetten i powrót z grubsza wzdłuż rzeki przez Klosterneuburg, ale też nową trasą, a za to z silnym wiatrem w plecy :)
- DST 81.29km
- Teren 2.50km
- Czas 03:35
- VAVG 22.69km/h
- VMAX 54.90km/h
- Temperatura 27.0°C
- HRmax 162
- HRavg 118
- Kalorie 1580kcal
- Podjazdy 1084m
- Sprzęt Colnago
- Aktywność Jazda na rowerze
Happy minutes z podwójnym Exelbergiem
Znów słabo bardzo :/
- DST 36.57km
- Czas 01:27
- VAVG 25.22km/h
- VMAX 61.70km/h
- Temperatura 31.0°C
- HRmax 164
- HRavg 134
- Kalorie 1042kcal
- Podjazdy 852m
- Sprzęt Colnago
- Aktywność Jazda na rowerze
Happy minutes z podwójnym Exelbergiem
Słaby dziś byłem. Aż dziwne, że aż tak...
- DST 36.57km
- Czas 01:27
- VAVG 25.22km/h
- VMAX 66.40km/h
- Temperatura 28.0°C
- HRmax 160
- HRavg 135
- Kalorie 1049kcal
- Podjazdy 846m
- Sprzęt Colnago
- Aktywność Jazda na rowerze





















