Roam2Rome&Beyond, dz. 18
Dziś krótszy dzień, bo po południu zostawiam sobie czas na zwiedzanie Grotte di Castellana. A póki co apulijskie białe missteczka na wzgórzach, na zmianę duży ruch na głównych (w tym Via Appia do 660. km!) i fatalne nawierzchnie na bocznych. Fatalne po prostu.
Putignano okazuje się mieć urocze centrum z labiryntem tak ciasnych uliczek, że nawet skutery tu nie wjeżdżają (!!) wijacych się wśród bialych kamienic. Śliczne.
A po polach pojawiają się pierwsze trulli.
Jaskinia olbrzymia, długa i z wielkimi komorami i bogatą szatą naciekową. Robi wrażenie, ale zbyt komercyjna jak dla mnie.
Dzień lekki i łatwy, ale nie bardzo przyjemny plus odczuwam coraz większe zmęczenie materiału :-/
A, no i nocleg na fantastycznej kwaterze! 🤩
Putignano okazuje się mieć urocze centrum z labiryntem tak ciasnych uliczek, że nawet skutery tu nie wjeżdżają (!!) wijacych się wśród bialych kamienic. Śliczne.
A po polach pojawiają się pierwsze trulli.
Jaskinia olbrzymia, długa i z wielkimi komorami i bogatą szatą naciekową. Robi wrażenie, ale zbyt komercyjna jak dla mnie.
Dzień lekki i łatwy, ale nie bardzo przyjemny plus odczuwam coraz większe zmęczenie materiału :-/
A, no i nocleg na fantastycznej kwaterze! 🤩
- DST 77.30km
- Czas 03:55
- VAVG 19.74km/h
- VMAX 50.60km/h
- Temperatura 27.0°C
- HRmax 135
- HRavg 107
- Kalorie 1890kcal
- Podjazdy 965m
- Sprzęt Flinta
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!





















