Wpisy archiwalne w kategorii
Wycieczka
| Dystans całkowity: | 76240.49 km (w terenie 3178.40 km; 4.17%) |
| Czas w ruchu: | 3298:09 |
| Średnia prędkość: | 23.12 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 75.55 km/h |
| Suma podjazdów: | 477090 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 174 (0 %) |
| Maks. tętno średnie: | 152 (0 %) |
| Suma kalorii: | 309592 kcal |
| Liczba aktywności: | 1310 |
| Średnio na aktywność: | 58.20 km i 2h 31m |
| Więcej statystyk | |
Trochę górskich skwadracików
No dobra, całkiem sporo wyszło. Oprócz zaplanowanych odcinków po opłotkach Klosterneuburga znalazłem jeszcze ad hoc w Greifensteinie równiutki dywanik z nachyleniami do 22%. I to przelotowy, czad! Wiedeńska Malga normalnie! :D
Od 28,9 km:
Ale pod koniec już dość mocno zmęczony byłem. A to tylko 1400 podjazdów (chociaż czasem bardzo ostrych i sporo na stojąco, bo Colnago). Niepokojące...
Od 28,9 km:
Ale pod koniec już dość mocno zmęczony byłem. A to tylko 1400 podjazdów (chociaż czasem bardzo ostrych i sporo na stojąco, bo Colnago). Niepokojące...
- DST 73.36km
- Teren 0.15km
- Czas 03:24
- VAVG 21.58km/h
- VMAX 65.30km/h
- Temperatura 26.0°C
- HRmax 157
- HRavg 119
- Kalorie 1862kcal
- Podjazdy 1383m
- Sprzęt Colnago
- Aktywność Jazda na rowerze
Flintowe happy minutes z podwójnym Exelbergiem
Stała trasa, pierwszy raz na Flincie. Dość ciężko szło. Wynik o 3 minuty gorszy niż przeciętny na Colnago.
- DST 36.56km
- Czas 01:29
- VAVG 24.65km/h
- VMAX 62.60km/h
- Temperatura 28.0°C
- HRmax 167
- HRavg 140
- Kalorie 1065kcal
- Podjazdy 849m
- Sprzęt Flinta
- Aktywność Jazda na rowerze
Testowanie lemondki
Kilka korekt ustawienia i lemondka super!
A przy okazji trochę przycisnąłem na Exelberg, żeby nie zardzewieć ;)
A przy okazji trochę przycisnąłem na Exelberg, żeby nie zardzewieć ;)
- DST 23.83km
- Czas 00:55
- VAVG 26.00km/h
- VMAX 52.60km/h
- Temperatura 21.0°C
- HRmax 161
- HRavg 131
- Kalorie 615kcal
- Podjazdy 351m
- Sprzęt Flinta
- Aktywność Jazda na rowerze
Poraha na Flincie
Miało być 165 km i 2,5k przewyższeń, ale po prostu musiałem skrócić. Kompletnie nie miałem siły na podjazdy już ok 80. kilometra i byłem bliski skurczów :/ :/
Albo to dlatego, że od kilku dni jestem przetrenowany albo (co bardziej prawdopodobne), że od połowy czerwca jestem niedotrenowany :p Kontuzja też nie pomogła we wznowieniu treningów w miarę w porę...
Albo to dlatego, że od kilku dni jestem przetrenowany albo (co bardziej prawdopodobne), że od połowy czerwca jestem niedotrenowany :p Kontuzja też nie pomogła we wznowieniu treningów w miarę w porę...
- DST 138.57km
- Teren 1.00km
- Czas 05:53
- VAVG 23.55km/h
- VMAX 62.40km/h
- Temperatura 33.0°C
- HRmax 148
- HRavg 123
- Kalorie 3115kcal
- Podjazdy 1741m
- Sprzęt Flinta
- Aktywność Jazda na rowerze
Test FTP outdoors
FTP 265W. Słabiutko :/
- DST 47.65km
- Czas 01:46
- VAVG 26.97km/h
- VMAX 49.50km/h
- Temperatura 37.0°C
- HRmax 170
- HRavg 139
- Kalorie 1156kcal
- Podjazdy 490m
- Sprzęt Flinta
- Aktywność Jazda na rowerze
Regenerum regeneracyjne rowerum
- DST 16.85km
- Czas 00:42
- VAVG 24.07km/h
- VMAX 63.60km/h
- Temperatura 30.0°C
- HRmax 148
- HRavg 125
- Kalorie 406kcal
- Podjazdy 226m
- Sprzęt Flinta
- Aktywność Jazda na rowerze
Flintą Grinzinger skwadraciki
Dzisiaj miało być w miarę na spokojnie, ale niezupełnie wyszło i jednak troche poszalałam w okolicach Grinzing. No trudno :p
Spionizowałem nieco klamkomanetki i... jest gorzej. Spróbuje z pośrednią pozycją :)
Spionizowałem nieco klamkomanetki i... jest gorzej. Spróbuje z pośrednią pozycją :)
- DST 26.50km
- Teren 0.70km
- Czas 00:21
- VAVG 75.71km/h
- VMAX 50.20km/h
- Temperatura 28.0°C
- HRmax 145
- HRavg 116
- Kalorie 679kcal
- Podjazdy 480m
- Sprzęt Flinta
- Aktywność Jazda na rowerze
Flintą od obiadu do zaćmienia
Plan był, żeby zaćmienie obejrzeć na Jubilaeumswarte, ale nie tylko ja wpadłem na ten pomysł i jak dotarłem pod wieżę, to były na niej takie tłumy, że cud, że ustała! ;D
A co do FLinty, to klamkomanetki do lekkiej pionizacji i cofnięcia o ok. centymetr. Potem jeszcze lemondka i być może cofnąć siodło też o centymetr. I będzie gitara. I nawet w terenie dobrze się jechało (9 km, do 18% nachylenia). Aczkolwiek na tym napędzie powyżej 15% to już mordęga.
A co do FLinty, to klamkomanetki do lekkiej pionizacji i cofnięcia o ok. centymetr. Potem jeszcze lemondka i być może cofnąć siodło też o centymetr. I będzie gitara. I nawet w terenie dobrze się jechało (9 km, do 18% nachylenia). Aczkolwiek na tym napędzie powyżej 15% to już mordęga.
- DST 50.78km
- Teren 9.00km
- Czas 02:36
- VAVG 19.53km/h
- VMAX 46.60km/h
- Temperatura 26.0°C
- HRmax 165
- HRavg 130
- Kalorie 1461kcal
- Podjazdy 1058m
- Sprzęt Flinta
- Aktywność Jazda na rowerze
Flinta - jazda premierowa
Odbiór ze sklepu, rundka testowa po Josefstadt, a potem na Wilhelminenberg najbardziej stromym wariantem i kawałeczek po lesie. Sztos! :D
- DST 17.85km
- Teren 0.40km
- Czas 00:59
- VAVG 18.15km/h
- VMAX 52.90km/h
- Temperatura 31.0°C
- HRmax 147
- HRavg 105
- Kalorie 409kcal
- Podjazdy 260m
- Sprzęt Flinta
- Aktywność Jazda na rowerze
Bolesny powrót na espedów łono
No, może raczej niewygodny. But uwiera we wciąż trochę opuchniętą stopę. Ale podczas jazdy nie boli :-)
- DST 59.61km
- Czas 02:23
- VAVG 25.01km/h
- VMAX 58.40km/h
- Temperatura 33.0°C
- HRmax 162
- HRavg 133
- Kalorie 1459kcal
- Podjazdy 1086m
- Sprzęt Colnago
- Aktywność Jazda na rowerze





















