Ober-Sieveringer emteboskie kwadraciki
Ostatni zjazd niebieskim szlakiem SUPER! Singiel, nietrudny, ale zarazem nienudny! W sam raz na mój poziom 😁
Na podjazd też się nada, chociaż jest kilka miejsc które mogą nie puścić, więc nie upieram się przy podjezdzaniu. Zawsze można szosą.
Na podjazd też się nada, chociaż jest kilka miejsc które mogą nie puścić, więc nie upieram się przy podjezdzaniu. Zawsze można szosą.
- DST 23.30km
- Teren 10.50km
- Czas 01:31
- VAVG 15.36km/h
- VMAX 44.20km/h
- Temperatura 17.0°C
- HRmax 133
- HRavg 106
- Kalorie 579kcal
- Podjazdy 517m
- Aktywność Jazda na rowerze
Regenerum gravelowe rowerum
Po kilka skwadracików w Doebling i Obersievering. Wpitoliłem się parę razy w dość wymagające leśne single. Trzeba było jednak jechać na Cubie :p
- DST 23.81km
- Teren 5.50km
- Czas 01:23
- VAVG 17.21km/h
- VMAX 42.80km/h
- Temperatura 14.0°C
- HRmax 144
- HRavg 108
- Kalorie 533kcal
- Podjazdy 433m
- Sprzęt Flinta
- Aktywność Jazda na rowerze
Happy minutes z podwójnym Exelbergiem
Chyba najgorszy wynik HM na Colnago w tym roku. Okej, trzy wymuszone postoje (raz musiałem przepuścić autobus z naprzeciwka, raz wahadło i raz po prostu się zakorkowało na zwężeniu) i straciłem na tym pewnie z minutę, ale i tak słabizna, co widać nie tylko po czasie, ale też po tętnie i średniej mocy. Czyżby jakieś skumulowane zmęczenie z całego sezonu...?
Siodło Selle SMP F20C s.i. nie za zbytnio. Kształt poddupnika nie jest bynajmniej jakiś szalenie wygodny (a wręcz taki sobie jak dla mnie), a garb przedni za bardzo wystaje do góry i uciska w kroczu. Na 98% jest do zwrotu, chociaż być może będzie jeszcze jedna próba w weekend, jeśli pogoda pozwoli.
Siodło Selle SMP F20C s.i. nie za zbytnio. Kształt poddupnika nie jest bynajmniej jakiś szalenie wygodny (a wręcz taki sobie jak dla mnie), a garb przedni za bardzo wystaje do góry i uciska w kroczu. Na 98% jest do zwrotu, chociaż być może będzie jeszcze jedna próba w weekend, jeśli pogoda pozwoli.
- DST 36.56km
- Czas 01:28
- VAVG 24.93km/h
- VMAX 61.90km/h
- Temperatura 16.0°C
- HRmax 160
- HRavg 130
- Kalorie 1066kcal
- Podjazdy 865m
- Sprzęt Colnago
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście Wiedeń
w tym do lekarza oraz na spacer w górki.
- DST 11.51km
- Czas 00:42
- VAVG 16.44km/h
- VMAX 47.50km/h
- Temperatura 14.0°C
- HRmax 130
- HRavg 105
- Kalorie 341kcal
- Podjazdy 180m
- Sprzęt Dżindżer
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście Wiedeń
W tym Wielki Test Sześciu Siodeł. Niestety wszystkim daleko od ideału, a relatywnie najlepsze są obydwa stare, więc cała czwórka nowych wraca do sklepów :/
- DST 15.65km
- Czas 00:48
- VAVG 19.56km/h
- VMAX 33.80km/h
- Temperatura 18.0°C
- HRmax 125
- HRavg 101
- Kalorie 289kcal
- Podjazdy 118m
- Sprzęt Flinta
- Aktywność Jazda na rowerze
Wietrzna tempówka na Rassberg
Szalony wiatr SWW. Taki z gatunku już nieco rowerem miotających. Mimo to dobrze mi się jechało. Bardzo solidne ciśnięcie pod wiatr i leciutko pod górę do Amria Anzbach (średnia 27), a powrót przez górki jeszcze trochę szybszy (średnia 28 z haczkiem). No zacnie pojechane :)
Natomiast siodło Selle SMP Nymber się nie nadaje. Jest za szerokie w kroczu i uciska ścięgna pachwinowe. Bardzo dziwne, nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Szkoda, bo kształt części "poddupnej" wydaje się sensowny i obiecujący.
Natomiast siodło Selle SMP Nymber się nie nadaje. Jest za szerokie w kroczu i uciska ścięgna pachwinowe. Bardzo dziwne, nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Szkoda, bo kształt części "poddupnej" wydaje się sensowny i obiecujący.
- DST 76.88km
- Teren 0.10km
- Czas 02:47
- VAVG 27.62km/h
- VMAX 62.90km/h
- Temperatura 16.3°C
- HRmax 157
- HRavg 132
- Kalorie 2004kcal
- Podjazdy 1141m
- Sprzęt Colnago
- Aktywność Jazda na rowerze
Translaxenburger skwadraty
Siodło Selle SMP F20C s.i. wydaje się niestety bardzo podobne w odczuciu do oryginalnego. Biorąc pod uwagę cenę, raczej będzie do zwrotu, ale dam mu jeszcze jedną szansę. No i zobaczymy, czy nazajutrz tyłek będzie bolał (bo pod koniec dnia raczej o dziwo nie boli).
EDIT: Nazajutrz też nie bolał. Zdecydowanie jeszcze jedna szansa dla F20C się należy.
EDIT: Nazajutrz też nie bolał. Zdecydowanie jeszcze jedna szansa dla F20C się należy.
- DST 118.73km
- Teren 2.90km
- Czas 04:25
- VAVG 26.88km/h
- VMAX 46.30km/h
- Temperatura 20.0°C
- HRmax 148
- HRavg 116
- Kalorie 2553kcal
- Podjazdy 453m
- Sprzęt Flinta
- Aktywność Jazda na rowerze
Z lotniska
Trochę inną trasą niż zwykle, więc kilkanaście skwadracików wpadło, a i przed dość silnym wiatrem W byłem lepiej osłonięty miejscami.
- DST 25.11km
- Teren 0.45km
- Czas 01:21
- VAVG 18.60km/h
- VMAX 28.10km/h
- Temperatura 22.0°C
- HRmax 125
- HRavg 108
- Kalorie 598kcal
- Podjazdy 189m
- Sprzęt Dżindżer
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście Wiedeń i na lotnisko
Niestety służbowo, ale dobra i taka przejażdżka, zwłaszcza że pogoda wciąż żyleta :-)
- DST 27.81km
- Czas 01:20
- VAVG 20.86km/h
- VMAX 31.40km/h
- Temperatura 24.0°C
- HRmax 138
- HRavg 109
- Kalorie 622kcal
- Podjazdy 122m
- Sprzęt Dżindżer
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście Wiedeń
- DST 23.86km
- Czas 01:20
- VAVG 17.89km/h
- VMAX 33.10km/h
- Temperatura 23.0°C
- HRmax 118
- HRavg 91
- Kalorie 417kcal
- Podjazdy 144m
- Sprzęt Dżindżer
- Aktywność Jazda na rowerze





















