Wpisy archiwalne w kategorii
Wycieczka
| Dystans całkowity: | 76903.93 km (w terenie 3238.95 km; 4.21%) |
| Czas w ruchu: | 3327:32 |
| Średnia prędkość: | 23.11 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 75.55 km/h |
| Suma podjazdów: | 487046 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 174 (0 %) |
| Maks. tętno średnie: | 152 (0 %) |
| Suma kalorii: | 325893 kcal |
| Liczba aktywności: | 1322 |
| Średnio na aktywność: | 58.17 km i 2h 31m |
| Więcej statystyk | |
Sobota, 22 października 2011
Kategoria Surly-arch, Wycieczka
Laski
Łódź - Aleksandrów - Poddębice - Uniejów - Laski

Turek - Brudzyń - Władysławów - Natalia

potem Leonia (mało laskowe imię wiem, ale ślicznotka pierwszej wody! ;)

Dąbrowice - Genowefa

Konin - Wola Łaszczowa - Konin - (pociąg) - Zgierz - Łódź
Turek - Brudzyń - Władysławów - Natalia
potem Leonia (mało laskowe imię wiem, ale ślicznotka pierwszej wody! ;)
Dąbrowice - Genowefa
Konin - Wola Łaszczowa - Konin - (pociąg) - Zgierz - Łódź
- DST 151.11km
- Teren 3.40km
- Czas 05:33
- VAVG 27.23km/h
- VMAX 62.00km/h
- Temperatura 10.0°C
- Podjazdy 421m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 16 października 2011
Kategoria Surly-arch, Wycieczka
Czysta gmina
czyli trasa bez żadnych podtekstów, samo czyste gminobranie :P

Łódź - Piątek - Kutno - Sójki - Muchnice - Wola Trębska - Gostynin - Duży Duninów - Gostynin - Kowal - Czerniewice - (pociąg) - Łódź.
Musiałem być najpóźniej o 17:30 w domu, dlatego powrót pociągiem. Nie będę zresztą narzekał, bo pod koniec trasy dość konkretnie dmuchało z południa, a mnie się w sumie dość kiepsko jechało ;)
Rano bardzo zimno (temperatura 1 st. Celsjusza utrzymywała się prawie do Kutna).

Łódź - Piątek - Kutno - Sójki - Muchnice - Wola Trębska - Gostynin - Duży Duninów - Gostynin - Kowal - Czerniewice - (pociąg) - Łódź.
Musiałem być najpóźniej o 17:30 w domu, dlatego powrót pociągiem. Nie będę zresztą narzekał, bo pod koniec trasy dość konkretnie dmuchało z południa, a mnie się w sumie dość kiepsko jechało ;)
Rano bardzo zimno (temperatura 1 st. Celsjusza utrzymywała się prawie do Kutna).
- DST 150.91km
- Czas 05:31
- VAVG 27.36km/h
- VMAX 54.50km/h
- Temperatura 9.0°C
- Podjazdy 331m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
VI Nieoficjalny Maraton Cyklomaniaka
Trasa:

Fajnie było, bo pojechaliśmy razem z Serweczem i dobrze się wspólnie jechało :)
Wygrał jak zwykle Marszał. Ja się skusiłem na miejsce 17 (oczko wyżej niż rok temu).
Dystans: 55,75, czas: 2:32::33, średnia 21,93
Kilometry w terenie wpisane "na pałę", bo nie dałem rady skupić się na liczeniu ;) Będę musiał przejechać tę trasę kiedyś i sprawdzić ;)

Fajnie było, bo pojechaliśmy razem z Serweczem i dobrze się wspólnie jechało :)
Wygrał jak zwykle Marszał. Ja się skusiłem na miejsce 17 (oczko wyżej niż rok temu).
Dystans: 55,75, czas: 2:32::33, średnia 21,93
Kilometry w terenie wpisane "na pałę", bo nie dałem rady skupić się na liczeniu ;) Będę musiał przejechać tę trasę kiedyś i sprawdzić ;)
- DST 83.10km
- Teren 30.00km
- Czas 03:40
- VAVG 22.66km/h
- VMAX 44.50km/h
- Temperatura 9.0°C
- Podjazdy 754m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 2 października 2011
Kategoria Surly-arch, Wycieczka
Gminobranie za Łowiczem
Z N. Łódź - Łagiewniki - Stryków - Głowno - Łowicz - Chąśno - Błędów (stąd samotnie, gdyś N postanowiła zaczekać w Łowiczu, by nie przeciążyć bolącego kolana) - Różyce - Wejsce - Wieniec - Koszajec - Matyldów - Rybno - Jeziorko - Gągolin - Sromów - Sromów - Płaskocin - Łaguszew - Łowicz (znów z N.) - Głowno - Stryków - Łódź
"Białe" drogi w Łódzkiem zdecydowanie lepsze niż w Mazowieckiem, ale i te lepsze od dolnośląskich ;)
"Białe" drogi w Łódzkiem zdecydowanie lepsze niż w Mazowieckiem, ale i te lepsze od dolnośląskich ;)
- DST 176.41km
- Teren 0.50km
- Czas 06:47
- VAVG 26.01km/h
- VMAX 40.50km/h
- Temperatura 15.0°C
- Podjazdy 507m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 1 października 2011
Kategoria Surly-arch, czasówka, Wycieczka
Z braku pomysłu - czasówka
Stała trasa, mało TIRów i silny wiatr NNW. Dość powiedzieć, że pod dwuprocentową górkę w Tuszynie wjeżdżałem z wiatrem z tą samą prędkością (32-33 km/h), co z tej samej górki zjeżdżałem pod wiatr. I w obu kierunkach dawałem z siebie wszystko :)
Ciekawie wygląda porównanie temperatur z tą czasówką. Warto spojrzeć na daty :)
Ciekawie wygląda porównanie temperatur z tą czasówką. Warto spojrzeć na daty :)
- DST 60.52km
- Czas 01:50
- VAVG 33.01km/h
- VMAX 64.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Podjazdy 195m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Pięćdziesiątka po łódzku
Miała być setka, ale po pierwszej pętli stwierdziliśmy, że tegoroczna trasa jest nudna i że nam się nie chce ;)
Pętla nocna padła, dzienna będzie musiała poczekać na lepsze czasy ;)
Pętla nocna padła, dzienna będzie musiała poczekać na lepsze czasy ;)
- DST 80.19km
- Teren 34.00km
- Czas 04:06
- VAVG 19.56km/h
- VMAX 42.50km/h
- Temperatura 23.0°C
- Podjazdy 506m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
Do Łagiewnik
Do rodziców. Potem do Serwecza, razem Łagiewnik i z powrotem.
W środku lasu zerwałem łańcuch, a skuwacz został u Serwecza, który stwierdził, że wziął multitoola, więc ja swój zostawiłem... No i Serwecz zaiwaniał do domu po mój multitool, a ja przesiedziałem godzinę w ciszy lasu ;)
Ale przynajmniej łańcuch udało się skuć jak ta lala i wyregulować przerzutkę, która ostatnio trochę szwankowała ;)
W środku lasu zerwałem łańcuch, a skuwacz został u Serwecza, który stwierdził, że wziął multitoola, więc ja swój zostawiłem... No i Serwecz zaiwaniał do domu po mój multitool, a ja przesiedziałem godzinę w ciszy lasu ;)
Ale przynajmniej łańcuch udało się skuć jak ta lala i wyregulować przerzutkę, która ostatnio trochę szwankowała ;)
- DST 50.09km
- Teren 23.00km
- Czas 02:17
- VAVG 21.94km/h
- VMAX 40.00km/h
- Temperatura 23.0°C
- Podjazdy 337m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
A kto jechał, ten Tromba! ;)
Drugie podejście do Setki po łódzku. Drugie bez sukcesu. Spotkałem bowiem niejakiego Trombę, który był tak miły, że zabrał mnie w prawie zupełnie nieznane mi tereny. Z naciskiem na tereny ;) Co więcej przegonił tempem maratońskim i pod koniec zdychałem oraz prawie miałem skurcze mięśni nóg :) Teraz rozumiem, jak Carmeliana czuje się w terenie ze mną ;)
Dom - Młynek - Ofiary - Malownicza - Wiączyń - czerwony szlak przez las do szlabanu (tutaj spotkałem Trombę) - Las Wiączyński - jakieś straszliwe opłotki - Brzeziny - dwukrotnie trasą jakiegoś lokalnego brzezińskiego maratonu do Górnej Mrożycy i tą samą drogą do Brzezin - zielonym szlakiem i okolicami do Radarów - trasą maratonu Cyklomaniaka do Wycieczkowej (tutaj pożegnałem Trombę) - Kasztelańska - Julianów - dom.
Dom - Młynek - Ofiary - Malownicza - Wiączyń - czerwony szlak przez las do szlabanu (tutaj spotkałem Trombę) - Las Wiączyński - jakieś straszliwe opłotki - Brzeziny - dwukrotnie trasą jakiegoś lokalnego brzezińskiego maratonu do Górnej Mrożycy i tą samą drogą do Brzezin - zielonym szlakiem i okolicami do Radarów - trasą maratonu Cyklomaniaka do Wycieczkowej (tutaj pożegnałem Trombę) - Kasztelańska - Julianów - dom.
- DST 100.73km
- Teren 58.20km
- Czas 04:59
- VAVG 20.21km/h
- VMAX 49.00km/h
- Temperatura 26.0°C
- Podjazdy 801m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
Fuga do Setki
Z przyczyn obiektywnych nie udało się dzisiaj zrobić trasy "Setki po łódzku". Sorry Darek, tym razem nie będzie zdjęć uczestników z trasy :s
Zamiast tego trochę mikstu z N. po PKWŁ, między Wiączyniem a Skoszewami.
Setka przełożona na jutro ;)
Zamiast tego trochę mikstu z N. po PKWŁ, między Wiączyniem a Skoszewami.
Setka przełożona na jutro ;)
- DST 77.88km
- Teren 17.80km
- Czas 03:43
- VAVG 20.95km/h
- VMAX 51.50km/h
- Temperatura 21.0°C
- Podjazdy 436m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
Doliną Mrogi
Terenowo z N.: Łódź - Andrzejów - Wiączyń - Las Wiączyński - Adamów - Doliną Mrogi do Bogdanki - Tworzyjanki - Wągry - Doliną Mrogi do Kołacina - Syberia - Górna Mrożyca - Grzmiąca - Polik - Moskwa - Plichtów - Nowosolna - Łódź
- DST 102.05km
- Teren 36.50km
- Czas 05:12
- VAVG 19.62km/h
- VMAX 47.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Podjazdy 624m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze





















