Wpisy archiwalne w kategorii
Użytkowo
| Dystans całkowity: | 56079.72 km (w terenie 351.39 km; 0.63%) |
| Czas w ruchu: | 2758:46 |
| Średnia prędkość: | 20.33 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 68.70 km/h |
| Suma podjazdów: | 221545 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 168 (0 %) |
| Maks. tętno średnie: | 145 (0 %) |
| Suma kalorii: | 64245 kcal |
| Liczba aktywności: | 3497 |
| Średnio na aktywność: | 16.04 km i 0h 47m |
| Więcej statystyk | |
Po mieście
Ależ atak wiosny! Szkoda, że nadal niezła wichura. Aczkolwiek żal, ze zawczasu nie wpadłem na to, żeby pojechać służbowo do Wawy rowerem. Spokojnie bym zdążył, a pogoda jak ta lala. Zamiast tego niestety pojechałem autem, ot głupi ja...
- DST 10.73km
- Czas 00:30
- VAVG 21.46km/h
- VMAX 36.50km/h
- Temperatura 9.0°C
- Podjazdy 44m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście
- DST 12.50km
- Czas 00:36
- VAVG 20.83km/h
- VMAX 32.00km/h
- Temperatura 3.0°C
- Podjazdy 48m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście
- DST 16.91km
- Czas 00:44
- VAVG 23.06km/h
- VMAX 42.50km/h
- Temperatura 6.0°C
- Podjazdy 72m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście
Powrót w mocnym deszczu po tym, jak wiekszość dnia padało. Od pasa w dół przemokłem do nitki. Słabo ;)
- DST 10.44km
- Czas 00:30
- VAVG 20.88km/h
- VMAX 35.00km/h
- Temperatura 4.0°C
- Podjazdy 45m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście
Ślisko! :o
- DST 12.91km
- Czas 00:37
- VAVG 20.94km/h
- VMAX 35.00km/h
- Temperatura 0.0°C
- Podjazdy 37m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście
- DST 12.04km
- Czas 00:34
- VAVG 21.25km/h
- VMAX 38.00km/h
- Temperatura -5.0°C
- Podjazdy 44m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście
- DST 15.62km
- Czas 00:40
- VAVG 23.43km/h
- VMAX 34.00km/h
- Temperatura 0.0°C
- Podjazdy 51m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście
- DST 10.43km
- Czas 00:29
- VAVG 21.58km/h
- VMAX 40.00km/h
- Temperatura 5.0°C
- Podjazdy 37m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Podsumowanie roku
To był rok rekordów i osiągnięć, jak na mnie znacznych. Sporo się tego zebrało, ale po kolei:
1. Rekord jednorazowej wycieczki i zarazem dystansu dobowego padł podczas Maratonu Podróżnika i wynosi obecnie 518,12 km :)
2. a) pierwszy raz pojechałem na wyprawę zimą (oczywiście do ciepłego kraju :p),
b) dzięki bliskości Wielkiejnocy i majówki udało się i ten czas zamienić w niemal dwutygodniową wyprawę z N.,
c) klasyczna wyprawa letnia również się odbyła, więc drugim rekordem jest liczba wypraw w tym roku: aż trzy.
3. Łączna roczna suma podjazdów: ciut ponad 125 kilometrów w pionie :), czyli więcej niż w rekordowym dotąd roku 2009 i to mimo, że dystans roczny jest mniejszy o 25% (!)
4. Liczba bigów zaliczonych w tym roku: 66, czyli o 26 (!) więcej niż dotychczasowy rekord z roku 2010 oraz liczba bigów zaliczonych jednego dnia: 6.
5. Rekord średniej rocznej prędkości został poprawiony minimalnie (22,55 km/h wobec 22,51 w 2009), i to oczywiście wyłącznie dzięki zakupowi szosówki (ściślej dzięki wynikającej z tego motywacji do szybszej jazdy).
6. Z osiągnięć: po 5 latach od pierwszej próby padł Nebelhorn.
7. Udało się zatrzymać spadkowy trend rocznej liczby kilometrów (na jak długo...?)
To była Wspaniała Siódemka :P Jest jeszcze jeden anty-rekord, czyli rekordowo mało gmin w tym roku, raptem 118, czyli najmniej odkąd je zbieram (rekord wynosi 432 i pochodzi z 2012 roku). Widać coś za coś: albo góry i podjazdy, albo polskie gminy :P
PS. Dzisiejsze kilometry po mieście. Rowerowego nowego :)
1. Rekord jednorazowej wycieczki i zarazem dystansu dobowego padł podczas Maratonu Podróżnika i wynosi obecnie 518,12 km :)
2. a) pierwszy raz pojechałem na wyprawę zimą (oczywiście do ciepłego kraju :p),
b) dzięki bliskości Wielkiejnocy i majówki udało się i ten czas zamienić w niemal dwutygodniową wyprawę z N.,
c) klasyczna wyprawa letnia również się odbyła, więc drugim rekordem jest liczba wypraw w tym roku: aż trzy.
3. Łączna roczna suma podjazdów: ciut ponad 125 kilometrów w pionie :), czyli więcej niż w rekordowym dotąd roku 2009 i to mimo, że dystans roczny jest mniejszy o 25% (!)
4. Liczba bigów zaliczonych w tym roku: 66, czyli o 26 (!) więcej niż dotychczasowy rekord z roku 2010 oraz liczba bigów zaliczonych jednego dnia: 6.
5. Rekord średniej rocznej prędkości został poprawiony minimalnie (22,55 km/h wobec 22,51 w 2009), i to oczywiście wyłącznie dzięki zakupowi szosówki (ściślej dzięki wynikającej z tego motywacji do szybszej jazdy).
6. Z osiągnięć: po 5 latach od pierwszej próby padł Nebelhorn.
7. Udało się zatrzymać spadkowy trend rocznej liczby kilometrów (na jak długo...?)
To była Wspaniała Siódemka :P Jest jeszcze jeden anty-rekord, czyli rekordowo mało gmin w tym roku, raptem 118, czyli najmniej odkąd je zbieram (rekord wynosi 432 i pochodzi z 2012 roku). Widać coś za coś: albo góry i podjazdy, albo polskie gminy :P
PS. Dzisiejsze kilometry po mieście. Rowerowego nowego :)
- DST 10.64km
- Czas 00:27
- VAVG 23.64km/h
- VMAX 31.50km/h
- Temperatura -2.0°C
- Podjazdy 45m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście
Ależ cholerny mróz!
- DST 17.97km
- Czas 00:49
- VAVG 22.00km/h
- VMAX 36.00km/h
- Temperatura -8.0°C
- Podjazdy 115m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze





















