Wpisy archiwalne w kategorii
Wyprawa
| Dystans całkowity: | 65568.19 km (w terenie 1171.92 km; 1.79%) |
| Czas w ruchu: | 3638:41 |
| Średnia prędkość: | 18.02 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 78.01 km/h |
| Suma podjazdów: | 921446 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 154 (0 %) |
| Maks. tętno średnie: | 133 (0 %) |
| Suma kalorii: | 82151 kcal |
| Liczba aktywności: | 774 |
| Średnio na aktywność: | 84.71 km i 4h 42m |
| Więcej statystyk | |
Czwartek, 8 lipca 2010
Kategoria Surly-arch, Wyprawa
Le B.I.G Tour des Alpes, dzień 6
Col St. Martin - St. Saveur - St. Etienne-de-Tinee - Cime de la Bonette (niezbyt trudny, ale cholernie długi podjazd - 2300 m przewyższenia - w upale bardzo męczący, a sama końcówka to 200 metrów podwyższenia z nachyleniem 12-14% - dało w kość) - Jausiers.
Nocleg na kempingu - we Francji kempingi tanie (5-7 EUR od osoby przy nocowaniu we trójkę w jednym namiocie) - można poszaleć! ;)
Nocleg na kempingu - we Francji kempingi tanie (5-7 EUR od osoby przy nocowaniu we trójkę w jednym namiocie) - można poszaleć! ;)
- DST 107.17km
- Czas 07:12
- VAVG 14.88km/h
- VMAX 62.20km/h
- Temperatura 34.0°C
- Podjazdy 2706m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 7 lipca 2010
Kategoria Surly-arch, Wyprawa
Le B.I.G Tour des Alpes, dzień 5
L'Escarene - Col de Braus (solidna, ale bez przesady - choć było miejsce za 12%) - Sospel (Marek złapał gumę i trochę się podsmażyliśmy w upale podczas wymiany dętki, zwłaszcza, że Markowi popsuła się pompka, a początkowo wyglądało na to, że nowa dętka jest dziurawa i zeszło sporo czasu, zaś dotkliwie pogryziony przez meszki Daniel kupił najdroższe wapno w życiu ;) - Col du Turini (może i niezbyt trudna, ale długa i mocno dała mi w kość) - L'Authion (solidny kawał BIGa, biorąc pod uwagę, że najpierw trzeba wjechać na Col du Turini - na szczycie umocnienia z I Wojny Światowej) - Roquebilliere - St. Martin Vesubie.
Po bezskutecznych poszukiwaniach miejsca na dziko (praktycznie w mieście, bo zaraz za miastem rozpoczynał się podjazd na kolejną przełęcz) i po tym, jak z jednej fajnej miejscówki wypędziła nas jakaś pani z okna sąsiedniego domu, zadekowaliśmy się na niedrogim kempingu. W sumie dobrze wyszło :)
Po bezskutecznych poszukiwaniach miejsca na dziko (praktycznie w mieście, bo zaraz za miastem rozpoczynał się podjazd na kolejną przełęcz) i po tym, jak z jednej fajnej miejscówki wypędziła nas jakaś pani z okna sąsiedniego domu, zadekowaliśmy się na niedrogim kempingu. W sumie dobrze wyszło :)
- DST 100.04km
- Teren 1.50km
- Czas 07:23
- VAVG 13.55km/h
- VMAX 60.24km/h
- Temperatura 34.0°C
- Podjazdy 3048m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 6 lipca 2010
Kategoria Surly-arch, Wyprawa
Le B.I.G Tour des Alpes, dzień 4
Aiguines - Cirque de Vaumal - Comps - Col de Valferiere (z jakiej paki jest to BIG? Pikuś, nie BIG!) - Pas de la Faye - Grasse (fantastycznie położone!) - Nice (zatłoczona i nieprzyjemna, ale kąpiel pod prysznicem na plaży - rewelka!) - La Pointe (niezła pizza z anchois i nocleg na dziko na trawiastym poletku z mnóstwem meszek - zdecydowanie najsłabszy nocleg na wyprawie)
W Nicei fajna promenada z mnóstwem rowerzystów, rolkarzy, biegaczy - naprawdę wielu ludzi uprawia sport, ale wyjazd z miasta był koszmarem - co chwilę kierowało nas do tunelu albo na drogę szybkiego ruchu. Jakoś się wydostaliśmy, ale wymagało to naprawdę sporo samozaparcia.
W Nicei fajna promenada z mnóstwem rowerzystów, rolkarzy, biegaczy - naprawdę wielu ludzi uprawia sport, ale wyjazd z miasta był koszmarem - co chwilę kierowało nas do tunelu albo na drogę szybkiego ruchu. Jakoś się wydostaliśmy, ale wymagało to naprawdę sporo samozaparcia.
- DST 154.34km
- Czas 07:31
- VAVG 20.53km/h
- VMAX 62.00km/h
- Temperatura 30.0°C
- Podjazdy 1778m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 5 lipca 2010
Kategoria Surly-arch, Wyprawa
Le B.I.G Tour des Alpes, dzień 3
Luminy - Cassis - Aubagne - St. Maximin - Barjols - Seillons-Source-d'Argens - Sillans la Cascade - Aups - Aiguines.
Do Aups - poza jedną przełączką przed Cassis - jazda w stylu czeskim. Wczesnym popołudniem wspaniała kąpiel w rzece Argens w okolicy Seillons. Pod koniec jazda była już męcząca, zwłaszcza, że upał dawał się we znaki. Dalej już solidniej pod górę w stronę Kanionu Verdon. Nocleg na kempingu w Aiguines - niezbyt drogim i z pięknym widokiem na Mont Ventoux. Szkoda, że nie tym razem...
Do Aups - poza jedną przełączką przed Cassis - jazda w stylu czeskim. Wczesnym popołudniem wspaniała kąpiel w rzece Argens w okolicy Seillons. Pod koniec jazda była już męcząca, zwłaszcza, że upał dawał się we znaki. Dalej już solidniej pod górę w stronę Kanionu Verdon. Nocleg na kempingu w Aiguines - niezbyt drogim i z pięknym widokiem na Mont Ventoux. Szkoda, że nie tym razem...
- DST 132.67km
- Czas 06:30
- VAVG 20.41km/h
- VMAX 60.24km/h
- Temperatura 33.0°C
- Podjazdy 1852m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 4 lipca 2010
Kategoria Surly-arch, Wyprawa
Le B.I.G Tour des Alpes, dzień 2
Pociągiem do Kaiserslautern,rowerem do Metz, pociągiem do Marsylii, rowerem do Luminy w sąsiedztwie Les Calanques. Niestety nie spaliśmy w Grotte de l'Ours (jak planowałem), ponieważ z powodu zagrożenia pożarowego był całkowity zakaz wstępu w skały i rano groziłby nam zapewne mandat.
- DST 172.04km
- Czas 08:19
- VAVG 20.69km/h
- VMAX 61.00km/h
- Temperatura 28.0°C
- Podjazdy 1158m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 3 lipca 2010
Kategoria Surly-arch, Wyprawa
Le B.I.G Tour des Alpes, dzień 1
Z Transatlantykiem i Serweczem (stąd do odwołania) oraz - UWAGA! - Wilkiem (!!): Łódź - Piątek - Kutno.
Wilk nas kompletnie zaskoczył przyjeżdżając nocą z Warszawy i dołączając do nas o 5 rano na Strykowskiej. Taka niespodzianka to jest COŚ! Super! :D
Na pociąg zdążyliśmy w cuglach.
Wilk nas kompletnie zaskoczył przyjeżdżając nocą z Warszawy i dołączając do nas o 5 rano na Strykowskiej. Taka niespodzianka to jest COŚ! Super! :D
Na pociąg zdążyliśmy w cuglach.
- DST 72.20km
- Teren 0.40km
- Czas 02:48
- VAVG 25.79km/h
- VMAX 40.16km/h
- Temperatura 18.0°C
- Podjazdy 176m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 27 lipca 2009
Kategoria Surly-arch, Wyprawa
31.
Ostatni dzień wyprawy czyli kombinowany powrót pociągowo-rowerowy: Oradea, Bors, Biharkeresztes, Berettyóújlfalu, Debrecen (wszystko to w nocy), (pociąg), Miskolc (pociąg), Hidasnemeti, Košice, (pociąg), Stara Lubovňa, Piwniczna, Rytro, (pociąg), Łódź. Przeciwny wiatr.
Całkowity dystans wyprawy BALKALPIN 2009 wyniósł 4.041,30 km, a suma podjazdów 47.382 m, czyli średni 1.172,5 m/ 100 km
Całkowity koszt: 2.400 zł
Wymiana łańcucha i opon przy stanie Surly: 8.830 km
PS. A propos komentarzy: jednak wiele Wilkowi nie brakło. Ale jaka ładna pierwsza trójka była! :)
Całkowity dystans wyprawy BALKALPIN 2009 wyniósł 4.041,30 km, a suma podjazdów 47.382 m, czyli średni 1.172,5 m/ 100 km
Całkowity koszt: 2.400 zł
Wymiana łańcucha i opon przy stanie Surly: 8.830 km
PS. A propos komentarzy: jednak wiele Wilkowi nie brakło. Ale jaka ładna pierwsza trójka była! :)
- DST 143.25km
- Teren 1.00km
- Czas 06:39
- VAVG 21.54km/h
- VMAX 69.00km/h
- Temperatura 12.0°C
- Podjazdy 507m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 26 lipca 2009
Kategoria Surly-arch, Wyprawa
30.
Sibiu, Medias, (pociąg), Oradea
- DST 139.61km
- Teren 1.00km
- Czas 06:18
- VAVG 22.16km/h
- VMAX 48.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Podjazdy 690m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 25 lipca 2009
Kategoria Surly-arch, Wyprawa
29.
Cetatea Poienari, Balea Lac (2050m), Fagaras. Od rana pod nasilajacy sie z kazda chwila wiatr, a po poludniu ulewa, wiec temperatura zrobila sie znosna ;)
Utknalem w Rumunii, konkretnie w Fagaras. Jest tu internet, ale praktycznie nic wiecej. Chcialem juz wsiasc w pociag, ale najblizszy jutro, a ponadto... nie zabiera rowerow!!! Nie wiem, co robic... Chyba bede musial do Wegier jechac rowerem, a to sa 2 dni... wiec raczej nie zdaze na poniedzialek do pracy :P
Utknalem w Rumunii, konkretnie w Fagaras. Jest tu internet, ale praktycznie nic wiecej. Chcialem juz wsiasc w pociag, ale najblizszy jutro, a ponadto... nie zabiera rowerow!!! Nie wiem, co robic... Chyba bede musial do Wegier jechac rowerem, a to sa 2 dni... wiec raczej nie zdaze na poniedzialek do pracy :P
- DST 160.42km
- Teren 1.00km
- Czas 09:27
- VAVG 16.98km/h
- VMAX 49.50km/h
- Temperatura 19.0°C
- Podjazdy 2059m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 24 lipca 2009
Kategoria Surly-arch, Wyprawa
28.
Caracal, Ganeasa, Dragasani, Rimnicu Vilcea, Curtea de Arges
Chyba największy dotychczas upał i silny zachodni wiatr. Przeszkadzał.
Chyba największy dotychczas upał i silny zachodni wiatr. Przeszkadzał.
- DST 193.58km
- Teren 1.00km
- Czas 09:07
- VAVG 21.23km/h
- VMAX 56.00km/h
- Temperatura 42.0°C
- Podjazdy 1013m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze





















