Hol in łan, dzień 4
W naprzemiennie palącym słońcu i ulewnym deszczu (z przeciekiwaniem): Łukawiec - Lubaczów - Futory - Stary Dzików - Moszczanica - Łukowa - Józefów - Stare Górecko - Tereszpol - Hedwiżyn - Wola Duża.
Bolesny (dla N.) i powolny (dla nas) powrót z wypadu. Wielki, wielki błąd, że nie zabraliśmy ze sobą maści słoniowej! :(
Teraz N. mrozi kolano, oby pomogło...
Bolesny (dla N.) i powolny (dla nas) powrót z wypadu. Wielki, wielki błąd, że nie zabraliśmy ze sobą maści słoniowej! :(
Teraz N. mrozi kolano, oby pomogło...
- DST 97.84km
- Teren 0.60km
- Czas 05:04
- VAVG 19.31km/h
- VMAX 44.00km/h
- Temperatura 19.0°C
- Podjazdy 309m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Bye bye Byeszczady, dzień 3
Ustrzyki Dolne - Liskowate - Arłamów - Makowa - Sierakośce - Fredropol - Przemyśl - Wyszatyce - Niziny - (pięknie zawieszona nad Sanem wąziutka kładka linowa) - Nakło - Leszno - Nakło - Stubno - Chotyniec - Budzyń - Kobylnica Wołoska - Wielkie Oczy - Łukawiec
Z bolącym kolanem N. i często przeciw dość silnemu wiatrowi NWW. Oj ciężko było... A to jeszcze nie koniec...
Z bolącym kolanem N. i często przeciw dość silnemu wiatrowi NWW. Oj ciężko było... A to jeszcze nie koniec...
- DST 137.44km
- Teren 6.50km
- Czas 07:25
- VAVG 18.53km/h
- VMAX 63.50km/h
- Temperatura 20.0°C
- Podjazdy 845m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Faktycznie Bieszczady, dzień 2
Pruchnik - Kramarzówka - Skopów - Babice (bardzo ładny odcinek wzdłuż Sanu i "powietrzny" most linowy :) - Brzuska - Bircza - Kuźmina - Tyrawa Wołoska - Załuż - Lesko - Uherce Min. - Myczkowce - Bóbrka - Łobozew - Ustjanowa - Ustrzyki Dolne.
Pod koneic było już ciężko, ja się trochę wystrzelałem na szybkich podjazdach, N. też narzekała na zmęczenie. Do Ustrzyk nam się dłużyło, ale jakoś wieczorem byliśmy już w miarę rześcy :)
Szkoda tylko, że N. zaczęło boleć kolano, a maści słoniowej nie mamy...
Pod koneic było już ciężko, ja się trochę wystrzelałem na szybkich podjazdach, N. też narzekała na zmęczenie. Do Ustrzyk nam się dłużyło, ale jakoś wieczorem byliśmy już w miarę rześcy :)
Szkoda tylko, że N. zaczęło boleć kolano, a maści słoniowej nie mamy...
- DST 115.05km
- Czas 05:43
- VAVG 20.13km/h
- VMAX 64.50km/h
- Temperatura 19.0°C
- Podjazdy 1581m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Być może Bieszczady, dzień 1
Wola Duża - Biłgoraj - Tarnogród - Sieniawa - Przeworsk - Kańczuga - Pruchnik.
Piękna pogoda, chociaż przeciwny (przodo-boczny) wiatr. Niezbyt silny, ale przeszkadzał.
Piękna pogoda, chociaż przeciwny (przodo-boczny) wiatr. Niezbyt silny, ale przeszkadzał.
- DST 101.51km
- Teren 0.50km
- Czas 04:34
- VAVG 22.23km/h
- VMAX 53.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Podjazdy 527m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 18 czerwca 2014
Kategoria .Schwinn-arch, Użytkowo
Po mieście
- DST 11.13km
- Czas 00:30
- VAVG 22.26km/h
- VMAX 33.00km/h
- Temperatura 24.0°C
- Podjazdy 35m
- Sprzęt Schwinnka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 17 czerwca 2014
Kategoria .Schwinn-arch, Użytkowo
Po mieście
- DST 14.26km
- Czas 00:40
- VAVG 21.39km/h
- VMAX 34.50km/h
- Temperatura 20.0°C
- Podjazdy 44m
- Sprzęt Schwinnka
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 16 czerwca 2014
Kategoria .Schwinn-arch, Użytkowo
Po mieście
- DST 37.37km
- Czas 01:46
- VAVG 21.15km/h
- VMAX 37.50km/h
- Temperatura 19.0°C
- Podjazdy 145m
- Sprzęt Schwinnka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 15 czerwca 2014
Kategoria Surly-arch, Wycieczka, czasówka
Ustawka szosowa
Postanowiliśmy z Danielem spróbować się na coniedzielnej szosowej ustawce z ul. Śląskiej.
Początkowo nawet było dość łatwo (do Tuszyna średnia coś 33 i dość spokojna jazda), ale potem poszła dzida, średnia szybko skoczyła do 35,1, a przy 40 km/h po górę 2% odpadłem i już nie doszedłem. Myślałem, że mnie czeka samotny powrót pod wiatr, ale Daniel był tak miły że po mnie wrócił. Ścięliśmy odrobinę trasę z nadzieją złapania grupy dalej, ale nam za bardzo odeszli. Za to doszliśmy jeszcze Bubusa i już we trójkę wróciliśmy wciąż ładnym tempem (30-32 pod wiatr) do Pabianic.
Mimo odpadnięcia (grupa była dla mnie chyba jednak ciut za mocna, plus miałem rower prawie dwa razy cięższy niż każdy z nich :P) wycieczka bardzo udana i będę chciał to powtórzyć :)
Łódź - DK1 - Tuszyn - Górki - Jutroszew - Lubonia - Grabica - Wadlew - Dłutów - Pabianice- Rzgów - Łódź.
Średni wiatr NNW.
Początkowo nawet było dość łatwo (do Tuszyna średnia coś 33 i dość spokojna jazda), ale potem poszła dzida, średnia szybko skoczyła do 35,1, a przy 40 km/h po górę 2% odpadłem i już nie doszedłem. Myślałem, że mnie czeka samotny powrót pod wiatr, ale Daniel był tak miły że po mnie wrócił. Ścięliśmy odrobinę trasę z nadzieją złapania grupy dalej, ale nam za bardzo odeszli. Za to doszliśmy jeszcze Bubusa i już we trójkę wróciliśmy wciąż ładnym tempem (30-32 pod wiatr) do Pabianic.
Mimo odpadnięcia (grupa była dla mnie chyba jednak ciut za mocna, plus miałem rower prawie dwa razy cięższy niż każdy z nich :P) wycieczka bardzo udana i będę chciał to powtórzyć :)
Łódź - DK1 - Tuszyn - Górki - Jutroszew - Lubonia - Grabica - Wadlew - Dłutów - Pabianice- Rzgów - Łódź.
Średni wiatr NNW.
- DST 82.63km
- Teren 0.40km
- Czas 02:29
- VAVG 33.27km/h
- VMAX 56.00km/h
- Temperatura 12.0°C
- Podjazdy 336m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Po sklepach rowerowych i różnych opłotkach
Pierwsza (ponad) połowa trasy z N :)
- DST 44.63km
- Czas 01:56
- VAVG 23.08km/h
- VMAX 37.50km/h
- Temperatura 17.0°C
- Podjazdy 156m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 13 czerwca 2014
Kategoria .Schwinn-arch, Użytkowo
Po mieście
- DST 10.96km
- Czas 00:31
- VAVG 21.21km/h
- VMAX 33.50km/h
- Temperatura 15.0°C
- Podjazdy 41m
- Sprzęt Schwinnka
- Aktywność Jazda na rowerze





















