Wpisy archiwalne w kategorii
!Surlier
| Dystans całkowity: | 36338.52 km (w terenie 552.37 km; 1.52%) |
| Czas w ruchu: | 1940:20 |
| Średnia prędkość: | 18.73 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 77.37 km/h |
| Suma podjazdów: | 604027 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 168 (0 %) |
| Maks. tętno średnie: | 144 (0 %) |
| Suma kalorii: | 120160 kcal |
| Liczba aktywności: | 543 |
| Średnio na aktywność: | 66.92 km i 3h 34m |
| Więcej statystyk | |
Dziadowo, dz. 2
Podmarszczyn - Kępa Polska - Płock - Góry Małe -

Mount Piachest i Mount Żwirest*
- Gąbin - Żychlin - Piątek - Łódź.
Pochmurno, czasem pokropywało. Wiatr nadal sprzyjający, aczkolwiek na odcinku Piątek-Emilia była taka nawała TIRów z naprzeciwka, że wiatr miałem praktycznie w pysk.
* (c) Meteor2017

Mount Piachest i Mount Żwirest*
- Gąbin - Żychlin - Piątek - Łódź.
Pochmurno, czasem pokropywało. Wiatr nadal sprzyjający, aczkolwiek na odcinku Piątek-Emilia była taka nawała TIRów z naprzeciwka, że wiatr miałem praktycznie w pysk.
* (c) Meteor2017
- DST 151.21km
- Teren 5.00km
- Czas 06:07
- VAVG 24.72km/h
- VMAX 45.85km/h
- Temperatura 19.0°C
- Podjazdy 600m
- Sprzęt Surlier
- Aktywność Jazda na rowerze
Dziadowo, dz. 1
Gminnie: Działdowo - Niegocin - Żurominek - Raciąż - Góra - Podmarszczyn.

O mały wrzos bym nie zdążył! (czy cokolwiek to są za kwiatki)
Start dopiero o 15:15, bo ktoś wpadł pod pociąg (!) i ten spóźnił się o blisko 2 godziny.
Do ok godz. 18 średni, a potem słaby wiatr NNE. Zazwyczaj pomagał :-)
Nocleg na dziko niestety w słabej miejscówce (bo widoczne z szosy), ale przynajmniej nie pada ;-)

Miejscówka widziana z szosy

O mały wrzos bym nie zdążył! (czy cokolwiek to są za kwiatki)
Start dopiero o 15:15, bo ktoś wpadł pod pociąg (!) i ten spóźnił się o blisko 2 godziny.
Do ok godz. 18 średni, a potem słaby wiatr NNE. Zazwyczaj pomagał :-)
Nocleg na dziko niestety w słabej miejscówce (bo widoczne z szosy), ale przynajmniej nie pada ;-)

Miejscówka widziana z szosy
- DST 129.78km
- Teren 5.00km
- Czas 05:09
- VAVG 25.20km/h
- VMAX 50.64km/h
- Temperatura 20.0°C
- Podjazdy 474m
- Sprzęt Surlier
- Aktywność Jazda na rowerze
Wschodnia ściana strachu, dz. 5 i ostatni
Wreszcie jednoznacznie ładna pogoda i nawet w miarę ciepło, ale bardzo silny wiatr NW, czasem pomagał, a czasem przeszkadzał.
Oleszyce - Radymno - Przemyśl - Prałkowice - Przemyśl oraz po miastach Krakowo i Łódź.
W Przemyślu nie zabawiłem długo, bo o 13:30 miałem pociąg powrotny, ale centrum w sumie nawet ładne, no i twierdzą, że mają twierdzę :)

Twierdza Przemyśl
A w Krakowie pustki, w przeciwieństwie do Piotrkowskiej wieczorem. Widać, gdzie na miasto wychodzą miejscowi, a gdzie głownie turyści ;)

Chyba po tym wszystkim muszę się zastanowić, czy by nie pójść do lekarza...*

*inspiracja: Huann.
Oleszyce - Radymno - Przemyśl - Prałkowice - Przemyśl oraz po miastach Krakowo i Łódź.
W Przemyślu nie zabawiłem długo, bo o 13:30 miałem pociąg powrotny, ale centrum w sumie nawet ładne, no i twierdzą, że mają twierdzę :)

Twierdza Przemyśl
A w Krakowie pustki, w przeciwieństwie do Piotrkowskiej wieczorem. Widać, gdzie na miasto wychodzą miejscowi, a gdzie głownie turyści ;)

Chyba po tym wszystkim muszę się zastanowić, czy by nie pójść do lekarza...*

*inspiracja: Huann.
- DST 73.33km
- Czas 03:21
- VAVG 21.89km/h
- VMAX 49.61km/h
- Temperatura 18.0°C
- Podjazdy 373m
- Sprzęt Surlier
- Aktywność Jazda na rowerze
Wschodnia ściana strachu, dz. 4
W pierwszej połowie dnia solidne czechy, w drugiej mocny, przeszkadzający wiatr z boku (NW).
Uchanie - Tomaszów Lubelski - Cieszanów - Oleszyce.
Jak się można domyślić, przez cały wypad zaliczałem gminy. Dzisiaj udało się zaliczyć również

Uchanie - Tomaszów Lubelski - Cieszanów - Oleszyce.
Jak się można domyślić, przez cały wypad zaliczałem gminy. Dzisiaj udało się zaliczyć również

- DST 126.28km
- Teren 0.10km
- Czas 05:31
- VAVG 22.89km/h
- VMAX 60.09km/h
- Temperatura 13.0°C
- Podjazdy 1010m
- Sprzęt Surlier
- Aktywność Jazda na rowerze
Wschodnia ściana strachu, dz. 3
Kodeń - Sławatycze - Włodawa - Chełm - Wojsławice - Uchanie.
Wiatr N, znów pomagał, ale słabszy dziś. Pod koniec już zauważalne pagórki, o takie:

Pogórze...? ;)
Wiatr N, znów pomagał, ale słabszy dziś. Pod koniec już zauważalne pagórki, o takie:

Pogórze...? ;)
- DST 146.31km
- Teren 0.10km
- Czas 05:58
- VAVG 24.52km/h
- VMAX 52.99km/h
- Temperatura 18.0°C
- Podjazdy 668m
- Sprzęt Surlier
- Aktywność Jazda na rowerze
Wschodnia ściana strachu, dz. 2
Trzebieszów - Radzyń Podlaski - Ossowa - Kozły - Biała Podlaska - Terespol - Kodeń.
Wiatr nadal dość silny i sprzyjający, ale czasem pokropywało, a przez ostatnie 10 km regularnie siąpiło. Nocleg tym razem pod dachem (50 zł w "Gościńcu", polecam!) , bo trzeba się podładować i uprać.
Ostrzyłem sobie zęby na ładną okolicę, nadbużańskie łąki, wschodnie klymaty, etc, ale tak naprawdę była nuda jak cholera. Sam Kodeń w miarę zadbany, ale nic na kolana nie rzuca, jedyny godny uwagi budynek to cerkiewka.

A w Kodniu sam się wbija białoruski zasięg! Trzeba uważać jak cholera, żeby się nie naciąć na wysoki rachunek za telefon i net!
Wiatr nadal dość silny i sprzyjający, ale czasem pokropywało, a przez ostatnie 10 km regularnie siąpiło. Nocleg tym razem pod dachem (50 zł w "Gościńcu", polecam!) , bo trzeba się podładować i uprać.
Ostrzyłem sobie zęby na ładną okolicę, nadbużańskie łąki, wschodnie klymaty, etc, ale tak naprawdę była nuda jak cholera. Sam Kodeń w miarę zadbany, ale nic na kolana nie rzuca, jedyny godny uwagi budynek to cerkiewka.

A w Kodniu sam się wbija białoruski zasięg! Trzeba uważać jak cholera, żeby się nie naciąć na wysoki rachunek za telefon i net!
- DST 145.57km
- Teren 1.20km
- Czas 05:55
- VAVG 24.60km/h
- VMAX 34.52km/h
- Temperatura 17.0°C
- Podjazdy 196m
- Sprzęt Surlier
- Aktywność Jazda na rowerze
Wschodnia ściana strachu, dz. 1
Otwock - różne gminne opłotki - Trzebieszów.
Dość silny wiatr W, pomagał :-)
Nocleg na dziko na świetnie ukrytej polance :-)
Dość silny wiatr W, pomagał :-)
Nocleg na dziko na świetnie ukrytej polance :-)
- DST 123.84km
- Teren 7.10km
- Czas 05:05
- VAVG 24.36km/h
- VMAX 43.59km/h
- Temperatura 17.0°C
- Podjazdy 481m
- Sprzęt Surlier
- Aktywność Jazda na rowerze
Nostalgicznie
czyli z grubsza trasą, którą lata temu jeździliśmy regularnie z Serweczem:
Łódź - Ksawerów - Pabianice - Petrykozy - Górka - Porszewice - Kostantynów - Rąbień - Aleksandrów - Łódź.
Dość silny wiatr i to nie S, jak miał być, tylko SWW. Ale i tak zarządziłem, że więcej pomagał niż przeszkadzał :P
Łódź - Ksawerów - Pabianice - Petrykozy - Górka - Porszewice - Kostantynów - Rąbień - Aleksandrów - Łódź.
Dość silny wiatr i to nie S, jak miał być, tylko SWW. Ale i tak zarządziłem, że więcej pomagał niż przeszkadzał :P
- DST 53.98km
- Czas 02:06
- VAVG 25.70km/h
- VMAX 40.97km/h
- Temperatura 22.0°C
- Podjazdy 222m
- Sprzęt Surlier
- Aktywność Jazda na rowerze
Ruda od przodu
bez raduńskiego biga, za to z maseczką i duszą na ramieniu ;)
- DST 22.69km
- Czas 00:52
- VAVG 26.18km/h
- VMAX 38.22km/h
- Temperatura 19.0°C
- Podjazdy 78m
- Sprzęt Surlier
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście
w poszukiwaniu hydrantów, bo u nas z kranu zaczęła lecieć brązowa woda. Co prawda przestała, jeszcze zanim wyszedłem, ale przynajmniej był powód wyjść :P
- DST 13.84km
- Czas 00:34
- VAVG 24.42km/h
- VMAX 32.10km/h
- Temperatura 19.0°C
- Podjazdy 55m
- Sprzęt Surlier
- Aktywność Jazda na rowerze





















