Wpisy archiwalne w kategorii
Wycieczka
| Dystans całkowity: | 76903.93 km (w terenie 3238.95 km; 4.21%) |
| Czas w ruchu: | 3327:32 |
| Średnia prędkość: | 23.11 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 75.55 km/h |
| Suma podjazdów: | 487046 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 174 (0 %) |
| Maks. tętno średnie: | 152 (0 %) |
| Suma kalorii: | 325893 kcal |
| Liczba aktywności: | 1322 |
| Średnio na aktywność: | 58.17 km i 2h 31m |
| Więcej statystyk | |
Służbowo po śląskie gminy
Trochę po mieście plus gminy Miedźno, Starcza, Poręba, Myszków. Pomiędzy - niestety - samochodem ;)
- DST 28.77km
- Teren 3.00km
- Czas 01:15
- VAVG 23.02km/h
- VMAX 37.00km/h
- Temperatura 21.0°C
- Podjazdy 70m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Gminobranie kujawskie i pomorskie
Trzy wyrwane z kontekstu (i z powrotu z wyjazdu służbowego) gminoodcinki:
1. Lipia Góra - Bobrowiec - Skórcz i powrót
2. Płużnica - Lisewo - Chełmża i powrót
3. Młyniec - Mierzynek - Szembekowo - Małszyce i powrót
Dużo piachu, mało kilometrów, dużo gmin :)
1. Lipia Góra - Bobrowiec - Skórcz i powrót
2. Płużnica - Lisewo - Chełmża i powrót
3. Młyniec - Mierzynek - Szembekowo - Małszyce i powrót
Dużo piachu, mało kilometrów, dużo gmin :)
- DST 54.58km
- Teren 20.20km
- Czas 02:30
- VAVG 21.83km/h
- VMAX 42.00km/h
- Temperatura 20.0°C
- Podjazdy 198m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Gminodziwadło
Do pracy, potem samochodem do Gniewu. Po drodze skok rowerem po dwie gminy :)
- DST 10.12km
- Czas 00:26
- VAVG 23.35km/h
- VMAX 32.00km/h
- Temperatura 18.0°C
- Podjazdy 35m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Prawie wiosna ;)
Z N. po opłotkach: Dom - Młynek - Ofiary - Malownicza - Wiączyń - Nowosolna - Radary - Nowosolna - Radogoszcz - dom.
Piękne słońce, słaby wiatr, ale wciąż raczej zimno, niestety.
Piękne słońce, słaby wiatr, ale wciąż raczej zimno, niestety.
- DST 46.45km
- Teren 0.50km
- Czas 02:17
- VAVG 20.34km/h
- VMAX 42.00km/h
- Temperatura 7.0°C
- Podjazdy 257m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Trasa Górna - Fabryczna, czyli po mieście
Obejrzeć budowę Trasy Górna (błoto, błoto, błoto), umyć KTMa pod hydrantem na bankowej, na Fabryczną zobaczyć nową pracę, do domu, po N., do domu. A wieczorem jeszcze do Huanna. Sporo po mieście ;)
No i przedwiosenna pogoda! Zimno, ale słonecznie :)
No i przedwiosenna pogoda! Zimno, ale słonecznie :)
- DST 50.74km
- Teren 0.85km
- Czas 02:25
- VAVG 21.00km/h
- VMAX 34.00km/h
- Temperatura 5.0°C
- Podjazdy 190m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 9 lutego 2013
Kategoria Surly-arch, czasówka, Wycieczka
Wstyd powidzieć, ale miała być czasówka...
I nawet nieźle się zaczęło. Stała trasa, w tamtą stronę średnia 33 km/h. Już sobie w myślach gratulowałem niezłej formy (zwłaszcza że spodziewałem się beznadziejnej).
Jednak po nawrotce skończyło się rumakowanie. Najpierw się okazało, że jest wiatr w twarz - niezbyt silny, ale jednak ze 2 m/s, co wyjaśniało dobrą średnią tam. A na czterdziestym kilometrze mnie potężnie odcięło. Po prostu ledwo jechałem. Przyczyna prosta: planowo byłe na czczo, ale nie spodziewałem się, że może być aż tak. Musiałem się zatrzymać na stacji benzynowej, a że nie miałem przy sobie ani grosza, piłem wodę z cukrem, który na szczęście był za darmo.
Potem w dalszej drodze nie byłem w stanie jechać szybciej niż 23-24 km/h, a ze byłem ubrany na średnią 30, to straszliwie zmarzłem. Dojechałem zgrabiały.
Niezła masakra, ale warto było! :)
Jednak po nawrotce skończyło się rumakowanie. Najpierw się okazało, że jest wiatr w twarz - niezbyt silny, ale jednak ze 2 m/s, co wyjaśniało dobrą średnią tam. A na czterdziestym kilometrze mnie potężnie odcięło. Po prostu ledwo jechałem. Przyczyna prosta: planowo byłe na czczo, ale nie spodziewałem się, że może być aż tak. Musiałem się zatrzymać na stacji benzynowej, a że nie miałem przy sobie ani grosza, piłem wodę z cukrem, który na szczęście był za darmo.
Potem w dalszej drodze nie byłem w stanie jechać szybciej niż 23-24 km/h, a ze byłem ubrany na średnią 30, to straszliwie zmarzłem. Dojechałem zgrabiały.
Niezła masakra, ale warto było! :)
- DST 60.04km
- Czas 02:12
- VAVG 27.29km/h
- VMAX 47.00km/h
- Temperatura 0.0°C
- Podjazdy 211m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Depneliśmy sobie od budowy do budowy ;)
Do Portu łódź, a potem z Damianem serwisówkami S 14 - fajny singielek wzdłuż siatki S14 (po stronie NW szosy) - Dobroń - Ldzań - lasy pod Ldzaniem w poszukiwaniu żwirowni, którą Damian widział na Google Earth, ale jakoś nie udało nam się jej znaleźć ;) - Ldzań - budowa S8, gdzie wpieprzyliśmy się w straszliwe błoto po kostki i skąd ledwo nam się udało ujść cało, gdy w pewnym momencie byliśmy otoczeni przez koparki i wozidła technologiczne ;) - Ldzań - Mogilno - budowa S14, gdzie tak nam wiało w pysk, że uciekliśmy w las (zresztą też już się błotniście robiło) - zielonym i czerwonym szlakiem przez las - Pabianice - Ksawerów - Ruda - mycie roweru na Bankowej - dom.
Silny i bardzo silny wiatr NNW. Ani przez chwilę nie wierzę w podane przez nerw.meteo 5 m/s. Moim zdaniem co najmniej 8.
Silny i bardzo silny wiatr NNW. Ani przez chwilę nie wierzę w podane przez nerw.meteo 5 m/s. Moim zdaniem co najmniej 8.
- DST 102.33km
- Teren 28.00km
- Czas 04:52
- VAVG 21.03km/h
- VMAX 42.00km/h
- Temperatura 2.0°C
- Podjazdy 345m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Spacer noworoczny
Wczesnym popołudniem z N. po opuszczonych posesjach Chojen i odrobinę poza miastem (Konstantyna, Starowa Góra). Dość ciepło, ale i wiało raczej ciut powyżej poziomu fajności ;)
Wieczorem małe co nieco po pustym mieście.
PS. Kurcze, fajna pogoda jest, pojechałbym ja jakiś wypad...
Wieczorem małe co nieco po pustym mieście.
PS. Kurcze, fajna pogoda jest, pojechałbym ja jakiś wypad...
- DST 32.83km
- Teren 1.85km
- Czas 01:33
- VAVG 21.18km/h
- VMAX 40.50km/h
- Temperatura 6.0°C
- Podjazdy 103m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Official Annual Window Dressing® - dokręcanie prawie do setki
Dom - Ruda - Ksawerów - Pabianice - Rzgów - Kalinko - Konstantyna - Bronisin - Młynek - dom
- DST 48.24km
- Czas 01:55
- VAVG 25.17km/h
- VMAX 36.00km/h
- Temperatura 3.0°C
- Podjazdy 131m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Spacer świąteczny #2
Nareszcie z N. :)
Dom - Ruda - Ksawerów - Pabianice - Rzgów - Kalinko - Konstantyna - Bronisin - Młynek - dom
plus trochę po mieście.
Piekna, przedwiosenna pogoda, nawet trochę słońca, acz dość silny wiatr SWW.
Dom - Ruda - Ksawerów - Pabianice - Rzgów - Kalinko - Konstantyna - Bronisin - Młynek - dom
plus trochę po mieście.
Piekna, przedwiosenna pogoda, nawet trochę słońca, acz dość silny wiatr SWW.
- DST 52.78km
- Czas 02:25
- VAVG 21.84km/h
- VMAX 31.50km/h
- Temperatura 7.0°C
- Podjazdy 156m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze





















