Wpisy archiwalne w kategorii
Wycieczka
| Dystans całkowity: | 73503.36 km (w terenie 3011.63 km; 4.10%) |
| Czas w ruchu: | 3175:03 |
| Średnia prędkość: | 23.15 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 75.55 km/h |
| Suma podjazdów: | 438018 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 174 (0 %) |
| Maks. tętno średnie: | 152 (0 %) |
| Suma kalorii: | 244207 kcal |
| Liczba aktywności: | 1258 |
| Średnio na aktywność: | 58.43 km i 2h 31m |
| Więcej statystyk | |
Einod
Bardzo przyjemna wycieczka w barwach jesieni :)



I jeszcze niezbyt zimno, a momentami w słońcu wręcz gorąco! Za to na tych zjazdach, które były w cieniu góry, wchodził natychmiast taki chłód, że miało się wrażenie, że wręcz mróz! Oczywiście przesadzam, ale kontrast olbrzymi. Późna jesień, panie! :(
No i garmin odjebał: zatrzymałem się na siku i wyciągałem liść z widelca, bo mi szeleścił o koło. Żeby sprawdzić, czy już (kręcąc kołem) spauzowałem aktywność. Przy włączeniu z powrotem chyba zahaczyłem przycisk "lap", chyba (często go zahaczam). I nagle patrzę, a średnią prędkość mam... 5 kmh! Z niczego doliczył niemal 3 godziny do czasu wycieczki! Chuj wi czemu :/ W statystykach widać prawidłowy czas, ale w widoku ogólnym jest ten zawyżony, a średnia zaniżona. No i w trakcie jazdy już do końca średnia była pokazywana bzdurna. Bardzo dziwne. I słabe. Jak mu ufać gdy/ jeśli zostanie kiedyś jedynym licznikiem? :/



I jeszcze niezbyt zimno, a momentami w słońcu wręcz gorąco! Za to na tych zjazdach, które były w cieniu góry, wchodził natychmiast taki chłód, że miało się wrażenie, że wręcz mróz! Oczywiście przesadzam, ale kontrast olbrzymi. Późna jesień, panie! :(
No i garmin odjebał: zatrzymałem się na siku i wyciągałem liść z widelca, bo mi szeleścił o koło. Żeby sprawdzić, czy już (kręcąc kołem) spauzowałem aktywność. Przy włączeniu z powrotem chyba zahaczyłem przycisk "lap", chyba (często go zahaczam). I nagle patrzę, a średnią prędkość mam... 5 kmh! Z niczego doliczył niemal 3 godziny do czasu wycieczki! Chuj wi czemu :/ W statystykach widać prawidłowy czas, ale w widoku ogólnym jest ten zawyżony, a średnia zaniżona. No i w trakcie jazdy już do końca średnia była pokazywana bzdurna. Bardzo dziwne. I słabe. Jak mu ufać gdy/ jeśli zostanie kiedyś jedynym licznikiem? :/
- DST 103.69km
- Czas 03:57
- VAVG 26.25km/h
- VMAX 60.51km/h
- Temperatura 16.0°C
- HRmax 168
- HRavg 130
- Kalorie 1749kcal
- Podjazdy 1440m
- Sprzęt Colnago
- Aktywność Jazda na rowerze
Happy Minutes medium long
Standardowa trasa, tylko po Exelbergu jeszcze podjazd z Nowego Waldka na Schottenhof i zjazd tą sama trasą. Jakoś miałem ochotę odrobinkę przedłużyć. Kto wie, czy to nie ostatnie Happy Minutes w tym roku. Prawdopodobnie nie będzie już 17 stopni, słonecznie i bezwietrznie. I prawie na pewno nie będzie za bardzo czasu w środku dnia :p
PS. Obłędnie dobra średnia! :D Trasę wklejam, żeby było widać profil ;)
PS. Obłędnie dobra średnia! :D Trasę wklejam, żeby było widać profil ;)
- DST 30.12km
- Czas 01:11
- VAVG 25.45km/h
- VMAX 68.66km/h
- Temperatura 16.0°C
- HRmax 166
- HRavg 144
- Kalorie 711kcal
- Podjazdy 737m
- Sprzęt Colnago
- Aktywność Jazda na rowerze
Spacer rowerowy do końca Donauinsel (w ciemnościach)
Miało być po pracy szybko na Brunnen (warzywa się kończą) i chwilę pokręcić po mieście, a niechcący wyszło raczej z gestem jak na moje zwyczaje ;)
Na poludniowo-wschodnim końcu Wyspy Dunajskiej nigdy nie byłem, bo to ślepy zaułek i w ogóle nie moje rejony. a tu cisza, spokój, ciemność. I dwóch wędkarzy na hulajnogach ;D
I tylko gdzieś nisko błyska płyta lotniska, a właściwie to wieża kontroli lotów w oddali...
Na poludniowo-wschodnim końcu Wyspy Dunajskiej nigdy nie byłem, bo to ślepy zaułek i w ogóle nie moje rejony. a tu cisza, spokój, ciemność. I dwóch wędkarzy na hulajnogach ;D
I tylko gdzieś nisko błyska płyta lotniska, a właściwie to wieża kontroli lotów w oddali...
- DST 53.30km
- Czas 02:25
- VAVG 22.06km/h
- VMAX 34.33km/h
- Temperatura 13.0°C
- Kalorie 847kcal
- Podjazdy 172m
- Sprzęt Surlier
- Aktywność Jazda na rowerze
Spacer rowerowy po mieście Wiedeń
W celu regeneracji po wczorajszych sprintach oraz łączenia kropek między stałymi trasami :)
Niestety już w całości po ciemku. Cholerna zmiana czasu! :/
Niestety już w całości po ciemku. Cholerna zmiana czasu! :/
- DST 21.81km
- Czas 01:12
- VAVG 18.18km/h
- VMAX 32.80km/h
- Temperatura 14.0°C
- Podjazdy 170m
- Sprzęt Surlier
- Aktywność Jazda na rowerze
Peilstein i Maria Raisenmarkt
Po zmianie czasu starałem się wyjść wcześniej i nawet udało się ok 10:30. Nadal niskie chmury, wilgotno i nawet jedna kropla spadła na mnie gdzieś w Penzing. Ale za Pressbaum się nagle rozpogodziło. Wyszło słońce i zrobiło się naprawdę ładnie, w jesiennych kolorach :)

Peilstein

Rzeka Wiedeń
Trasa z umiarkowaną ilością podjazdów, ale jechałem interwałowo (sprint w końcówce każdej górki), więc pod koniec byłem już zdrowo spompowany :)
Wbrew oczekiwaniom (rano nawet miałem poczucie, że nie bardzo jest sens wychodzić z domu) bardzo fajna wycieka wyszła :)
I widzę, że zeszłoroczny przebieg pobity i idę na najlepszy wynik od 2020 :) Aczkolwiek na pięciocyfrowy już szans nie widzę, niestety ;)

Peilstein

Rzeka Wiedeń
Trasa z umiarkowaną ilością podjazdów, ale jechałem interwałowo (sprint w końcówce każdej górki), więc pod koniec byłem już zdrowo spompowany :)
Wbrew oczekiwaniom (rano nawet miałem poczucie, że nie bardzo jest sens wychodzić z domu) bardzo fajna wycieka wyszła :)
I widzę, że zeszłoroczny przebieg pobity i idę na najlepszy wynik od 2020 :) Aczkolwiek na pięciocyfrowy już szans nie widzę, niestety ;)
- DST 105.67km
- Czas 04:16
- VAVG 24.77km/h
- VMAX 60.33km/h
- Temperatura 16.0°C
- Kalorie 2066kcal
- Podjazdy 1361m
- Sprzęt Surlier
- Aktywność Jazda na rowerze
Insel - Greifenstein - Steinriegl
Miało być z wiatrem po płaskim i powrót przez górki pod wiatr. W sumie było (acz wiatr słaby, więc w sumie nie mia ł oto znaczenia), ale bardziej niż z wiatrem to było w popowodziowym błocie nad rzeką. Nigdy więcej (dopóki nie spłynie)!
No i słaby jakiś dziś byłem ;/
No i słaby jakiś dziś byłem ;/
- DST 56.16km
- Czas 02:19
- VAVG 24.24km/h
- VMAX 51.12km/h
- Temperatura 13.0°C
- Kalorie 1033kcal
- Podjazdy 614m
- Sprzęt Surlier
- Aktywność Jazda na rowerze
Rzgowy i Wiśniowe Góry
Dziś prawie każda mikrogórka byłą okazją do interwału. Aż dziwne, że na koniec mi uda nie odpadły ;)
Wiatr trochę słabszy niż wczoraj, ale nadal solidnie obciągał aż do Woli Rakowej.
Wiatr trochę słabszy niż wczoraj, ale nadal solidnie obciągał aż do Woli Rakowej.
- DST 41.79km
- Czas 01:35
- VAVG 26.39km/h
- VMAX 41.30km/h
- Temperatura 15.0°C
- HRmax 162
- HRavg 126
- Kalorie 719kcal
- Podjazdy 171m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Tuszyny i Górki
Po latach bez celu, byle nakurwiać ;) Płasko, nudno, ale przynajmniej nie wszystkie drogi pamiętałem i nie zawsze kojarzyłem, gdzie wyjadę danym wariantem. Dobre i to :)
Zacny wiatr SSE ale też piękna, słoneczna pogoda i nawet dało się jechać bez przykrości w krótkich ciuchach :)
Zacny wiatr SSE ale też piękna, słoneczna pogoda i nawet dało się jechać bez przykrości w krótkich ciuchach :)
- DST 63.87km
- Czas 02:13
- VAVG 28.81km/h
- VMAX 42.50km/h
- Temperatura 16.0°C
- HRmax 160
- HRavg 133
- Kalorie 1115kcal
- Podjazdy 294m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Happy minutes pod Łodzią
Przed południem na bazarek, a po lanczu w 40 minut zaliczyłem Rudą od przodu wraz z jednym sprintem na Raduńskiego Biga ;)
- DST 25.26km
- Czas 01:03
- VAVG 24.06km/h
- VMAX 39.50km/h
- Temperatura 17.0°C
- Podjazdy 131m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Irenental od tyłu
Już pod koniec podjazdu na Exelberga zaczęło kropić, ale zaraz przestało. Potem jeszcze kilka razy zaczynało i przestawało, aż wreszcie od przełęczy nad Irenentalem (czyli wg tablicy - najpiękniejszego miejsca Wienerwaldu :p) już nie przestało, więc ostatnie 20 km w deszczu. A wczoraj umyłem rower :/
Oprócz tego silny wiatr SWW, więc dobrze dobrałem trasę, bo w górach nie bardzo przeszkadzał, a na płaskim powrocie bardzo pomagał, co się przydało, bo po wczorajszym raczej marny dziś byłem ;)
- DST 68.62km
- Czas 02:37
- VAVG 26.22km/h
- VMAX 65.33km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 1322kcal
- Podjazdy 985m
- Sprzęt Colnago
- Aktywność Jazda na rowerze





















