Informacje

  • Wszystkie kilometry: 234947.97 km
  • Km w terenie: 5564.41 km (2.37%)
  • Czas na rowerze: 472d 04h 57m
  • Prędkość średnia: 20.73 km/h
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl
Jak to drzewiej bywało: button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Zaprzyjaźnione blogi i strony

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy aard.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wyprawa

Dystans całkowity:63796.44 km (w terenie 1125.52 km; 1.76%)
Czas w ruchu:3550:39
Średnia prędkość:17.97 km/h
Maksymalna prędkość:78.01 km/h
Suma podjazdów:900660 m
Maks. tętno maksymalne:154 (0 %)
Maks. tętno średnie:133 (0 %)
Suma kalorii:43238 kcal
Liczba aktywności:751
Średnio na aktywność:84.95 km i 4h 43m
Więcej statystyk
Niedziela, 6 sierpnia 2017 Kategoria Surly-arch, Wyprawa, AdB

Amici de Bici, dz. 1

Posiedzieliśmy z Wodzostwem do południa, wpadła też Agata z Pawłem, poopowiadaliśmy o przygotowaniach i co nas czeka, a potem... RUSZYLIŚMY! Nareszcie! :)

Najpierw główną do Wrocławia, budują ekspresówkę, będzie fajna droga ;)



Tam wsiedliśmy w pociąg, żeby jeszcze dziś być we właściwej trasie, czyli pod pierwszym bigiem :)

Z Bystrzycy na znalezioną kwaterę w Pławnicy i stamtąd skok w bok na Czarną Górę (big). Na zjeździe zrobiło się nawet zimno (12 st!). Ten big to tak na rozgrzewkę (a był dość solidny, 730 metrów podjazdu i sporymi odcinkami 14%), a jutro rano zaczynamy naszą prawdziwą wyprawę i opuszczamy piękny choć coraz smutniejszy kraj nad Wisłą ;)



Przy okazji zapraszam do śledzenia blogu Carmeliany, gdzie będzie więcej materiału niż tutaj (aczkolwiek nie codziennie ;)
  • DST 62.58km
  • Teren 5.80km
  • Czas 03:33
  • VAVG 17.63km/h
  • VMAX 51.15km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Podjazdy 935m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 5 sierpnia 2017 Kategoria Surly-arch, Wyprawa, AdB

Amici de Bici, dz. 0

Pociągiem do Oleśnicy i potem rowerami do Trzebnicy na pożegnalny wieczór u Wodzostwa :)

A wszystko to z Wujkiem Samo Bro, który postanowił nas odgminoprowadzić :)

A tak wyglądały rowery na starcie i podczas oficjalnego ważenia :)


Rower N: 30 kg


Rower M: 50,7 kg (z pustymi bidonami)
  • DST 34.65km
  • Czas 01:45
  • VAVG 19.80km/h
  • VMAX 48.27km/h
  • Temperatura 29.0°C
  • Podjazdy 285m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 17 kwietnia 2017 Kategoria Surly-arch, Wyprawa

Warszawa da się lubić?

Albo i nie, nie sprawdzaliśmy, tylko czym prędzej wróciliśmy do domu :)
  • DST 13.31km
  • Czas 00:41
  • VAVG 19.48km/h
  • VMAX 24.10km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Podjazdy 37m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 16 kwietnia 2017 Kategoria Surly-arch, Wyprawa

Grajmy panu na Cyprze, dz. 14 i ostatni

Rano na biga Stavrovouni, potem na lotnisko do Larnaki i z Okęcia do hotelu. Koniec i bomba, a kto zrobił bigi ten trąba :)



Podsumowanie
Całkowity dystans wyprawy: 934,30 km, średnio dziennie 69,7 km - starzejemy się coraz bardziej ;)
Łączna suma podjazdów: 13 454 m, średnio 1 440 m / 100 km - czyli nieźle ;)

Zaliczone bigi: 9, czyli wszystkie na Cyprze :)

Wrażenia:
Fatalne żarcie. To będzie nasze najtrwalsze wspomnienie z Cypru. Dosłownie nie było co zjeść. W drugiej połowie wyprawy kupowalismy już tylko chleb tostowy, bo był równie paskudny jak każdy inny, a przynajmniej na niektórych kwaterach bywały na wyposażeniu tostery. Do chleba tez nie bardzo było co zjeść, wędliny albo bez smaku albo okropne, sery marne (jeden wyjątek to pewien serek w Lidlu, przywieźlismy dwa), warzywa takie jak wszędzie, ale przecież nie jesteśmy weganami! :P
Obiady również słabiutkie - mięso albo przesolone albo bez smaku, na bazę nadawały się te same warzywa co u nas (niewielki plus: są już młode ziemniaki). Kilka razy jedliśmy ochrę i to jest zaleta, bo u nas nie ma jej chyba wcale, ale po trzecim obiedzie, gdzie była podstawą posiłku, też nam się przejadła. W knajpach kebab gorszy niż w budce w Warszawie przy Centralnym :P

Krajobrazy fajne, ale bez rewelacji, porównywalne z Kretą, tylko bardziej zielono, ale to zapewne zasługa pory roku. Z konkretnych miejsc tylko jedno wymiata: wąwóz Avakas. Ładny był też odcinek Skały Afrodyty - Agios Theodoros (ostatnie dwa dni). Nawet wysokie góry jakieś takie brzydsze - łyse i niezbyt wybitne, a z bliska przypominały bardziej hałdy niż śródziemnomorskie pogórza. Cała reszta warta odwiedzenia/ przejechania wyłacznie dla bigów oraz po to, żeby wiedzieć, że już nigdy nie ma po co wracać na Cypr :)

Pogoda fajna, co oczywiste, ale bez rewelacji - ciepło, ale 2 dni mocno pochmurne i trochę deszczowe, no i w górach jeszcze bardzo zimno. Tego ostatniego się oczywiście spodziewaliśmy, jak również potencjalnego śniegu w okolicach Olimpu, ale jego na szczęście zabrakło (poza resztkami na poboczach). Dość silne wiatry, ale z tym też się liczyliśmy. Chociaż w kwestii ich kierunku mogliśmy mieć nieco więcej szczęscia :P
  • DST 79.53km
  • Teren 3.50km
  • Czas 03:52
  • VAVG 20.57km/h
  • VMAX 58.18km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Podjazdy 992m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 15 kwietnia 2017 Kategoria Surly-arch, Wyprawa

Grajmy panu na Cyprze, dz. 13

Limassol - Ora - Kionia (big) - Ora - Lefkara - Agios Theodoros. 

Najladniejsze widoki calej wyprawy i najfajniejsza kwatera. Szkoda, że popadalo, ale nie jakoś mocno.  I tak byłem bardziej mokry od potu ;) Zaskakująco ciężki, ale mocno satysfakcjonujący dzień :)



Ps.  O, Gerlach podjazdów! :)
  • DST 104.99km
  • Teren 0.20km
  • Czas 06:37
  • VAVG 15.87km/h
  • VMAX 56.82km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Podjazdy 2655m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 14 kwietnia 2017 Kategoria Surly-arch, Wyprawa

Grajmy panu na Cyprze, dz. 12

Pafos - skały Afrodyty - Limassol. Ładny, dość widokowy dzień. Wreszcie przyjemne tereny i w miarę sprzyjający wiatr :)
Z zabytków: antyczny zrujnowany stadion. Niespecjalnie widokowy, ale fajna ciekawostka :)


  • DST 83.19km
  • Teren 0.30km
  • Czas 04:12
  • VAVG 19.81km/h
  • VMAX 63.73km/h
  • Temperatura 30.0°C
  • Podjazdy 764m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 13 kwietnia 2017 Kategoria Surly-arch, Wyprawa

Grajmy panu na Cyprze, dz. 11, restowy

Albo raczej na przeczekanie. Za maly ten Cypr na 2 tygodnie ;)

W Paphos ładna zrujnowana bazylika, a poza tym nic. Zamek frankońsko-wenecki - nuda, port - cepeliowy koszmarek, grobowce królów - nie poszliśmy, bo katakubma św. kogośtam była już wystarczająco nudna, wodospad miał być - było suche betonowe koryto. Jedyny ciekawy element, to cała ulica pełna opuszczonych hoteli i restauracji. Trochę pobuszowaliśmy ;)



W końcu Europejska Stolica Kultury 2017, no nie? :)

  • DST 13.75km
  • Czas 00:49
  • VAVG 16.84km/h
  • VMAX 27.96km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Podjazdy 89m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 12 kwietnia 2017 Kategoria Surly-arch, Wyprawa

Grajmy panu na Cyprze, dz. 10

Pegeia - Paphos i zwiedzanie tegoż. Za mały ten Cypr i nie ma dokąd jechać ;)

PS. Naprawdę leniwie krótki dzień, a w takiej sytuacji człowiek chciałbym sobie odbić nadrabiając po południu zaległości netowe, a tu klops: net ledwo bździł, a przez większość czasu wcale nie działał. Co gorsza, mamy tu jutro zaplanowany dzień restowy...


  • DST 32.63km
  • Czas 02:20
  • VAVG 13.98km/h
  • VMAX 42.09km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Podjazdy 286m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 11 kwietnia 2017 Kategoria Surly-arch, Wyprawa

Grajmy panu na Cyprze, dz. 9

Wczoraj całkowity rest, wyłącznie z dwoma spacerami do sklepu. 

Dziś miało być lekko i przyjemnie, ale okazało się, ze na półwyspie Akamas drogi są tylko kamieniste, więc zrobiliśmy wycof i pojechaliśmy szosą. Ladne widoki, ale bank rozbił wąwóz Akones w końcówce. Pieszy, niezbyt trudny, ale bardzo wąski i dość głęboki z miejscami ewidentnie kojarzącymi sie z Antelope Canyon w USA ☺



Na kolację olbrzymie ilości bananów prosto z drzewa, bo na jedzenie czegokolwiek z cypryjskiego sklepu naprawdę nie mieliśmy już ochoty☺

  • DST 64.90km
  • Teren 3.30km
  • Czas 03:52
  • VAVG 16.78km/h
  • VMAX 63.63km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Podjazdy 1055m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 kwietnia 2017 Kategoria Surly-arch, Wyprawa

Grajmy panu na Cyprze, dz. 7, czechy, czechy, czechy

Pedoulas - Kykkos - Makarios Grave (big) - Pano Panagia - Chrysorogiatissa (big) - Lasa - Polis. Cały dzień wredne czechy i wiatr w pysk. 

Ale za to w środku niczego spotkaliśmy Robertaroberta (to chyba on) z żoną. Też jadą dookoła Cypru, tylko w przeciwnym kierunku, więc mają cały czas z wiatrem, cwaniaki! :p


PS. Po ponownym spotkaniu na lotnisku w drodze powrotnej stwierdzam, że to chyba jednak nie był TEN Robert ;)
  • DST 96.23km
  • Czas 05:10
  • VAVG 18.63km/h
  • VMAX 54.11km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Podjazdy 1411m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl