Informacje

  • Wszystkie kilometry: 234947.97 km
  • Km w terenie: 5564.41 km (2.37%)
  • Czas na rowerze: 472d 04h 57m
  • Prędkość średnia: 20.73 km/h
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl
Jak to drzewiej bywało: button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Zaprzyjaźnione blogi i strony

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy aard.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wyprawa

Dystans całkowity:63796.44 km (w terenie 1125.52 km; 1.76%)
Czas w ruchu:3550:39
Średnia prędkość:17.97 km/h
Maksymalna prędkość:78.01 km/h
Suma podjazdów:900660 m
Maks. tętno maksymalne:154 (0 %)
Maks. tętno średnie:133 (0 %)
Suma kalorii:43238 kcal
Liczba aktywności:751
Średnio na aktywność:84.95 km i 4h 43m
Więcej statystyk
Wtorek, 5 czerwca 2018 Kategoria Surly-arch, AdB, Wyprawa

Amici di Bici, dz.273, Belgia sucks

Vielsalm - próba zdobycia biga Les Hezalles od południa (zakończona porażką ze względu na rozpadlinę zamiast drogi) - Trois Ponts - Lez Hezalles (BIG) - Trois Ponts - Coo - Col du Rosier (BIG) - Stoumont - Remouchamps - Cote de la Redoute (BIG) - Aywaille - Awan - Ferrieres - Ozo - Heyd - Col de Rideux (BIG) - Barvaux. Dla wzrokowców.

Belgia nam się nie podoba. Krajobrazy raczej polskie (w najlepszym razie beskidzkie, w najgorszym mazowieckie), drogi też jak polskie (przeważnie słabe, niekiedy dobre), kierowcy jak w Polsce (przeważnie mądrzy, ale niekiedy wariaci), a ceny jak kurna w Szwajcarii! Zwykły napój litrowy 1,7 EUR, na dodatek niedobry! Ser dwa razy droższy niż w Niemczech, chleb i radler ze cztery razy. Cydru nie ma, dobrych ciastek w Lidlach też nie. O piekarniach nawet nie wspominam, bo tam mały bochenek kiepskiego chleba kosztuje 3 EUR, bagietka 2 EUR, a o cenę ciastek nawet strach spytać! Ale najgorzej z tym piciem, nie ma co pić w trasie! Chyba trzeba będzie pić Coca Colę (2 EUR za litr!!)*.

* Wnioski końcowe po przejechaniu całej Belgii: najlepszy napój to sok "Multivitamines" z Lidla po 1,99 EUR za 2 litry (6 butelek po 0,33!). Można go rozcieńczać wodą 1:1, więc jest wydajny i tani, a smakuje bardzo dobrze. Występuje też (w innych opakowaniach) w Lidlach we Francji, Holandii i Luksemburgu i jest w każdym z tych krajów jedną z najlepszych opcji przy niskiej cenie ok 1 eur za litr (plus możliwość rozcieńczania). Napoje "SPA" - do wylania (ocena 1), napoje "Finley" - smakowo 3+, ew. 4-, ale drogo (1,7 EUR za litr), Orangina (czasem się trafi, ocena to oczywiście 5) 1,7 EUR za litr. Napój gazowany "Agrumes" z Aldiego ujdzie w ostateczności (ocena 3) i kosztuje kilkadziesiąt centów za 1,5 litra. Napój gazowany SUMOL z Aldiego i innych - smakuje jak osłodzona woda, ocena 2+ (mimo wszystko lepszy niż SPA, bo SPA wali chemią).
  • DST 97.35km
  • Teren 1.00km
  • Czas 05:32
  • VAVG 17.59km/h
  • VMAX 51.77km/h
  • Temperatura 29.0°C
  • Podjazdy 1595m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 4 czerwca 2018 Kategoria Surly-arch, AdB, Wyprawa

Amici di Bici, dz.272, bigamy dalej! :)

Dziś piękny dzień, bez ani jednej ścieżki poza obrysem szosy! No i pogoda piękna. I pięć pięknych bigów! :)

Aachen - Eupen - Mutzenich (BIG, droga szczelnie zagrodzona, bo w remoncie, ale juz całkiem gotowa, więc po przedarciu się przez barierke elegancko jechałem w samotności :) - Eupen - Signal de Botrange (BIG) - Beverce - Ferme Libert (BIG) -  Malmedy - Stavelot - Col du Stockeu (BIG) - Wanneranval - Cote de Wanne (BIG) - Grand-Halleux. Dla wzrokowców.

Śpimy na dziwnym kempingu, który wygląda na czynny, ale nikogo nie ma na recepcji i w ogóle mało kto jest (a nikt z obsługi). Mimo to wszystko działa oprócz ciepłej wody. Umyliśmy się w zimnej, w końcu był upał :)
  • DST 103.07km
  • Teren 0.50km
  • Czas 05:35
  • VAVG 18.46km/h
  • VMAX 61.86km/h
  • Temperatura 34.0°C
  • Podjazdy 1808m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 1 czerwca 2018 Kategoria Surly-arch, AdB, Wyprawa

Amigi di Bigi, dz. 269

Od rana lało i jeszcze okazało się, że mam z tyłu gumę, więc wyjechaliśmy dopiero w południe, na szczęście nie musieliśmy się spieszyć - dziś krótki dzień. Aczkolwiek cały mniej lub bardziej w deszczu.

Eys - Simpelveld - Oude Huls (BIG) - Vijlen - Vijlenbos (BIG) - Vaals - Drielandenpunt (BIG, ledwo wjechałem, bo były zawody kolarskie i nie wpuszczali żadnych pojazdów, nawet rowerów, ale się przedarłem w przebraniu uczestnika :P) - Vaals - Aachen. Trasa dla wzrokowców.

Tu mamy dwa dni restowe - należy nam się :)
  • DST 38.12km
  • Teren 1.00km
  • Czas 02:18
  • VAVG 16.57km/h
  • VMAX 47.32km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Podjazdy 563m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 31 maja 2018 Kategoria Surly-arch, AdB, Wyprawa

Amigi di Bigi, dz. 268

Dziś trochę lżej. Najpierw dłuuugo po płaskim, z pokropieniem raz czy dwa i dalszym wkurzaniem się na ścieżki, w tym osobistym atakiem fizycznym na mnie (dwukrotnym) przez robotników drogowych, którzy nie chcieli nas puścić przez wahadło o długości kurwa może 20 metrów, bo gdzieś tam daleko jest objazd ścieżką! I najpierw jeden, a potem drugi wyraźnie mnie szturchnęli, kiedy ich zignorowaliśmy i przejeżdżałem. Wydarłem się, że wzywam policję i się chyba przestraszyli, bo odpuścili.

Potem zaś to, co tygrysy lubią najbaardziej, czyli dużo łatwych bigów - konkretnie cztery. Do tego piękna pogoda (poza porannym kropieniem) i świetny kemping Trintelen (na wzgórzu, w spokojnej okolicy, z super milutką trawką i przyzwoitym zapleczem) na koniec. Żyć nie umierać! Poza tym oczywiście (słaby) wiatr w ryj:)
Trasa dla wzrokowców.
  • DST 89.72km
  • Teren 1.00km
  • Czas 04:53
  • VAVG 18.37km/h
  • VMAX 59.32km/h
  • Temperatura 31.0°C
  • Podjazdy 590m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 30 maja 2018 Kategoria Surly-arch, AdB, Wyprawa

Amici de Bici, dz. 267, nienawidzę jeździć po Holandii! :P

Ścieżki, ścieżki, wszędzie jebane ścieżki. Wcale nie takie znów lepsze niż w Polsce (czasami owszem, ale zazwyczaj podobne), ale za to WSZĘDZIE! Wystarczy zahaczyć kołem o drogę (bo ścieżka się nie nadaje do płynnej jazdy, a co najwyżej na przejażdżkę z bachorem lub do pracy), a te debile zaraz trąbią. Wszystkie. Masakra!

De Steeg - Velp - Bemmen - Beek - Oude Holleweg (BIG) - Groesbeek - Gennep - Well - Venlo - Baarlo.
Znów wiatr w ryj, bo się odwrócił. Słaby, ale jednak.


  • DST 104.90km
  • Teren 2.00km
  • Czas 05:14
  • VAVG 20.04km/h
  • VMAX 49.43km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Podjazdy 340m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 29 maja 2018 Kategoria Surly-arch, AdB, Wyprawa

Amici di Bici, dz. 266, nareszcie znów bigi! :)

Amsterdam - Hilversum - Amersfoot - Ede - Renkum (nie nogum?) - Itaalianse Weg (BIG) - Arnhem (wymawia się "Ekhem!" ;) - Posbank (BIG) - De Steeg.

Miał być kemping pod Posbank, ale okazało się, że są tylko domki i to po 100 EUR (!). Na szczęście do De Steeg było niedaleko, a tu kemping za 15 :)

Saharyjski upał i wilgotno jak w saunie. Średni  wiatr NE (boczny). A wieczorem burza. Trasa dla wzrokowców ;)
  • DST 119.44km
  • Czas 05:55
  • VAVG 20.19km/h
  • VMAX 52.80km/h
  • Temperatura 32.0°C
  • Podjazdy 406m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 27 maja 2018 Kategoria Surly-arch, AdB, Wyprawa

Amici di Bici, dz. 264, kolejny dzień wiatru w ryj

Lisse - Haarlem - Zaanse Schans - Amsterdam. Trzeci (czwarty?) dzień z rzędu wiatr w ryj. Reszta też taka sama jak wszędzie indziej. Nie cierpię Holandii.

W skansenie Zaanse Schans (dla mnie nic specjalnego, ale N. się podobało) wywaliłem się na szynach (skąd się tam wzięły?). Na szczęście obyło się bez kontuzji ;)
Ale za to pod koniec dnia stuknęło 10 000 km wyprawy Amici di Bici :)
  • DST 69.18km
  • Czas 03:53
  • VAVG 17.81km/h
  • VMAX 30.51km/h
  • Temperatura 30.0°C
  • Podjazdy 100m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 26 maja 2018 Kategoria Surly-arch, AdB, Wyprawa

Amici di Bici, dz. 263, męcząco z nudów

Rotterdam - Delft (ładny pereł Holandii ;) - Haga - Lejda (mamy stamtąd 3 butelki! :) - Lisse. Trasa dla wzrokowców.

Generalnie w życiu nie chciałbym mieszkać w Holandii - za dużo rowerzystów :P

PS. Jak w Tourcoing po wysiąściu z pociągu skręcałem mostek, to złamałem jedną ze śrub. Od tego czasu jeździłem na trzech, ale kiera skrzypiała i trochę mnie to niepokoiło. Dziś udało mi się wykręcić tę złamaną przy pomocy pożyczonej żabki i znów mam normalnie wszystkie cztery! :)
  • DST 70.40km
  • Teren 0.50km
  • Czas 04:17
  • VAVG 16.44km/h
  • VMAX 33.38km/h
  • Temperatura 30.0°C
  • Podjazdy 78m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 25 maja 2018 Kategoria Surly-arch, AdB, Wyprawa

Amici di Bici, dz. 262, czyli nudy ciąg dalszy

Znów płasko jak stół (nawet bardziej), a oprócz tego lasy, pola, kanały, pola, łąki, kanały...
Ale przynajmniej ładny Dordrecht po drodze, no i niesamowite wiatraki w Kinderdijk. Śpimy na miejskim kempingu w Rotterdamie - nawet niezły.

Putte - Rosendaal - Oudenbosch - Dordrecht - Kinderdijk - Rotterdam
  • DST 112.40km
  • Teren 0.50km
  • Czas 06:05
  • VAVG 18.48km/h
  • VMAX 36.17km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Podjazdy 136m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 24 maja 2018 Kategoria Surly-arch, AdB, Wyprawa

Amici di Bici, dz. 261, czyli nuuuda

Na początku kilka pagórków, potem aż się nie chce pisać: płasko, płasko, ścieżki, płasko, ścieżki, telepanie, ścieżki, telepanie, ścieżki, ścieżki. Rowerowy czyściec. Jedyny jasny punkt: Gandawa*. Ale nie oślepiał :P

Brakel - Gant - Lokeren - Sint Niklaas - Antwerp - [NL] - Putte.

Kemping tani, fajny i dobry net, ale jak tylko się oporządziliśmy, to przyszła burza. Siedzimy pod daszkiem domku kempingowego i czekamy aż przestanie lać :P

* A nie, jeszcze tunel w Antwerpii ciekawy: zjeżdża się olbrzymią windą wraz z innymi rowerzystami i motorynkami, potem wyścig w tunelu do kolejnej windy, którą się wyjeżdża z powrotem na powierzchnię :) Zdaje się, że było to nawet bezpłatne :)
  • DST 115.73km
  • Teren 0.50km
  • Czas 06:15
  • VAVG 18.52km/h
  • VMAX 45.68km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Podjazdy 266m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl