Wpisy archiwalne w kategorii
!Cube
| Dystans całkowity: | 5698.79 km (w terenie 2137.70 km; 37.51%) |
| Czas w ruchu: | 323:10 |
| Średnia prędkość: | 17.63 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 65.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 65614 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 158 (0 %) |
| Maks. tętno średnie: | 130 (0 %) |
| Suma kalorii: | 7520 kcal |
| Liczba aktywności: | 114 |
| Średnio na aktywność: | 49.99 km i 2h 50m |
| Więcej statystyk | |
MTB szaleństwo
Fan-tas-tycz-nie! Jak ja mogłem pozwolić przez tyle lat się kurzyć Kjubowi?!?! :o
Aha, nie mieszkałem w górach, no tak :p
Aha, nie mieszkałem w górach, no tak :p
- DST 31.44km
- Teren 27.20km
- Czas 02:09
- VAVG 14.62km/h
- VMAX 46.50km/h
- Temperatura 26.0°C
- Podjazdy 833m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
MTB
W lesie nawet tak upał nie doskwierał :)
No i znalazłem dłuuugą trasę downhillową koło Mauerbach :)
No i znalazłem dłuuugą trasę downhillową koło Mauerbach :)
- DST 35.01km
- Teren 20.00km
- Czas 02:31
- VAVG 13.91km/h
- VMAX 50.50km/h
- Temperatura 29.0°C
- Podjazdy 875m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
Znów się nie udało
Miała być wycieczka terenowa do Foehrenberge i początek nawet udany - przez okolice Jubilaeumswarte, ale lasem, fajnie, a potem bocznymi asfaltami przez Wolfsberg ku zachodnim rogatkom miasta. Ale jak tylko wyjechałem ponownie w teren w Purkersdorfie i zrobiłem postój na kanapkę, to się okazało, że w posiodłówce Ortlieba... pęka mocowanie!

A pod spodem jest jeden plastikowy nit i ewidentnie puste miejsce po drugim. Cała konstrukcja się równiez rusza względem rury. Wyglądało, że jak jeszcze trochę ją wytrzęsę, to odpadnie. No żeż shit - trzeba wracać, bo w ręku jej przecież wiózł nie będę! :(
Ostrożnie, żeby nie zgubić "bagażu", asfaltem wróciłem do domu. I mimo, ze była dopiero 13:30, to już mi się drugi raz wychodzić nie chciało. Bez sensu :P

A pod spodem jest jeden plastikowy nit i ewidentnie puste miejsce po drugim. Cała konstrukcja się równiez rusza względem rury. Wyglądało, że jak jeszcze trochę ją wytrzęsę, to odpadnie. No żeż shit - trzeba wracać, bo w ręku jej przecież wiózł nie będę! :(
Ostrożnie, żeby nie zgubić "bagażu", asfaltem wróciłem do domu. I mimo, ze była dopiero 13:30, to już mi się drugi raz wychodzić nie chciało. Bez sensu :P
- DST 22.89km
- Teren 5.50km
- Czas 01:21
- VAVG 16.96km/h
- VMAX 37.50km/h
- Temperatura 21.0°C
- Podjazdy 365m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
Nieudana wycieczka MTB
Miała być wycieczka po górach Lainzer Tiergarten, ale okazało się, że cały teren jest okolony murem i zamknięty. Wejść można, ale na bramie wielki zakaz rowerów, a za bramą w domku siedzi cieć, więc nawet nie próbowałem się wbić ;) Zamiast tego wróciłem przez Rosental, wielki park na Baumgartner Hoehe i okolice Galitzinbergu. Też fajnie, aczkolwiek krótko i mało terenu. No i sporo błota już na ścieżkach, chyba Cube musi znów poczekać na dłuższy okres suchej pogody ;)
- DST 15.03km
- Teren 2.80km
- Czas 00:51
- VAVG 17.68km/h
- VMAX 44.00km/h
- Temperatura 7.0°C
- Podjazdy 254m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
MTB po latach
Po blisko ośmiu (!!) latach wreszcie przejażdżka MTB na poważnie :) Na tyle poważnie, że parę razy nie odważyłem się zjechać (głownie dlatego, że nie wziąłem kasku, co było błędem, którego więcej nie powtórzę). No JEST gdzie pojeździć w okolicach Wiednia, a wręcz w granicach tegoż, również na fullu! No WOW! :)
Generalnie są drogi - leśne i szutrowe, są singielki (czasem wręcz oznaczone!) i są też górskie szlaki - ledwo (dla mnie i przy obecnych, blisko zerowych, umiejętnościach), ale jednak przejeżdżalne. I jest tego (na pierwszy rzut oka) MULTUM! Rewelacja! :D

Beskidy? Nie, Wienerwald :)

Singielek. Odważyłem się i warto było, łatwy, ale bardzo przyjemny :)

Nieszklarska poręba

Hermannskogel (542 m npm) - najwyższy punkt Wiednia

Trzy (cesarskie) korony, czyli przełom Dunaja ;)

Od lewej (prawdopodobnie) Heuberg - Hermannskogel - Kahlenberg, czyli z grubsza moja dzisiejsza trasa :)
Generalnie są drogi - leśne i szutrowe, są singielki (czasem wręcz oznaczone!) i są też górskie szlaki - ledwo (dla mnie i przy obecnych, blisko zerowych, umiejętnościach), ale jednak przejeżdżalne. I jest tego (na pierwszy rzut oka) MULTUM! Rewelacja! :D

Beskidy? Nie, Wienerwald :)

Singielek. Odważyłem się i warto było, łatwy, ale bardzo przyjemny :)

Nieszklarska poręba

Hermannskogel (542 m npm) - najwyższy punkt Wiednia

Trzy (cesarskie) korony, czyli przełom Dunaja ;)

Od lewej (prawdopodobnie) Heuberg - Hermannskogel - Kahlenberg, czyli z grubsza moja dzisiejsza trasa :)
- DST 40.20km
- Teren 20.50km
- Czas 02:53
- VAVG 13.94km/h
- VMAX 52.00km/h
- Temperatura 19.0°C
- Podjazdy 1039m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
Testowanie Kjuba
Wszystko gra, zwłaszcza przedni hamulec :P
- DST 2.32km
- Teren 1.00km
- Czas 00:08
- VAVG 17.40km/h
- VMAX 26.20km/h
- Temperatura -2.0°C
- Podjazdy 10m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
Jasienieckie szwendanie, czyli terenowe window dressing
Jakoś tak nad jasień i tam trochę po opłotkach, potem na lotnisko i tam znów po piochu i z powrotem podobnie lecz inaczej.
- DST 17.98km
- Teren 11.50km
- Czas 00:56
- VAVG 19.26km/h
- VMAX 28.00km/h
- Temperatura 20.0°C
- Podjazdy 44m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
Jedź Jasieńku
... czyli odkurzanie Kjuba, jak co roku :P
Ale tym razem bardzo fajna trasa, w końcówce wzdłuż Jasienia miejscami wręcz bike'owa :)



Ten podjazd rzekomo na 460 m npm to jakaś bzdura, nieźle GPS zwariował - może to radar z lotniska zakłócił? ;)
A na Rudzkiej Górze są normalne trasy zjazdowe i downhillowcy w kaskach i zbrojach! Ja wybrałem normalny zjazd, a i tak było 30% :P
Za to nad Nerem przy lotnisku regularne bagno, raczej nie widzę już opcji przejechania tamtędy, chyba że ktoś lubi się upierdzielić po pachy :/
Ale tym razem bardzo fajna trasa, w końcówce wzdłuż Jasienia miejscami wręcz bike'owa :)



Ten podjazd rzekomo na 460 m npm to jakaś bzdura, nieźle GPS zwariował - może to radar z lotniska zakłócił? ;)
A na Rudzkiej Górze są normalne trasy zjazdowe i downhillowcy w kaskach i zbrojach! Ja wybrałem normalny zjazd, a i tak było 30% :P
Za to nad Nerem przy lotnisku regularne bagno, raczej nie widzę już opcji przejechania tamtędy, chyba że ktoś lubi się upierdzielić po pachy :/
- DST 22.27km
- Teren 13.00km
- Czas 01:14
- VAVG 18.06km/h
- VMAX 36.50km/h
- Temperatura 15.0°C
- Podjazdy 148m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
Happy Hours - Odkurzanie Kjuba
A może bardziej zakurzanie, bo się parę razy zakopałem w piachu w okolicach budowy autostrady :P
Po opłotkach Górnej i Wiskitna. Próbowałem też zajrzeć na teren jednostki wojskowej na sprzedaż, ale sukinkoty ogrodzili :P
Po opłotkach Górnej i Wiskitna. Próbowałem też zajrzeć na teren jednostki wojskowej na sprzedaż, ale sukinkoty ogrodzili :P
- DST 44.58km
- Teren 11.70km
- Czas 01:57
- VAVG 22.86km/h
- VMAX 40.00km/h
- Temperatura 23.0°C
- Podjazdy 178m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście
Opłotki rudzkie i chojeńskie.
- DST 12.18km
- Teren 8.20km
- Czas 00:37
- VAVG 19.75km/h
- VMAX 31.00km/h
- Temperatura 21.0°C
- Podjazdy 42m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze





















