Spontanicznie, byle nie pod wiatr
Miał być Irenental z mnóstwem bezsensownych skoków w boków po skwadraciki, ale wiało tak potężnie z zachodu, że mi się odechciało. W zamiast spontanicznie w okolicach Purkersdorfu i Allhang, gdzie odkryłem fajną szutrową drogę przez góry do Passauerhofu, więc nawet sensowniejsze skwadraciki wpadły :)
Słonecznie, ale wciąż jakoś zimno. Starzeję się :/
Słonecznie, ale wciąż jakoś zimno. Starzeję się :/
- DST 51.48km
- Teren 5.50km
- Czas 02:28
- VAVG 20.87km/h
- VMAX 55.30km/h
- Temperatura 12.0°C
- HRmax 142
- HRavg 114
- Kalorie 1449kcal
- Podjazdy 902m
- Sprzęt Flinta
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!





















