Wpisy archiwalne w kategorii
!Cube
| Dystans całkowity: | 5567.00 km (w terenie 2083.35 km; 37.42%) |
| Czas w ruchu: | 314:11 |
| Średnia prędkość: | 17.72 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 65.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 62666 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 158 (0 %) |
| Maks. tętno średnie: | 130 (0 %) |
| Suma kalorii: | 4128 kcal |
| Liczba aktywności: | 109 |
| Średnio na aktywność: | 51.07 km i 2h 52m |
| Więcej statystyk | |
Lodowa S14
Celem obejrzenia postępów prac oraz dania się wygwizdać ;) Idea była Borafu, ale skrewił rano ;)
Łódź - Pabianice - Karolew - czerwony Szlak - Mogilno - Dobroń - S14 w budowie - Port - Ksawerów - Łódź
Potem jeszcze do rodziców na mycie roweru (upieprzony był glinobłotem że hej! :) i z powrotem.
Dużo błota, dużo wiatru, bardzo dużo lodu. Raz o mało nie wywinąłem orła, wielokrotnie musiałem bardzo uważać :)
S14 jeszcze bardzo daleko od gotowości. Nie spieszą się chłopaki ;)
Łódź - Pabianice - Karolew - czerwony Szlak - Mogilno - Dobroń - S14 w budowie - Port - Ksawerów - Łódź
Potem jeszcze do rodziców na mycie roweru (upieprzony był glinobłotem że hej! :) i z powrotem.
Dużo błota, dużo wiatru, bardzo dużo lodu. Raz o mało nie wywinąłem orła, wielokrotnie musiałem bardzo uważać :)
S14 jeszcze bardzo daleko od gotowości. Nie spieszą się chłopaki ;)
- DST 85.52km
- Teren 11.50km
- Czas 04:09
- VAVG 20.61km/h
- VMAX 45.00km/h
- Temperatura 0.0°C
- Podjazdy 313m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
Terenowe co nieco ;)
Z Serweczem po Łagiewnikach. Nawet nie jestem w stanie odtworzyć trasy ;)
- DST 50.64km
- Teren 31.50km
- Czas 02:41
- VAVG 18.87km/h
- VMAX 37.50km/h
- Temperatura 3.0°C
- Podjazdy 420m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście
FOX Float przy stanie Cube 4.103 km
- DST 13.14km
- Czas 00:35
- VAVG 22.53km/h
- VMAX 36.00km/h
- Temperatura -4.0°C
- Podjazdy 43m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście
Tak to jest, jak się jedzie w dwudniową delegację, a rower zostaje w firmie :(
- DST 5.99km
- Czas 00:17
- VAVG 21.14km/h
- VMAX 27.50km/h
- Temperatura 5.0°C
- Podjazdy 18m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście
Na mycie Cube'a ;)
Nowe klocki z tyłu przy stanie Cube 4.070 km
Nowe klocki z tyłu przy stanie Cube 4.070 km
- DST 20.56km
- Teren 0.10km
- Czas 00:50
- VAVG 24.67km/h
- VMAX 42.50km/h
- Temperatura 3.0°C
- Podjazdy 89m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
Wzniesienia Łódzkie z Frojdem
Dom - Dąbrowoskiego (dalej z Freudem) - Ofiary - Malownicza - szwendanie o Lesie Wiączyńskim - Teolin - Moskwa - Jaroszki - Byszewy - Skoszewy - Struga Dobieszkowska - Boginia - zielony szlak - Radary - Mileszki - Widzew - Dąbrowskiego - dom
Fajna pogoda, ciepło i raczej słonecznie, aczkolwiek dość mocno wiało ;)
No i super, że z nowym kolegą - witamy w nieistniejącej Grupie łódzkiej! :)
Fajna pogoda, ciepło i raczej słonecznie, aczkolwiek dość mocno wiało ;)
No i super, że z nowym kolegą - witamy w nieistniejącej Grupie łódzkiej! :)
- DST 81.20km
- Teren 36.50km
- Czas 03:58
- VAVG 20.47km/h
- VMAX 48.00km/h
- Temperatura 5.0°C
- Podjazdy 591m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
VI Nieoficjalny Maraton Cyklomaniaka
Trasa:

Fajnie było, bo pojechaliśmy razem z Serweczem i dobrze się wspólnie jechało :)
Wygrał jak zwykle Marszał. Ja się skusiłem na miejsce 17 (oczko wyżej niż rok temu).
Dystans: 55,75, czas: 2:32::33, średnia 21,93
Kilometry w terenie wpisane "na pałę", bo nie dałem rady skupić się na liczeniu ;) Będę musiał przejechać tę trasę kiedyś i sprawdzić ;)

Fajnie było, bo pojechaliśmy razem z Serweczem i dobrze się wspólnie jechało :)
Wygrał jak zwykle Marszał. Ja się skusiłem na miejsce 17 (oczko wyżej niż rok temu).
Dystans: 55,75, czas: 2:32::33, średnia 21,93
Kilometry w terenie wpisane "na pałę", bo nie dałem rady skupić się na liczeniu ;) Będę musiał przejechać tę trasę kiedyś i sprawdzić ;)
- DST 83.10km
- Teren 30.00km
- Czas 03:40
- VAVG 22.66km/h
- VMAX 44.50km/h
- Temperatura 9.0°C
- Podjazdy 754m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
Pięćdziesiątka po łódzku
Miała być setka, ale po pierwszej pętli stwierdziliśmy, że tegoroczna trasa jest nudna i że nam się nie chce ;)
Pętla nocna padła, dzienna będzie musiała poczekać na lepsze czasy ;)
Pętla nocna padła, dzienna będzie musiała poczekać na lepsze czasy ;)
- DST 80.19km
- Teren 34.00km
- Czas 04:06
- VAVG 19.56km/h
- VMAX 42.50km/h
- Temperatura 23.0°C
- Podjazdy 506m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
Do Łagiewnik
Do rodziców. Potem do Serwecza, razem Łagiewnik i z powrotem.
W środku lasu zerwałem łańcuch, a skuwacz został u Serwecza, który stwierdził, że wziął multitoola, więc ja swój zostawiłem... No i Serwecz zaiwaniał do domu po mój multitool, a ja przesiedziałem godzinę w ciszy lasu ;)
Ale przynajmniej łańcuch udało się skuć jak ta lala i wyregulować przerzutkę, która ostatnio trochę szwankowała ;)
W środku lasu zerwałem łańcuch, a skuwacz został u Serwecza, który stwierdził, że wziął multitoola, więc ja swój zostawiłem... No i Serwecz zaiwaniał do domu po mój multitool, a ja przesiedziałem godzinę w ciszy lasu ;)
Ale przynajmniej łańcuch udało się skuć jak ta lala i wyregulować przerzutkę, która ostatnio trochę szwankowała ;)
- DST 50.09km
- Teren 23.00km
- Czas 02:17
- VAVG 21.94km/h
- VMAX 40.00km/h
- Temperatura 23.0°C
- Podjazdy 337m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze
A kto jechał, ten Tromba! ;)
Drugie podejście do Setki po łódzku. Drugie bez sukcesu. Spotkałem bowiem niejakiego Trombę, który był tak miły, że zabrał mnie w prawie zupełnie nieznane mi tereny. Z naciskiem na tereny ;) Co więcej przegonił tempem maratońskim i pod koniec zdychałem oraz prawie miałem skurcze mięśni nóg :) Teraz rozumiem, jak Carmeliana czuje się w terenie ze mną ;)
Dom - Młynek - Ofiary - Malownicza - Wiączyń - czerwony szlak przez las do szlabanu (tutaj spotkałem Trombę) - Las Wiączyński - jakieś straszliwe opłotki - Brzeziny - dwukrotnie trasą jakiegoś lokalnego brzezińskiego maratonu do Górnej Mrożycy i tą samą drogą do Brzezin - zielonym szlakiem i okolicami do Radarów - trasą maratonu Cyklomaniaka do Wycieczkowej (tutaj pożegnałem Trombę) - Kasztelańska - Julianów - dom.
Dom - Młynek - Ofiary - Malownicza - Wiączyń - czerwony szlak przez las do szlabanu (tutaj spotkałem Trombę) - Las Wiączyński - jakieś straszliwe opłotki - Brzeziny - dwukrotnie trasą jakiegoś lokalnego brzezińskiego maratonu do Górnej Mrożycy i tą samą drogą do Brzezin - zielonym szlakiem i okolicami do Radarów - trasą maratonu Cyklomaniaka do Wycieczkowej (tutaj pożegnałem Trombę) - Kasztelańska - Julianów - dom.
- DST 100.73km
- Teren 58.20km
- Czas 04:59
- VAVG 20.21km/h
- VMAX 49.00km/h
- Temperatura 26.0°C
- Podjazdy 801m
- Sprzęt HyperCube
- Aktywność Jazda na rowerze





















