Czechokrzyskie
Najpierw małe gminobranoko z zatrzymania: Jedlińsk - Bartodzieje - Jedlińsk - Stare Żdżary - Jedlińsk (21 km, średnia 35)
Potem dalej do Dwikóz puszką i stamtąd z Transatlantykiem:
Dwikozy - Nowy Garbów - Wyspa - Stodoły Kolonia - Gierczyce - Opatów - Sadowie - Janowice - Nowa Słupia - Nowa Huta - Święty Krzyż (czas z Nowej Huty na szczyt: 19:10) - Bartoszowiny - Lechów - Łagów - Zbelutka - Jastrzębska Wola - Iwaniska - Klimontów - Węgrce Szlacheckie - Świątniki - Obrazów - Sandomierz - Dwikozy.
Średni wiatr SE, który pod wieczór ustał, a że zaczęliśmy trasę o 13, więc w drodze powrotnej zamiast pomagać to flauta, a w tamtą stronę owszem, przeszkadzał aż miło ;)
Wlaściwie na całej trasie (poza odcinkiem Iwaniska-Klimontów) solidne czechy. Z reguły dobre, boczne drogi i bardzo przyjemne krajobrazy. Dzięki, Transatlantyku, za ułożenie takiej fajnej trasy! :)))
PS. Rok 2013 przebity. Oj, słaby rowerowo był to rok! ;)
Potem dalej do Dwikóz puszką i stamtąd z Transatlantykiem:
Dwikozy - Nowy Garbów - Wyspa - Stodoły Kolonia - Gierczyce - Opatów - Sadowie - Janowice - Nowa Słupia - Nowa Huta - Święty Krzyż (czas z Nowej Huty na szczyt: 19:10) - Bartoszowiny - Lechów - Łagów - Zbelutka - Jastrzębska Wola - Iwaniska - Klimontów - Węgrce Szlacheckie - Świątniki - Obrazów - Sandomierz - Dwikozy.
Średni wiatr SE, który pod wieczór ustał, a że zaczęliśmy trasę o 13, więc w drodze powrotnej zamiast pomagać to flauta, a w tamtą stronę owszem, przeszkadzał aż miło ;)
Wlaściwie na całej trasie (poza odcinkiem Iwaniska-Klimontów) solidne czechy. Z reguły dobre, boczne drogi i bardzo przyjemne krajobrazy. Dzięki, Transatlantyku, za ułożenie takiej fajnej trasy! :)))
PS. Rok 2013 przebity. Oj, słaby rowerowo był to rok! ;)
- DST 186.54km
- Czas 06:22
- VAVG 29.30km/h
- VMAX 67.11km/h
- Temperatura 23.0°C
- Podjazdy 1774m
- Sprzęt Colnago
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 14 sierpnia 2014
Kategoria .Schwinn-arch, Użytkowo
Po mieście
- DST 30.03km
- Czas 01:22
- VAVG 21.97km/h
- VMAX 38.50km/h
- Temperatura 22.0°C
- Podjazdy 95m
- Sprzęt Schwinnka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 13 sierpnia 2014
Kategoria Wycieczka, Surly-arch
Happy Hours z N. - wiatrówka
Dość silny wiatr SE, a my tam pod, a powrót z.
Generalnie bardzo opłotkowo do Kalinka, a z powrotem przez Konstantynę i Trasę G (uwielbiam ją! Codziennie tam jeżdżę :)
Generalnie bardzo opłotkowo do Kalinka, a z powrotem przez Konstantynę i Trasę G (uwielbiam ją! Codziennie tam jeżdżę :)
- DST 31.65km
- Teren 1.00km
- Czas 01:21
- VAVG 23.44km/h
- VMAX 42.14km/h
- Temperatura 22.0°C
- Podjazdy 95m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Happy Hours: Czasóweczka za dychę
Późno wyszedłem, więc postanowiłem tylko skoczyć na dokrętkę do 10 Mm. Do Kruszowa normalnie, a tam - jako że nie chciało mi się stawać na czerwonym - to skręt w prawo na Garbów, gdzie jak się okazało, jest 2,5 km cały czas pod górę. Różnica poziomów coś ze 35 m, niby niewiele - średnio 1,4%, ale jak się doda, że było pod lekki wiatr, to już powyżej 30 km/h ciężko było tam jechać. W ogóle wiatr dziś słaby, ale bardzo niekorzystny na tej trasie, bo SW. W sumie więc wynik w świetle warunków całkiem zadowalający :)
A max zrobiony oczywiście za TIRem... pod górę! :)
No i jest 10 Mm w tym roku :)
A max zrobiony oczywiście za TIRem... pod górę! :)
No i jest 10 Mm w tym roku :)
- DST 45.91km
- Czas 01:12
- VAVG 38.26km/h
- VMAX 67.35km/h
- Temperatura 21.0°C
- Podjazdy 197m
- Sprzęt Colnago
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 11 sierpnia 2014
Kategoria .Schwinn-arch, Użytkowo
Po mieście
Pokropiło
- DST 61.52km
- Czas 02:49
- VAVG 21.84km/h
- VMAX 40.00km/h
- Temperatura 24.0°C
- Podjazdy 203m
- Sprzęt Schwinnka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 10 sierpnia 2014
Kategoria Surly-arch, Wycieczka
Koziołek Matołek
Przejażdżka z N. - trochę by formę przed wyprawą podtrzymać, trochę, by się przejechać fajnymi, spokojnymi drogami, a trochę by pozwiedzać opuszczone budynki. A trasa była w kształcie tytułowego koziołka:

W Dalkowie pyszne lody (Solero Exotic - chyba tylko tam są :( ), w Tuszynie dość ciekawa opuszczona kotłownia szpitalna i wieża (chyba ciśnień), niestety pieczołowicie zamknięta.
W drodze powrotnej obiad w Punjab Garden na Chocianowickiej - obżarliśmy się po dach jedną (teoretycznie małą) porcją na osobę, ale niestety smakowo bez rewelacji.

W Dalkowie pyszne lody (Solero Exotic - chyba tylko tam są :( ), w Tuszynie dość ciekawa opuszczona kotłownia szpitalna i wieża (chyba ciśnień), niestety pieczołowicie zamknięta.
W drodze powrotnej obiad w Punjab Garden na Chocianowickiej - obżarliśmy się po dach jedną (teoretycznie małą) porcją na osobę, ale niestety smakowo bez rewelacji.
- DST 82.05km
- Teren 0.50km
- Czas 03:32
- VAVG 23.22km/h
- VMAX 42.41km/h
- Temperatura 33.0°C
- Podjazdy 333m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Le Tour de Bateau
Słynny wokółłódzki klasyk ;)
Łódź - Tuszyn (ze spotkanym bajkerem Karolem, który zmierzał do Kielc - współczuję pod ten wiatr) - Żeromin - Czarnocin - Kiełczówka - Będków - Rokiciny (50 km, postój) - Koluszki - Brzeziny - Niesułków - Stryków - Zgierz (102 km, postój) - Aleksandrów - Konstantynów - Pabianice - Ruda - Łódź.
Znaczący wiatr z kierunków południowych, na początku SE, potem SSW. Raz pomagał, raz przeszkadzał, sprawiedliwie. Chociaż na odcinku Stryków-Zgierz (boczny) już mnie raz naprawdę nieźle wkurzył, jak był sznur TIRów z naprzeciwka i nieco mną miotało, a co gorsza spowolniło do 23 km/h po górę ;)
Łódź - Tuszyn (ze spotkanym bajkerem Karolem, który zmierzał do Kielc - współczuję pod ten wiatr) - Żeromin - Czarnocin - Kiełczówka - Będków - Rokiciny (50 km, postój) - Koluszki - Brzeziny - Niesułków - Stryków - Zgierz (102 km, postój) - Aleksandrów - Konstantynów - Pabianice - Ruda - Łódź.
Znaczący wiatr z kierunków południowych, na początku SE, potem SSW. Raz pomagał, raz przeszkadzał, sprawiedliwie. Chociaż na odcinku Stryków-Zgierz (boczny) już mnie raz naprawdę nieźle wkurzył, jak był sznur TIRów z naprzeciwka i nieco mną miotało, a co gorsza spowolniło do 23 km/h po górę ;)
- DST 150.97km
- Czas 04:37
- VAVG 32.70km/h
- VMAX 55.26km/h
- Temperatura 30.0°C
- Podjazdy 660m
- Sprzęt Colnago
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 8 sierpnia 2014
Kategoria Surly-arch, Wycieczka
Happy Hours z N. - deszczówka
Łódź - Ruda - Ksawerów - Pabianice - Czyryczyn - Prawda - Zofiówka - Tuszyn - Rzgów (tu nas dopadła ulewa, przeciekaliśmy na przystanku), a dalej w siąpiącym deszczu powrót DK1 i Trasą Górna.
- DST 45.66km
- Czas 01:54
- VAVG 24.03km/h
- VMAX 40.21km/h
- Temperatura 17.0°C
- Podjazdy 155m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Happy Hour - podkulam ogon
Miało być po tej samej trasie, co wczoraj, tylko solo i na szosówce. Już na początku trochę jednak pozmieniałem i zastartowałem Pabianicką, potem Rudzką (ze "skokiem w bokiem" na podjazd na Raduńskiej) do Rzgowa, nawrót na Łódź i w Starowej Górze w prawo na Konstantynę.
Wiało lekko NNE, tak jak miało. Ale w Grodzisku zaczęło nawalać wiatrem ze wschodu, a potem z południowego wschodu. Patrzę, co jest, a tam chmury jak 150, a nawet jak 200. I wieje coraz mocniej. Myślę sobie "aha, będzie burza". Jako że mi nie zależało na żadnej konkretnej trasie ani przebiegu, a za to nie chciałem moknąć, ani tym bardziej przeczekiwać na głodniaka, to myk do Rzgowa, tamtędy jeszcze do Ptaka i powrót z wiatrem DK1 i Trasą Górna. Spokojnie zdążyłem.
Końcówka ze spotkanym Bikerem Dzięgielem.
W tej chwili grzmi w oddali,
pewnie zaraz przywali... ;)
Wiało lekko NNE, tak jak miało. Ale w Grodzisku zaczęło nawalać wiatrem ze wschodu, a potem z południowego wschodu. Patrzę, co jest, a tam chmury jak 150, a nawet jak 200. I wieje coraz mocniej. Myślę sobie "aha, będzie burza". Jako że mi nie zależało na żadnej konkretnej trasie ani przebiegu, a za to nie chciałem moknąć, ani tym bardziej przeczekiwać na głodniaka, to myk do Rzgowa, tamtędy jeszcze do Ptaka i powrót z wiatrem DK1 i Trasą Górna. Spokojnie zdążyłem.
Końcówka ze spotkanym Bikerem Dzięgielem.
W tej chwili grzmi w oddali,
pewnie zaraz przywali... ;)
- DST 35.73km
- Czas 01:02
- VAVG 34.58km/h
- VMAX 54.46km/h
- Temperatura 23.0°C
- Podjazdy 152m
- Sprzęt Colnago
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 6 sierpnia 2014
Kategoria Wycieczka, Surly-arch
Happy Hours ze zdrową N. :)
Wycieczka z N., którą po raz pierwszy od czerwca ani razu nie zabolało kolano :)
Na dodatek w tamtą stronę z wiatrem, a z powrotem bezwietrznie :)
Łódź - Starowa Góra - Konstantyna - Grodzisko - Kalinko - Modlica Tuszyn - Górki - Tążewy - Czyżemin - Bądzyń - Zofiówka - Rydzynki - Prawda - Pabianice - Ksawerów - Łódź.
Na dodatek w tamtą stronę z wiatrem, a z powrotem bezwietrznie :)
Łódź - Starowa Góra - Konstantyna - Grodzisko - Kalinko - Modlica Tuszyn - Górki - Tążewy - Czyżemin - Bądzyń - Zofiówka - Rydzynki - Prawda - Pabianice - Ksawerów - Łódź.
- DST 58.92km
- Teren 0.10km
- Czas 02:23
- VAVG 24.72km/h
- VMAX 40.91km/h
- Temperatura 22.0°C
- Podjazdy 231m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze





















