Informacje

  • Wszystkie kilometry: 237867.23 km
  • Km w terenie: 5617.80 km (2.36%)
  • Czas na rowerze: 477d 10h 04m
  • Prędkość średnia: 20.76 km/h
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl
Jak to drzewiej bywało: button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Zaprzyjaźnione blogi i strony

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy aard.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Sobota, 4 października 2014 Kategoria !KTM, Wypad

Big Bang, dz. 1

Wypad bigowy przy okazji służbowego wyjazdu do Monachium. Jazda w systemie: samochód - podjazd rowerem na big - zjazd - samochód, etc. Będę więc wpisywał tylko trasę dla odcinków rowerowych.

1. Treseburg - Rosstrappe - Treseburg - śmiesznie łatwy, wręcz kiszkowaty big bez historii. Dobry na rozgrzewkę ;) A nie, przepraszam, była historia! Padła mi bateria w liczniku (też se moment wybrała), więc na tym odcinku dystans i podjazdy wzięte z samochodowego GPSa. Na szczęście po zjeździe udało się kupić baterię dwie wsie dalej (chociaż oczywiście w domu mam 3 nówki...)
2. Elend - Brocken (gps zgłupiał, a miejscowi źle mnie pokierowali i stąd teren) - Elend (powrót już właściwą drogą). Fajny podjazd na najwyższy szczyt gór Harzu, ładne widoki, tylko ludu mnóstwo. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, dlaczego...A no i na sam szczyt (inna trasą) jeździ prawie zwyczajny pociąg, tylko ciągnięty przez... parowóz! Widziałem dwa składy :)


Brocken - widma nie było ;)

3. Braunlage - Sonnenberg - Braunlage - łatwy, niezbyt długi, choć miejscami (zwłaszcza na początku) dość stromy - ok 10%.
4. skrzyżowanie nad Vockerode - Vockerode (rowerem na dół, bo droga była czasowo zamknięta dla samochodów, a podjazd zaczyna się w Vockerode) - Hoher Meissner - skrzyżowanie nad Vockerode. Nachylenia bardzo zacne - dominowało 12-13%. Szkoda tylko, że na  na  stronie bigów są podane całkowicie błędne współrzędne szczytu (odchylenie ze 3 km w linii prostej). Gdybym wcześniej nie przejechał fragmentu trasy samochodem na dojeździe i w związku z tym NIE wiedział, że w tamtą stronę na 100% jest dłuuuuugi zjazd a nie żaden big, to nieźle bym się urządził...
5. Tabarz - Großer Inselsberg - Tabarz. Znów zacne nachylenia, z reguły było 10-12%. Jako że po podroży samochodem z Łodzi spałem raptem niecałe 5h, to na tym ostatnim bigu byłem już setnie zmęczony i kiepsko mi się jechało.

Na koniec autem do Poppenhausen, gdzie (jak również nigdzie w promieniu 20km) nie było wolnych miejsc noclegowych. Okazało się, że w Niemczech trwa długi weekend i stąd również te tłumy na Brocken. W końcu musiałem się oddalić ponad 20 km gór by znaleźć jakiekolwiek miejsce (w drogim hotelu!)...

Ale ogólnie pierwszy dzień wypadu bardzo udany :)
  • DST 91.56km
  • Teren 4.20km
  • Czas 04:26
  • VAVG 20.65km/h
  • VMAX 68.50km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Podjazdy 2219m
  • Sprzęt KTM
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 3 października 2014 Kategoria Użytkowo, .Schwinn-arch

Po mieście rankiem

  • DST 13.10km
  • Czas 00:30
  • VAVG 26.20km/h
  • VMAX 44.00km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Podjazdy 52m
  • Sprzęt Schwinnka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 2 października 2014 Kategoria Użytkowo, .Schwinn-arch

Po mieście

  • DST 23.14km
  • Czas 01:01
  • VAVG 22.76km/h
  • VMAX 32.50km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Podjazdy 86m
  • Sprzęt Schwinnka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 1 października 2014 Kategoria .Schwinn-arch, Użytkowo

Po mieście

  • DST 10.84km
  • Czas 00:28
  • VAVG 23.23km/h
  • VMAX 32.00km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Podjazdy 32m
  • Sprzęt Schwinnka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 30 września 2014 Kategoria .Schwinn-arch, Użytkowo

Po mieście

Wczoraj mimo ładnej pogody nie chciało mi się jechać i okazało się to błędem, gdyż dziś:
- miało być z Serweczem, ale wypadł mu Zły Plan Zajęć i skrewił
- miała być Czasówka, ale jak wychodziłem z roboty, to padał Deszcz i w związku z tem Mnie Się Nie Chciało

I wyszła lipa - tak to jest jak się już ma Rekord Miesięczny zrobiony i w związku z tem Motywacji brak ;)
  • DST 12.03km
  • Czas 00:35
  • VAVG 20.62km/h
  • VMAX 35.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Podjazdy 40m
  • Sprzęt Schwinnka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 29 września 2014 Kategoria .Schwinn-arch, Użytkowo

Po mieście

Bardzo ładna pogoda, ale nie chciało mi się nigdzie jechać po pracy, bo na jutro zaplanowane HH i window dressing :)
  • DST 12.70km
  • Czas 00:36
  • VAVG 21.17km/h
  • VMAX 34.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 41m
  • Sprzęt Schwinnka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 28 września 2014 Kategoria !Colnago, Wycieczka

Przejażdżka po rekord

Dom - Rzgowska - Trasa Górna - Ruda - Raduński "big" - Ksawerów - Gospodarz - Czyryczn - Prawda - Czyżemin - Tążewy - Górki - Tuszyn - DK1 - Łódź

Silny wiatr SSW, zadziwiająco słabo się jechało. Może to po wczorajszym ;)

No, ale dwa rekordy września padły: dystans (dziś) i suma podjazdów (już dawno). a jeszcze 2 dni zostały na podkręcenie :)
I coś czuję, że w październiku też nie będzie wstydu przed ryśkiem ;)
  • DST 64.16km
  • Czas 01:59
  • VAVG 32.35km/h
  • VMAX 50.89km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Podjazdy 359m
  • Sprzęt Colnago
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 27 września 2014 Kategoria !Colnago, Wycieczka

Ustawka szosowa

Z Retkińczykami. Przyjechałem na 11 i zdziwiłem się, że nikogo nie ma. Zacząłem przypuszczać, że dziś odwołane czy coś, gdy przyjechał Jarek, który mi przypomniał, że start jest o 11:15. No to uff :)

Początek bardzo spokojny, nawet ciągnąłem grupę pod Górkę Pabianicką z prędkością raptem 32 ;) Potem objazd przez Szynkielew, bo remont drogi pod kościołem w Górce. Dopiero za Petrykozami zaczęliśmy rzetelniej jechać, ale wciąż nie było się czym zmęczyć, bo prędkość rzadko przekraczała 40. Od Woli Żytowskiej jazda nieprzyjemna, bo pod skośny wiatr (silny NWW) więc wypadałoby trzymać wachlarz, a droga dziurawa, wąska i często auta z naprzeciwka - trochę się stresowałem i dość często zostawiałem sobie 2-3 metry przed kołem, a wiatr męczył.

Od Wodzieradów już prawdziwa jazda i ciśnięcie na maksa typu 45 pod wiatr - fajnie :)

Nawrót przez Szadkiem i lecimy z tyłobocznym z powrotem. Znów kawałek pociągnąłem i nie było wstydu przed Ryśkiem :) W Wodzieradach prawie odpadłem, bo zagapiłem się na serii zakrętów i musiałem ostro gonić. Ledwo-ledwo, ale się udało, chociaż już świeczki w oczach miałem ;) Potem już spoko do Konina, a na finiszu nawet powalczyłem i byłem piąty. przy czym uczciwie przyznaję, że nie wiem, czy ci za mną walczyli czy nie :P

Powrót przez Petrykozy i Pabianice z wiatrem w plecy i tyłobocznym.

PS. Stuknął 13. megametr :)

  • DST 83.29km
  • Czas 02:22
  • VAVG 35.19km/h
  • VMAX 54.86km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Podjazdy 368m
  • Sprzęt Colnago
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 26 września 2014 Kategoria .Schwinn-arch, Użytkowo

Po mieście

  • DST 10.91km
  • Czas 00:29
  • VAVG 22.57km/h
  • VMAX 35.50km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Podjazdy 44m
  • Sprzęt Schwinnka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 25 września 2014 Kategoria .Schwinn-arch, Użytkowo

Po mieście

  • DST 11.03km
  • Czas 00:31
  • VAVG 21.35km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Podjazdy 33m
  • Sprzęt Schwinnka
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl