Niedziela, 13 sierpnia 2017
Kategoria Surly-arch, AdB, Wycieczka
Amici de Bici, dz. 8, wyskok po biga
Rano pociągiem do Bratysławy i tam szybki skok na nowopowstałego biga Kamzik, którego z powodu jego świeżości nie zrobiłem wcześniej, więc teraz była prawdopodobnie najlepsza okazja, żeby nadrobić ;)
W maszynach z biletami jest specjalny bilet do Bratysławy na dowolny pociąg, ważny dzień na jazdę tam i 4 dni na powrót w cenie 16 EUR z wliczonym rowerem. Osobno bilet w jedna stronę kosztuje 12.40 :)
Po południu skoczyliśmy jeszcze na Prater i przejechaliśmy się kolejka górską, którą od dziecka chciałem zaliczyć (jak byłem tu jako czternastolatek, to była w budowie) oraz weszliśmy do Zombie Apocalypse. Obie atrakcje rozczarowały - chyba już za stary jestem :P
W maszynach z biletami jest specjalny bilet do Bratysławy na dowolny pociąg, ważny dzień na jazdę tam i 4 dni na powrót w cenie 16 EUR z wliczonym rowerem. Osobno bilet w jedna stronę kosztuje 12.40 :)
Po południu skoczyliśmy jeszcze na Prater i przejechaliśmy się kolejka górską, którą od dziecka chciałem zaliczyć (jak byłem tu jako czternastolatek, to była w budowie) oraz weszliśmy do Zombie Apocalypse. Obie atrakcje rozczarowały - chyba już za stary jestem :P
- DST 22.70km
- Czas 01:18
- VAVG 17.46km/h
- VMAX 47.27km/h
- Temperatura 25.0°C
- Podjazdy 334m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 12 sierpnia 2017
Kategoria Surly-arch, AdB, Użytkowo
Amici de Bici, dz. 7, po mieście Wiedeń
Ogród botaniczny, Belweder, Naschmarkt, Schoenbrunn, Mariahilf, Parlament, Rathaus, Votivkirche, Ring.
- DST 20.89km
- Czas 01:25
- VAVG 14.75km/h
- VMAX 34.28km/h
- Temperatura 25.0°C
- Podjazdy 108m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 11 sierpnia 2017
Kategoria Surly-arch, AdB, Użytkowo
Amici de Bici, dz. 6, po mieście Wiedeń
UNIQA, dom, Ring, St. Stephan, St. Peter, St. Ruprecht i okolice tempem ślimaczo-zwiedzającym ;)
- DST 16.60km
- Czas 01:05
- VAVG 15.32km/h
- VMAX 31.76km/h
- Temperatura 25.0°C
- Podjazdy 60m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 10 sierpnia 2017
Kategoria Surly-arch, AdB, Wyprawa
Amici de Bici, dz. 5
Pasohlavky - Laa an der Thaya - Korneuburg i dalej S-Bahną do Wiednia. W Kornueburgu złapała nas burza, jakiej świat (oprócz Łodzi wczoraj :P) nie widział, staliśmy pod dachem marketu o szerokości ok 40 metrów, ok 20 metrów od krawędzi, a i tak na nas padało :P
Potem się uspokoiło, ale duch w nas upadł i nie chcieliśmy się dać totalnie zachlapać, więc do Wiednia (gdzie mamy zaklepaną możliwość przekimania się u kolegi z byłej pracy :p) podjechaliśmy pociągiem. Bilet na 1 osobę 4,40 EUR, a na 2 osoby - 4,60 EUR :) Plus po 2 EUR za rower.
Mieszkanko super - taka impreza, zostajemy do środy! :P
Potem się uspokoiło, ale duch w nas upadł i nie chcieliśmy się dać totalnie zachlapać, więc do Wiednia (gdzie mamy zaklepaną możliwość przekimania się u kolegi z byłej pracy :p) podjechaliśmy pociągiem. Bilet na 1 osobę 4,40 EUR, a na 2 osoby - 4,60 EUR :) Plus po 2 EUR za rower.
Mieszkanko super - taka impreza, zostajemy do środy! :P
- DST 84.11km
- Teren 1.00km
- Czas 04:20
- VAVG 19.41km/h
- VMAX 53.65km/h
- Temperatura 31.0°C
- Podjazdy 601m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 9 sierpnia 2017
Kategoria Surly-arch, AdB, Wyprawa
Amici de Bici, dz. 4
Sloup - Jedovnice - Brno - Pohorelice - Pasohlavky.
Od Brna zrobił się nieznośny upał. Niestety prognoza się sprawdza, a ponoć jutro ma być gorzej :/ Mam nadzieję, że mieszkanie Martina w Wiedniu jest klimatyzowane :P
Poza tym druga część dnia w dużym ruchu, bo mimo, że boczne drogi, ale jakoś te tiry zbaczały z autostrady na Mikulov i śmigały koło nas. Oszczędzają na winietach? :P
Zależało nam, żeby spać jeszcze w Czechach. Raz, że taniej, a dwa, że wzięliśmy za dużo koron i lepiej wydać je niż euro. A i tak sporo z nich wymieniliśmy na kuny w Brnie. Niestety jedyny kemping w okolicy Pasohlavek jest okropny. Tłumy, głośno, drogo i losowane prysznice na monety (najpierw wrzucasz monetę i potem ci przydziela prysznic, wiec biegniesz do niego z wszystkimi rzeczami, bo masz 2 minuty wody, koszmar :-P)
Dla tych, co chcieliby unikać: kemping nazywa się Merkur. Na mapie w okolicy jest mnóstwo innych, ale w terenie nie udało nam się znaleźć żadnego z nich :P
Od Brna zrobił się nieznośny upał. Niestety prognoza się sprawdza, a ponoć jutro ma być gorzej :/ Mam nadzieję, że mieszkanie Martina w Wiedniu jest klimatyzowane :P
Poza tym druga część dnia w dużym ruchu, bo mimo, że boczne drogi, ale jakoś te tiry zbaczały z autostrady na Mikulov i śmigały koło nas. Oszczędzają na winietach? :P
Zależało nam, żeby spać jeszcze w Czechach. Raz, że taniej, a dwa, że wzięliśmy za dużo koron i lepiej wydać je niż euro. A i tak sporo z nich wymieniliśmy na kuny w Brnie. Niestety jedyny kemping w okolicy Pasohlavek jest okropny. Tłumy, głośno, drogo i losowane prysznice na monety (najpierw wrzucasz monetę i potem ci przydziela prysznic, wiec biegniesz do niego z wszystkimi rzeczami, bo masz 2 minuty wody, koszmar :-P)
Dla tych, co chcieliby unikać: kemping nazywa się Merkur. Na mapie w okolicy jest mnóstwo innych, ale w terenie nie udało nam się znaleźć żadnego z nich :P
- DST 84.47km
- Teren 1.00km
- Czas 04:45
- VAVG 17.78km/h
- VMAX 55.24km/h
- Temperatura 31.0°C
- Podjazdy 676m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 8 sierpnia 2017
Kategoria Surly-arch, AdB, Wycieczka
Amici de Bici, dz. 3, restowy
Teraz dużo takich będzie - mamy czas :P
Sloup - Propast Macocha (tu trochę zwiedzania piechotą, ale jaskinia porezerwowana na cały dzień, zresztą nas niespecjalnie ciągnęła - taka zabetonowana i skomercjalizowana) i z powrotem, a w drodze powrotnej właziliśmy do każdej napotkanej jaskinki, więc póki co czujemy się speleologicznie zaspokojeni ;)
Sloup - Propast Macocha (tu trochę zwiedzania piechotą, ale jaskinia porezerwowana na cały dzień, zresztą nas niespecjalnie ciągnęła - taka zabetonowana i skomercjalizowana) i z powrotem, a w drodze powrotnej właziliśmy do każdej napotkanej jaskinki, więc póki co czujemy się speleologicznie zaspokojeni ;)
- DST 21.29km
- Teren 1.00km
- Czas 01:25
- VAVG 15.03km/h
- VMAX 44.78km/h
- Temperatura 24.0°C
- Podjazdy 244m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 7 sierpnia 2017
Kategoria Surly-arch, Wyprawa, AdB
Amici de Bici, dz. 2
Wyjechaliśmy o 9:15 po poprawieniu ustawień sakwy przedniej prawej, dzięki czemu przestałem się bać, że mi się w trakcie jazdy zsunie z bagażnika ;) No i jeszcze poprawiłem siodło, bo od czasu pozbycia się SPDów było o 8 mm za wysoko i wczoraj już mnie bolały łydki ;)
Do Międzylesia straszne czechy, a w Czechach jeszcze straszniejsze ;)
Pławnica - Wilkanów - Boboszów - Bożikovice - Cervena Voda - Stity - Lanskroun (stąd OKROPNY ruch tirów, nawet ja miałem serdecznie dość) - Opatov - Svitavy. Tutaj złapalismy pociąg, żeby ominąć nudną i tirową część trasy i wysiedliśmy w Blansku.
Blanko - Podvrsi Tower (big) - Sloup.
Prosta kreska to przejazd pociągiem.
Śpimy na kempingu Relaxa - szału ni ma, ale przynajmniej tanio :) Jutro chyba dzień trekingowy, zamierzamy sobie zwiedzić Propast Macocha i może nawet przepłynąć się w niej łódką :)
Do Międzylesia straszne czechy, a w Czechach jeszcze straszniejsze ;)
Pławnica - Wilkanów - Boboszów - Bożikovice - Cervena Voda - Stity - Lanskroun (stąd OKROPNY ruch tirów, nawet ja miałem serdecznie dość) - Opatov - Svitavy. Tutaj złapalismy pociąg, żeby ominąć nudną i tirową część trasy i wysiedliśmy w Blansku.
Blanko - Podvrsi Tower (big) - Sloup.
Prosta kreska to przejazd pociągiem.
Śpimy na kempingu Relaxa - szału ni ma, ale przynajmniej tanio :) Jutro chyba dzień trekingowy, zamierzamy sobie zwiedzić Propast Macocha i może nawet przepłynąć się w niej łódką :)
- DST 96.69km
- Teren 0.60km
- Czas 05:25
- VAVG 17.85km/h
- VMAX 55.63km/h
- Temperatura 25.0°C
- Podjazdy 1322m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 6 sierpnia 2017
Kategoria Surly-arch, Wyprawa, AdB
Amici de Bici, dz. 1
Posiedzieliśmy z Wodzostwem do południa, wpadła też Agata z Pawłem, poopowiadaliśmy o przygotowaniach i co nas czeka, a potem... RUSZYLIŚMY! Nareszcie! :)
Najpierw główną do Wrocławia, budują ekspresówkę, będzie fajna droga ;)
Tam wsiedliśmy w pociąg, żeby jeszcze dziś być we właściwej trasie, czyli pod pierwszym bigiem :)
Z Bystrzycy na znalezioną kwaterę w Pławnicy i stamtąd skok w bok na Czarną Górę (big). Na zjeździe zrobiło się nawet zimno (12 st!). Ten big to tak na rozgrzewkę (a był dość solidny, 730 metrów podjazdu i sporymi odcinkami 14%), a jutro rano zaczynamy naszą prawdziwą wyprawę i opuszczamy piękny choć coraz smutniejszy kraj nad Wisłą ;)
Przy okazji zapraszam do śledzenia blogu Carmeliany, gdzie będzie więcej materiału niż tutaj (aczkolwiek nie codziennie ;)
Najpierw główną do Wrocławia, budują ekspresówkę, będzie fajna droga ;)
Tam wsiedliśmy w pociąg, żeby jeszcze dziś być we właściwej trasie, czyli pod pierwszym bigiem :)
Z Bystrzycy na znalezioną kwaterę w Pławnicy i stamtąd skok w bok na Czarną Górę (big). Na zjeździe zrobiło się nawet zimno (12 st!). Ten big to tak na rozgrzewkę (a był dość solidny, 730 metrów podjazdu i sporymi odcinkami 14%), a jutro rano zaczynamy naszą prawdziwą wyprawę i opuszczamy piękny choć coraz smutniejszy kraj nad Wisłą ;)
Przy okazji zapraszam do śledzenia blogu Carmeliany, gdzie będzie więcej materiału niż tutaj (aczkolwiek nie codziennie ;)
- DST 62.58km
- Teren 5.80km
- Czas 03:33
- VAVG 17.63km/h
- VMAX 51.15km/h
- Temperatura 24.0°C
- Podjazdy 935m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 5 sierpnia 2017
Kategoria Surly-arch, Wyprawa, AdB
Amici de Bici, dz. 0
Pociągiem do Oleśnicy i potem rowerami do Trzebnicy na pożegnalny wieczór u Wodzostwa :)
A wszystko to z Wujkiem Samo Bro, który postanowił nas odgminoprowadzić :)
A tak wyglądały rowery na starcie i podczas oficjalnego ważenia :)

Rower N: 30 kg

Rower M: 50,7 kg (z pustymi bidonami)
A wszystko to z Wujkiem Samo Bro, który postanowił nas odgminoprowadzić :)
A tak wyglądały rowery na starcie i podczas oficjalnego ważenia :)

Rower N: 30 kg

Rower M: 50,7 kg (z pustymi bidonami)
- DST 34.65km
- Czas 01:45
- VAVG 19.80km/h
- VMAX 48.27km/h
- Temperatura 29.0°C
- Podjazdy 285m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 4 sierpnia 2017
Kategoria .Batawóz-arch, Użytkowo
Po mieście
Ostatnie sprawy i sprawunki przed wyprawą życia! :DDD


- DST 18.04km
- Czas 00:50
- VAVG 21.65km/h
- VMAX 33.50km/h
- Temperatura 29.0°C
- Podjazdy 57m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze





















