Wpisy archiwalne w kategorii
Surly-arch
| Dystans całkowity: | 80462.30 km (w terenie 1049.48 km; 1.30%) |
| Czas w ruchu: | 3886:08 |
| Średnia prędkość: | 20.70 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 82.50 km/h |
| Suma podjazdów: | 763770 m |
| Liczba aktywności: | 991 |
| Średnio na aktywność: | 81.19 km i 3h 55m |
| Więcej statystyk | |
Niedziela, 21 czerwca 2009
Kategoria Wycieczka, Surly-arch, czasówka
Coś w rodzaju treningu szybkościowego w ekipie ;)
Z Królikiem, Stachem i Kondorem: Łódź - Wola Rakowa - Dalków - Czarnocin - Baby - Moszczenica - Piotrków - Sulejów - Jaksonek - Skotniki - Przedbórz - Bąkowa Góra (podjazd pod zamek - 12%!) - Ręczno - Przygłów - Piotrków - Moszczenica - Rękoraj - Srock - Tuszyn - Rzgów - Łódź.
Pierwsze 50 km niestety jechaliśmy dość leniwie, potem Królik przycisnął, a później zwąchałem szansę na rekordową średnią i jeszcze trochę przycisnęliśmy. Do wykręcenia 30 km/h zabrakło jakieś 10 km trasy... :(
Wielkie dzięki dla Królika za podawanie koła zawsze wtedy, kiedy tego najbardziej potrzebowałem! :D
Pierwsze 50 km niestety jechaliśmy dość leniwie, potem Królik przycisnął, a później zwąchałem szansę na rekordową średnią i jeszcze trochę przycisnęliśmy. Do wykręcenia 30 km/h zabrakło jakieś 10 km trasy... :(
Wielkie dzięki dla Królika za podawanie koła zawsze wtedy, kiedy tego najbardziej potrzebowałem! :D
- DST 200.29km
- Teren 0.50km
- Czas 06:43
- VAVG 29.82km/h
- VMAX 48.00km/h
- Temperatura 20.0°C
- Podjazdy 762m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 18 czerwca 2009
Kategoria Surly-arch, Użytkowo
Po mieście.
Surly: drugi łańcuch przy stanie 4.587 km
- DST 17.64km
- Czas 00:52
- VAVG 20.35km/h
- VMAX 31.50km/h
- Temperatura 20.0°C
- Podjazdy 49m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 14 czerwca 2009
Kategoria Surly-arch, Wypad
Powrót rowrzysty marnotrawnego (dzień 4.)
Wrocław - Łódź tą samą trasą, co w tamtą stronę.
Miał być mocny wiatr w plecy i był - mniej więcej do Warty, a tam ucichł. To zresztą moja wina, bo wiedząc, że tak ma być, mimo wszystko wyjechałem dopiero po godz. 10 i zmarnotrawiłem szansę lecenia z wiatrem przez całą drogę. Mam za swoje! :P
No i dopadło mnie niezłe zmęczenie po tych czterech solidnych dniach :P
Miał być mocny wiatr w plecy i był - mniej więcej do Warty, a tam ucichł. To zresztą moja wina, bo wiedząc, że tak ma być, mimo wszystko wyjechałem dopiero po godz. 10 i zmarnotrawiłem szansę lecenia z wiatrem przez całą drogę. Mam za swoje! :P
No i dopadło mnie niezłe zmęczenie po tych czterech solidnych dniach :P
- DST 217.85km
- Teren 1.00km
- Czas 08:38
- VAVG 25.23km/h
- VMAX 44.50km/h
- Temperatura 24.0°C
- Podjazdy 720m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 13 czerwca 2009
Kategoria Surly-arch, Wypad
Przeminęło, tym razem z wiatrem :D (dzień 3.)
Pogórzyn - Przeł. Karkonoska (niesamowita!!) - Vrchlabi - Janske Lazne - Horni Mala Upa - Przełęcz Okraj - Kamienna Góra - Szczawno Zdrój - Świdnica - Świebodzice - Gniechowice - Wrocław
- DST 194.75km
- Teren 1.00km
- Czas 08:51
- VAVG 22.01km/h
- VMAX 54.50km/h
- Temperatura 21.0°C
- Podjazdy 2319m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 12 czerwca 2009
Kategoria Surly-arch, Wypad
Karku nie zginam, Kark(o)nosze wysoko! ;) (dzień 2.)
Wrocław - Gniechowice - Świdnica - Modliszów - Wałbrzych - Boguszów-Gorce - Kamienna Góra - Przełęcz Kowarska - Kowary - Podgórzyn - Szkarska Poręba - Przelecz Szklarska - Szklarska Poręba - Podgórzyn.
Ostry wiatr w pysk. Kilka przelotnych ulew. Raz burza i raz gradobicie. Do tego piękne góry. Czy może być jeszcze ciekawiej? :-P
Ostry wiatr w pysk. Kilka przelotnych ulew. Raz burza i raz gradobicie. Do tego piękne góry. Czy może być jeszcze ciekawiej? :-P
- DST 193.50km
- Teren 1.00km
- Czas 09:11
- VAVG 21.07km/h
- VMAX 50.50km/h
- Temperatura 13.0°C
- Podjazdy 2023m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 11 czerwca 2009
Kategoria Wypad, Surly-arch
Przeminęło pod wiatr, dzień 1.
Łódź - Lutomiersk - Szadek - Warta - Błaszki - Grabów n/Prosną - Ostrzeszów - Syców - Oleśnica - Wrocław.
Najpierw średni, a potem nasilający się wiatr z SW i W. Czyli od Błaszek wmordęwind.
Pierwsze 80 km ze średnią 30,5 km/h. Potem zaczęło wiać w pysk...
Przy okazji najszybsza setka w życiu. Pierwsze 100 km w czasie 3:24 h.
Najpierw średni, a potem nasilający się wiatr z SW i W. Czyli od Błaszek wmordęwind.
Pierwsze 80 km ze średnią 30,5 km/h. Potem zaczęło wiać w pysk...
Przy okazji najszybsza setka w życiu. Pierwsze 100 km w czasie 3:24 h.
- DST 216.60km
- Teren 1.00km
- Czas 08:24
- VAVG 25.79km/h
- VMAX 43.00km/h
- Temperatura 23.0°C
- Podjazdy 628m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 6 czerwca 2009
Kategoria Surly-arch, Wycieczka
Góra Kamieńsk ze Szkodnikiem
Łódź - Pabianice - Dłutów - Wadlew - Bełchatów (dalej ze Szkodnikiem) - Kurnos - Rogowiec - Góra Kamieńsk - Kalisko - Łękawa - Borowa - Bogdanów (dalej sam) - Woźniki - Mzurki - Rusociny - Gutów - Tuszyn - Rzgów - Łódź
- DST 153.87km
- Teren 0.50km
- Czas 06:06
- VAVG 25.22km/h
- VMAX 62.50km/h
- Temperatura 16.0°C
- Podjazdy 781m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 30 maja 2009
Kategoria Surly-arch, Wypad
Trzy po trzy równa się dziewięć (dzień 9. i ostatni)
Przez Kraków z Waxmundem (dzięki za super wypad! :) a dalej samotnie: Zielonki - Skała - Wolbrom - Smoleń - Pilica - Pradła - Lelów - Koniecpol (stąd w trochę lepszej już formie) - Św. Anna - Garnek - Gidle - Radomsko - Kamieńsk - Kalisko (stąd ze Szkodnikiem) - Łękawa - Bełchatów - Rasy (dalej znów samotnie) - Wadlew - Dłutów - Pabianice - Łódź.
Cały dzień z groźbą deszczu, ale w końcu nie padało. Ma się ten fart! :)
Wiatr słaby, zmienny. Na początku z SE, później E i NE. Szkodnik mnie kawałek pociągnął (dzięki!), co mi pomogło przetrwać kryzys w okolicach 180 km :)
Cały dzień z groźbą deszczu, ale w końcu nie padało. Ma się ten fart! :)
Wiatr słaby, zmienny. Na początku z SE, później E i NE. Szkodnik mnie kawałek pociągnął (dzięki!), co mi pomogło przetrwać kryzys w okolicach 180 km :)
- DST 235.96km
- Teren 0.50km
- Czas 09:33
- VAVG 24.71km/h
- VMAX 66.50km/h
- Temperatura 13.0°C
- Podjazdy 1235m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 29 maja 2009
Kategoria Surly-arch, Wypad
Trzy po trzy, dzień 8.
Miało być w góry, ale od rana lało. Jak wreszcie się uspokoiło przed godz. 11, to z Waxmundem: Katowice - Mysłowice - Sosnowiec - Jaworzno - Chrzanów - Trzebinia - Krzeszowice - Zabierzów - Kraków. Momentami trzeba było przeczekiwać deszcz.
- DST 89.22km
- Teren 1.00km
- Czas 03:25
- VAVG 26.11km/h
- VMAX 58.00km/h
- Temperatura 11.0°C
- Podjazdy 469m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 28 maja 2009
Kategoria Surly-arch, Wypad
Trzy po trzy, dzien 7
Nowy Sącz - Limanowa - Piekiełko - Nowe Rybie - Tarnawa - Łapanów - Gdów - Wieliczka - Kraków (stąd z Waxmundem) - Zabierzów (stąd z Usulovskim) - Krzeszowice - Trzebinia - Chrzanów - Jaworzno - Sosnowiec - Mysłowice - Katowice.
Popadywało, ale dojechaliśmy w miarę na sucho. Średni i porywisty wiatr z SW.
Popadywało, ale dojechaliśmy w miarę na sucho. Średni i porywisty wiatr z SW.
- DST 175.05km
- Teren 1.00km
- Czas 07:19
- VAVG 23.92km/h
- VMAX 58.50km/h
- Temperatura 17.0°C
- Podjazdy 1629m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze





















