Informacje

  • Wszystkie kilometry: 237501.26 km
  • Km w terenie: 5609.10 km (2.36%)
  • Czas na rowerze: 476d 16h 36m
  • Prędkość średnia: 20.76 km/h
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl
Jak to drzewiej bywało: button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Zaprzyjaźnione blogi i strony

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy aard.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wycieczka

Dystans całkowity:73633.66 km (w terenie 3016.07 km; 4.10%)
Czas w ruchu:3179:44
Średnia prędkość:23.16 km/h
Maksymalna prędkość:75.55 km/h
Suma podjazdów:438862 m
Maks. tętno maksymalne:174 (0 %)
Maks. tętno średnie:152 (0 %)
Suma kalorii:247009 kcal
Liczba aktywności:1259
Średnio na aktywność:58.49 km i 2h 31m
Więcej statystyk
Wtorek, 3 marca 2015 Kategoria Surly-arch, Wycieczka

Wienerstaedtische Happy Hours dz. 6

Prosto z pracy na Kahlenberg (prawie 500 m npm) zobaczyć panorame miasta. Panoramy nie było widać, ale podjazd zacny - głowna część trzymała 9-12 procent :)

Szkoda, że zjazd po kostce (niezłej) i słabiutkim asfalcie. Nie szło się rozpędzić. ale i tak było fajnie :)



Powrót do firmy po zostawiony tam komputer i z kompem do hotelu. Uff, troche to skomplikowane ;)
  • DST 37.88km
  • Czas 01:53
  • VAVG 20.11km/h
  • VMAX 45.98km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Podjazdy 434m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 28 lutego 2015 Kategoria Surly-arch, Wycieczka

Nabigowywanie w ramach window dressing

Najpierw do firmy po auto, potem:
- Reichenau and der Rax - Preiner Gscheid i z powrotem. Łatwy, dobry na rozgrzewkę, a i tak mnie zmęczył. Widać forma nie sługa ;)
- Sioło bez nazwy przy drodze 72 - Fischbach - Schanzsattel i z powrotem. Trudniejszy, większość czasu trzymał 9-11%, ale o dziwo lepiej mi się jechało. Chyba dlatego, że się ociepliło i na starcie miałem  9 stopni a na górze 5 :)
- Birkfeld - Haslau - Gasen - Strassegg i z powrotem. Jak ruszałem, to do zachodu słońca zostały 2h 15 min (za tę informację dziękuję firmie Garmin ;) a ja jak głupek zostawiłem przednią lampkę w aucie (co sobie uświadomiłem w połowie podjazdu) . W związku z tym starałem się cisnąć, ale forma nie pozwoliła na wiele. Na dodatek na podjeździe czechy, więc w drodze powrotnej ok 150m dodatkowego podjazdu. Ale zdążyłem przed panem zmrokiem, więc w sumie fajnie było :)

Pierwsze tegoroczne bigi za płoty - może nie jakoś rewelacyjnie mi poszło, ale jednak całkiem okej. Co prawda dwa bigi zostawiłęm nietknęte - na jednym na 99% jest śnieg (droga tylko w jedną stronę, ponad 1 500m wysokości i na szczycie nic, do czego warto by przetrzeć drogę), a drugi prawdopodobnie odśnieżony, bo na szczycie jest stacja narciarska, ale kolejne 1 000m podjazdów było dziś poza moim zasięgiem, a poza tym stwierdziłem, że i tak muszę przyjechać na ten pierwszy, a drugi jest zaraz obok, więc wszystko jedno czy latem zrobię tu jeden czy dwa ;)

Zdjęć nie robiłem, bo nie chciało mi się zatrzymywać :P

Na koniec powrót z firmy po zostawieniu auta.

PS. Bardzo podoba mi się robienie bigów z GPSem. Ten spokój, że na pewno dobrze jadę - bezcenne :)

  • DST 91.45km
  • Czas 04:49
  • VAVG 18.99km/h
  • VMAX 61.91km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Podjazdy 2136m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 27 lutego 2015 Kategoria Surly-arch, Wycieczka

Wienerstaedtische Happy Hours dz. 5

Do pracy i z powrotem, a potem zupełnie na pałę do Moedling. Na pałę, to znaczy za wskazaniami GPS, który postanowił umilić mi życie z 17 km w jedną stronę zrobić 29. Trochę go naprostowałem, zwłąszcza w drodze powrotnej, ale jakżeż on potwornie bronił się przed jazdą krajówką! No niewiarygodnie! Wręcz mnie na parkingi hipermarketów wysyłał, bylebym tylko zjechał z tej ohydnej, RUCHLIWEJ drogi, przy której nawet - O ZGROZO - ścieżki rowerowej nie ma! Wreszcie przeszedłem na tryb "bezdroża" i się uspokoił. Nagle się okazało, że ta krajówka prowadzi prościusieńko do celu...



Chyba będę musiał poszukać mapy z innymi priorytetami, bo ja rozumiem, żeby jechać w miarę spokojnymi ulicami jeśli to możliwe, ale z tymi parkingami hipermarketów to jednak przesada... :)

Wymiana baterii w GPS. Wystarczyły na 405 km jazdy plus sporo zabawy w domu.
  • DST 53.74km
  • Czas 02:16
  • VAVG 23.71km/h
  • VMAX 53.98km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Podjazdy 304m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 26 lutego 2015 Kategoria Surly-arch, Wycieczka

Wienerstaedtische Happy Hours dz. 4

Wien - Doebling - Weidling - Scheiblingstein - Mauerbach - Wienerwald - Wien.

Bardzo fajna wycieczka mi wyszła. Góry  normalnie, z dolinami, przełęczami ,serpentynami, olbrzymią wieżą przekaźnikową na szczycie... Jak na bigach, normalnie :)



Coraz bardziej mi się tu podoba! :)
  • DST 68.14km
  • Czas 03:04
  • VAVG 22.22km/h
  • VMAX 59.69km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Podjazdy 1005m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 24 lutego 2015 Kategoria Surly-arch, Wycieczka

Wienerstaedtische Happy Hours dz. 2

Padało, więc dziś tylko nieco po mieście. Śladu nie wrzucę, bo komputer służbowy nie widzi garmina :/

EDIT: Po powrocie, więc już wrzucam ;)


  • DST 21.05km
  • Czas 01:02
  • VAVG 20.37km/h
  • VMAX 35.10km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Podjazdy 125m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 23 lutego 2015 Kategoria Surly-arch, Wycieczka

Wienerstaedtische Happy Hours dz. 1

Czyimś bardzo pokręconym śladem z centrum Wiednia, przez jakieś pagórki i opłotki aż na jakąś przełęcz, w jakichś górkach normalnie! :) Szkoda, że praktycznie całość po ciemku, więc niewiele kojarzę ;) Ale fajny ten Wiedeń, naprawdę. Coraz bardziej mi się podoba :)

Musze obejrzeć na mapie, gdzie to ja też byłem :) Śladu nie wrzucę, bo nie mam tu BC, a zapomniałem na starcie wyzerować i ślad zaczyna się... w Łodzi :P No chyba że wymyślę, jak obrobić ślad w GPSies :)

EDIT: nie wymyśliłem, ale obrobiłem po powrocie ;)



PS. Wyjazd z Surlym, bo w KTMie poszły łozyska w suporcie :/
  • DST 41.17km
  • Czas 02:02
  • VAVG 20.25km/h
  • VMAX 54.26km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Podjazdy 396m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 21 lutego 2015 Kategoria !KTM, Wycieczka

Freudowska pomyłka

Ściągnąłem czyjś ślad z GPSies. Ślad był po Wzniesieniach Łódzkich, długość ok 60 km i ok 500m podjazdów. Tyle o nim wiedziałem, bo cały fun miał polegać na tym, żeby dać się zaskakiwać, o co naprawdę niełatwo po 7 latach jeżdżenia po okolicach Łodzi i natrzaskaniu tu 33 Mm ;)

Ślad się zaczynał w pobliżu skrzyżowania Dąbrowskiego i Rydza, był sprzed 1,5 roku i tak mi się coś widzi, że to może Freud go zrobił...? :) Wpisane wprawdzie "grzesio", ale kto tam Frojda wie ;) W każdym razie dzięki :)

No i zaskoczył mnie parę razy, nie powiem. Zwłaszcza, jak mnie wpakował w błoto na budowie A1. Rower uwalany jak nieboskie, buty też, bo oczywiście nie ujechałęm w tym kopnym błocie. Musiałem zawrócić i jeszcze parę razy korygować asfaltami zamiast terenem - jednak luty to nie czerwiec ;)

Ale i tak fajnie było :)


  • DST 68.38km
  • Teren 3.50km
  • Czas 02:45
  • VAVG 24.87km/h
  • VMAX 50.00km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Podjazdy 547m
  • Sprzęt KTM
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 15 lutego 2015 Kategoria !KTM, Wycieczka

Cyfrowe dobylegdzie vol. 2

Z Serweczem: Łódź - Kolumny - Tadzin - Kalino - Tuszyn - Górki - Szczukwin (tu nas wyprowadziły losowo wybrane współrzędne :) - Górki - Wola Kozubowa - Bądzyń - Prawda - Czyryczyn - Ksawerów - Łódź. Żeby nie było, że nie umiem wrzucać śladu :P

Dystans z domu na Pl. Wolności nieco okrężną drogą bez GPS.
Silny wiatr E. Rano ciepło jak wczoraj, ale potem gwałtownie się ochłodziło.
  • DST 81.59km
  • Czas 03:07
  • VAVG 26.18km/h
  • VMAX 47.00km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Podjazdy 389m
  • Sprzęt KTM
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 14 lutego 2015 Kategoria !KTM, Wycieczka

Cyfrowe dobylegdzie

Testowanie Garmin eTrex 20. Gra i bucy. Tylko defaultowa mapa "Topo Poland Light" z deczka nieaktualna. Już się ciągnie nowa UMP ;)

Wrzuciłbym ślad, ale mi się nie chce, więc analogowy opis trasy: Dom - Kolumny - Bronisin - Kalino - Modlica - Tuszyn - DK1 - Trasa Górna - JP2 - dom. Po drodze mnóstwo kółek i kóleczek, żeby zbaczyć, co nawigacja powie, jak się zboczy ze śladu czy z nawigowanej trasy. Nie mówi nic, ale pisze co trzeba -gitara! :)
  • DST 51.98km
  • Czas 01:52
  • VAVG 27.85km/h
  • VMAX 51.50km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Podjazdy 196m
  • Sprzęt KTM
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 1 lutego 2015 Kategoria !KTM, Wycieczka

Klasyczne dobylegdzie z Serweczem

Czyli tak jak zawsze wylądowalismy w Brzezinach i żadna z tras nie wyglądała zachęcająco na powrót, ale jakoś wróciliśmy i to nawet ciut nietypowo, bo ulicą Rejtana :P
  • DST 68.77km
  • Teren 5.00km
  • Czas 02:50
  • VAVG 24.27km/h
  • VMAX 43.00km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Podjazdy 339m
  • Sprzęt KTM
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl