Sobota, 24 kwietnia 1999
Kategoria .Schwinn-arch, Wycieczka
archiwalny
- DST 100.00km
- Teren 2.00km
- Czas 05:00
- VAVG 20.00km/h
- Sprzęt Schwinnka
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 21 sierpnia 1998
Kategoria .Schwinn-arch, Wycieczka
archiwalny
- DST 100.00km
- Teren 1.00km
- Czas 05:00
- VAVG 20.00km/h
- Sprzęt Schwinnka
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 17 lipca 1998
Kategoria .Schwinn-arch, Wycieczka
archiwalny
- DST 100.00km
- Teren 1.00km
- Czas 05:00
- VAVG 20.00km/h
- Sprzęt Schwinnka
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 4 czerwca 1998
Kategoria .Schwinn-arch, Wycieczka
archiwalny
- DST 80.00km
- Teren 1.00km
- Czas 04:00
- VAVG 20.00km/h
- Sprzęt Schwinnka
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 30 maja 1998
Kategoria .Schwinn-arch, Wycieczka
archiwalny
- DST 60.00km
- Teren 1.00km
- Czas 03:00
- VAVG 20.00km/h
- Sprzęt Schwinnka
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 9 maja 1998
Kategoria .Schwinn-arch, Wycieczka
archiwalny
- DST 60.00km
- Teren 1.00km
- Czas 03:00
- VAVG 20.00km/h
- Sprzęt Schwinnka
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 1 maja 1998
Kategoria .Schwinn-arch, Wycieczka
archiwalny
- DST 75.00km
- Teren 1.00km
- Czas 04:00
- VAVG 18.75km/h
- Sprzęt Schwinnka
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 6 września 1997
Kategoria .Schwinn-arch, Wycieczka
archiwalny
- DST 100.00km
- Teren 2.00km
- Czas 05:00
- VAVG 20.00km/h
- Sprzęt Schwinnka
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 30 sierpnia 1997
Kategoria .Schwinn-arch, Wyprawa
Bratysława – (pociąg)
Bratysława – (pociąg) – Łódź.
Nazajutrz padało. Po raz pierwszy od dwóch tygodni padało. No shit! Zresztą, żeby tylko! Na dodatek wiał dość mocny zachodni wiatr. Generalnie lipa, bo do Wiednia czekałaby nas siedemdziesięciokilometrowa wycieczka w deszczu pod wiatr. Stwierdziliśmy, że aż tak zaprawieni w bojach nie jesteśmy i odpuściliśmy. Jako że Wiedeń miał być tylko na jeden dzień (wJedeń dzień!), a potem i tak czekał nas powrót, więc postanowiliśmy skrócić nasze męczarnie i wsiedliśmy ok. południa w pociąg ku polskim hranicom. Pociągów, którymi jechaliśmy też było kilka, ale w sumie bezpiecznie dowiozły nas do Łodzi, gdzie zameldowaliśmy się bodaj nazajutrz rano. Nasz pierwszy Tour de Slovakia był zakończony.
Relacja z wyprawy
Nazajutrz padało. Po raz pierwszy od dwóch tygodni padało. No shit! Zresztą, żeby tylko! Na dodatek wiał dość mocny zachodni wiatr. Generalnie lipa, bo do Wiednia czekałaby nas siedemdziesięciokilometrowa wycieczka w deszczu pod wiatr. Stwierdziliśmy, że aż tak zaprawieni w bojach nie jesteśmy i odpuściliśmy. Jako że Wiedeń miał być tylko na jeden dzień (wJedeń dzień!), a potem i tak czekał nas powrót, więc postanowiliśmy skrócić nasze męczarnie i wsiedliśmy ok. południa w pociąg ku polskim hranicom. Pociągów, którymi jechaliśmy też było kilka, ale w sumie bezpiecznie dowiozły nas do Łodzi, gdzie zameldowaliśmy się bodaj nazajutrz rano. Nasz pierwszy Tour de Slovakia był zakończony.
Relacja z wyprawy
- DST 14.00km
- Czas 00:45
- VAVG 18.67km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 29 sierpnia 1997
Kategoria .Schwinn-arch, Wyprawa
Bratysława – Rusovce
Bratysława – Rusovce – Moson Magyarovar – Nickelsdorf – Gattendorf – Kittsee – Bratysława
- DST 140.00km
- Czas 06:45
- VAVG 20.74km/h
- Aktywność Jazda na rowerze





















