Informacje

  • Wszystkie kilometry: 237501.26 km
  • Km w terenie: 5609.10 km (2.36%)
  • Czas na rowerze: 476d 16h 36m
  • Prędkość średnia: 20.76 km/h
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl
Jak to drzewiej bywało: button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Zaprzyjaźnione blogi i strony

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy aard.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wycieczka

Dystans całkowity:73633.66 km (w terenie 3016.07 km; 4.10%)
Czas w ruchu:3179:44
Średnia prędkość:23.16 km/h
Maksymalna prędkość:75.55 km/h
Suma podjazdów:438862 m
Maks. tętno maksymalne:174 (0 %)
Maks. tętno średnie:152 (0 %)
Suma kalorii:247009 kcal
Liczba aktywności:1259
Średnio na aktywność:58.49 km i 2h 31m
Więcej statystyk
Sobota, 18 lipca 2015 Kategoria !KTM, Wycieczka

Budowlana Inspekcja Drogowa

Czyli Autostradowa Obwodnica Łodzi (A1).
Dom - Tuszyn - autostrada - węzeł pod Strykowem - Sosnowiec - Dobra - Klęk - Skotniki - Łagiewniki - Łódź, albo po prostu:


Po dystansie w terenie widać, że autostrada jest daleeeka od gotowości. Teoretycznie ma być skończona w kwietniu, ale jakoś wątpię, czy się uda... W związku z tym planuję jeszcze co najmniej dwie wycieczki tą trasą, jedną na jesieni, a drugą na wiosnę :)

Wycieczka dość wymagająca z powodu opału. W tej sytuacji krajobraz jawił się niekiedy jako wręcz pustynny :)
Kilka widoczków:


Drogowskazy już są ;)


Wiadukty nad torami kolejowymi w okolicach ulicy PKP


Pustynia


Desert Storm ;)

  • DST 101.24km
  • Teren 33.50km
  • Czas 04:41
  • VAVG 21.62km/h
  • VMAX 55.00km/h
  • Temperatura 37.0°C
  • Podjazdy 483m
  • Sprzęt KTM
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 17 lipca 2015 Kategoria !KTM, Wycieczka

Takie cóś

Do pracy, a wieczorem po bronisińsko-feliksińskich opłotkach, bezcelnie.
  • DST 36.77km
  • Teren 0.80km
  • Czas 01:36
  • VAVG 22.98km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Podjazdy 130m
  • Sprzęt KTM
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 12 lipca 2015 Kategoria !Colnago, czasówka, Wycieczka

Colwubraniu*

Dzień poświęcony na prace domowe, ale zmobilizowałem się na małe szosowe conieco.
Dom - Rzgów - Kalinko - Modlica - Tuszyn - DK1 - Trasa Górna - dom.

* chociaż zarazem i Colnago ;)
  • DST 38.96km
  • Czas 01:07
  • VAVG 34.89km/h
  • VMAX 60.08km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Podjazdy 165m
  • Sprzęt Colnago
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 12 czerwca 2015 Kategoria !KTM, Wycieczka

Po mieście

  • DST 12.14km
  • Teren 0.10km
  • Czas 00:28
  • VAVG 26.01km/h
  • VMAX 33.50km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Podjazdy 46m
  • Sprzęt KTM
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 7 czerwca 2015 Kategoria !Colnago, czasówka, Wycieczka

Czasówka

Po wczorajszym było czuć nóżki ®, więc nie spodziewałem się cudów i jak widać słusznie ;)
Swoje dołożył wredny wiatr, północny z lekką wschodnią inklinacją, nasilający się. W tamtą stronę pomagał niewiele, z powrotem rzetelnie hamował :/
Trasa stała.
  • DST 60.04km
  • Czas 01:52
  • VAVG 32.16km/h
  • VMAX 52.48km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Podjazdy 260m
  • Sprzęt Colnago
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 31 maja 2015 Kategoria Surly-arch, Wycieczka

Unforgiven and forgotten

Z N. do opuszczonego dworku w Bełdowie, znalezionego na Forgotten.pl. w którym zresztą kiedyś byłem. Fajny dworek ale jakoś nam się nie chciało wejść do środka. W ogóle jakoś niewybaczalnie marnie nam się jechało i o! Może z powodu silnego wiatru SW. Mizeria :P


No i rekordowo słaby maj - nawet dzisiejsze mizerne window dressing nic nie pomogło i wstyd przez Ryśkiem ogromny :P
  • DST 70.11km
  • Teren 3.50km
  • Czas 03:05
  • VAVG 22.74km/h
  • VMAX 36.90km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Podjazdy 217m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 24 maja 2015 Kategoria Wycieczka, Surly-arch

Pirsza setka

Zachęciła mnie prawie bezwietrzna pogoda, czyli całkowity rarytas ostatnimi laty. Całkiem przyjemnie się jechało, chociaż jednak bardzo "na siłę" albo jak mawia N "bezsensu" :P
Okolice Łodzi mnie już poważnie nuuudzą :/

Trasa, skoro wreszcie mi się udało wyciągnąć Garmina z uchwytu :P


  • DST 100.08km
  • Teren 3.50km
  • Czas 03:34
  • VAVG 28.06km/h
  • VMAX 50.78km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 465m
  • Sprzęt arch-Surly
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 19 maja 2015 Kategoria !KTM, Wycieczka

Wróc Jasieńku

Tym razem z N. wzdłuż Jasienia aż do Neru i z powrotem już ulicą. naprawdę fajne miejsca :)


  • DST 25.79km
  • Teren 6.00km
  • Czas 01:17
  • VAVG 20.10km/h
  • VMAX 30.50km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Podjazdy 79m
  • Sprzęt KTM
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 17 maja 2015 Kategoria !Cube, Wycieczka

Jedź Jasieńku

... czyli odkurzanie Kjuba, jak co roku :P

Ale tym razem bardzo fajna trasa, w końcówce wzdłuż Jasienia miejscami wręcz bike'owa :)








Ten podjazd rzekomo na 460 m npm to jakaś bzdura, nieźle GPS zwariował - może to radar z lotniska zakłócił? ;)

A na Rudzkiej Górze są normalne trasy zjazdowe i downhillowcy w kaskach i zbrojach! Ja wybrałem normalny zjazd, a i tak było 30% :P
Za to nad Nerem przy lotnisku regularne bagno, raczej nie widzę już opcji przejechania tamtędy, chyba że ktoś lubi się upierdzielić po pachy :/


  • DST 22.27km
  • Teren 13.00km
  • Czas 01:14
  • VAVG 18.06km/h
  • VMAX 36.50km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Podjazdy 148m
  • Sprzęt HyperCube
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 16 maja 2015 Kategoria !Colnago, czasówka, Wycieczka

Czasówka na gumce

Miało być jak zwykle, a wyszło jak nigdy. Zaraz za Tuszynem (na górce) poczułem, ze w tylnym kole coś mi wali, jakby mi pękła obręcz. Staję, a tu trzycentymetrowy gwóźdź wbił się na sztorc, przebił oponę, dętkę i utkwił w obręczy! Po zdjęciu opony (przy którym złamałem jedyną łyżkę, ale na szczęście inny bajker się zatrzymał i mi pomógł) okazało się, że ciężko sukinsyna wyciągnąć, tak się wbił! Wreszcie (znów z pomocą tegoż bajkera, dzięki!) udało mi się go wyrwać. Obręcz lekko wgnieciona od wewnątrz, ale na szczęście raczej nic poważnego. Za to pompka się sprawdziła - wcale nie było ciężko nabić właściwe ciśnienie :)

Stamtąd od razu z powrotem, bo strach bez dętki jechać dalej. Średni wiatr NW, mocno przeszkadzał w drodze powrotnej.
  • DST 40.65km
  • Czas 01:10
  • VAVG 34.84km/h
  • VMAX 66.29km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 173m
  • Sprzęt Colnago
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl