Happy Minutes - window dressing
Dzisiaj chodziło głownie o kilometry. Wyznaczyłem byłem sobie na marzec cel 1000 i właściwie już się pogodziłem, że go nie zrobię, bo w sobotę była cały dzień dopówa, a wczoraj byłem zmęczony i niezbyt miałem wenę na 120 km. Ale jednak dziś trafiła się szansa zawalczyć, więc pojechałem.
Silny wiatr NW i trzy razy deszcz o drodze, ale dokręciłem. 1000 marcu przekroczony po raz pierwszy od... 2012! :o
Silny wiatr NW i trzy razy deszcz o drodze, ale dokręciłem. 1000 marcu przekroczony po raz pierwszy od... 2012! :o
- DST 47.16km
- Czas 02:03
- VAVG 23.00km/h
- VMAX 51.79km/h
- Temperatura 11.0°C
- HRmax 149
- HRavg 120
- Kalorie 795kcal
- Podjazdy 594m
- Sprzęt Surlier
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!