Z Boginią na Wódkę
Z Boginią

na Wódkę (jęczmienną)

i to via Piacherhorn!

który bądź co bądź należy (przez jakiś czas) do Korony Hindukurzu.
Dla potencjalnych przyszłych zdobywców podaje przybliżoną lokalizację: 51.83497852447362, 19.608417736305615

na Wódkę (jęczmienną)

i to via Piacherhorn!

który bądź co bądź należy (przez jakiś czas) do Korony Hindukurzu.
Dla potencjalnych przyszłych zdobywców podaje przybliżoną lokalizację: 51.83497852447362, 19.608417736305615
- DST 67.62km
- Teren 0.40km
- Czas 02:42
- VAVG 25.04km/h
- VMAX 50.10km/h
- Temperatura 6.0°C
- HRmax 153
- HRavg 128
- Kalorie 1221kcal
- Podjazdy 437m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
A co się stało z tą ramą? Bo to przecież zawsze jako zaletę tej mitycznej stali i jej przewagę nad alu czy karbonem podawano, że ją można pospawać w warsztaciku u pana Miecia ;)
wilk - 22:11 piątek, 24 stycznia 2025 | linkuj
Albo o tym rozpęknięciu nie wiedziałem, albo zapomniałem.
A najgorzej to jak ktoś nie wie i jeszcze zapomni. :) transatlantyk - 22:30 środa, 22 stycznia 2025 | linkuj
A najgorzej to jak ktoś nie wie i jeszcze zapomni. :) transatlantyk - 22:30 środa, 22 stycznia 2025 | linkuj
O, to okolica faktycznie ładnie zakurzona... jak przystało na podnóża Hindukurzu ;-)
@huann - to Chata Morgana ;-P meteor2017 - 15:53 wtorek, 21 stycznia 2025 | linkuj
@huann - to Chata Morgana ;-P meteor2017 - 15:53 wtorek, 21 stycznia 2025 | linkuj
Widzę na zdjęciu KTM. W pierwszym momencie myślałem, że to stary Surly. Jak on się miewa?
transatlantyk - 15:44 wtorek, 21 stycznia 2025 | linkuj
Czy tam w tle Piachenhornu nie majaczy aby Piramida Chejhopsa?
huann - 21:15 poniedziałek, 20 stycznia 2025 | linkuj
Kurczę, jakby nieco rozciągnąć zdjęcie w pionie, to faktycznie wykapany Matterhorn!
Aha, z włoska Monte Żwirino... brakuje mi go do Korony, muszę albo się pospieszyć i go zdobyć, albo poczekać aż erozja koparkogeniczna go zniweluje i zostanie skreślony z listy ;-)
P.S. Ja tam wolę Księżycową. meteor2017 - 11:08 niedziela, 19 stycznia 2025 | linkuj
Aha, z włoska Monte Żwirino... brakuje mi go do Korony, muszę albo się pospieszyć i go zdobyć, albo poczekać aż erozja koparkogeniczna go zniweluje i zostanie skreślony z listy ;-)
P.S. Ja tam wolę Księżycową. meteor2017 - 11:08 niedziela, 19 stycznia 2025 | linkuj
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!