Służbowo po śląskie gminy
Trochę po mieście plus gminy Miedźno, Starcza, Poręba, Myszków. Pomiędzy - niestety - samochodem ;)
- DST 28.77km
- Teren 3.00km
- Czas 01:15
- VAVG 23.02km/h
- VMAX 37.00km/h
- Temperatura 21.0°C
- Podjazdy 70m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Po miescie
- DST 10.52km
- Czas 00:30
- VAVG 21.04km/h
- VMAX 31.00km/h
- Temperatura 13.0°C
- Podjazdy 23m
- Sprzęt KTM
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 14 lipca 2013
Kategoria .Schwinn-arch, Użytkowo
Po mieście
- DST 22.03km
- Czas 01:00
- VAVG 22.03km/h
- VMAX 34.00km/h
- Temperatura 24.0°C
- Podjazdy 89m
- Sprzęt Schwinnka
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 13 lipca 2013
Kategoria .Schwinn-arch, Użytkowo
Po mieście z N.
- DST 20.25km
- Czas 00:57
- VAVG 21.32km/h
- VMAX 30.50km/h
- Temperatura 13.0°C
- Podjazdy 67m
- Sprzęt Schwinnka
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 12 lipca 2013
Kategoria .Schwinn-arch, Użytkowo
Po mieście
- DST 12.56km
- Czas 00:35
- VAVG 21.53km/h
- VMAX 29.50km/h
- Temperatura 19.0°C
- Podjazdy 39m
- Sprzęt Schwinnka
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 11 lipca 2013
Kategoria Surly-arch, Wypad
Powrót
Z powrotem przez Stasiolas i Będków. Muszę pamiętać, żeby tamtędy nie jeździć, póki ktoś nie doniesie, że wymienili nawierzchnię :P
No i nieprzyjemny przeciwny wiatr.
No i nieprzyjemny przeciwny wiatr.
- DST 62.19km
- Czas 02:39
- VAVG 23.47km/h
- VMAX 38.00km/h
- Temperatura 21.0°C
- Podjazdy 185m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 10 lipca 2013
Kategoria Surly-arch, Wypad
Spała służbowo
Wstała prywatnie ;)
- DST 64.74km
- Czas 02:21
- VAVG 27.55km/h
- VMAX 45.50km/h
- Temperatura 26.0°C
- Podjazdy 146m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 9 lipca 2013
Kategoria .Schwinn-arch, Użytkowo
Po mieście
- DST 13.97km
- Czas 00:39
- VAVG 21.49km/h
- VMAX 30.00km/h
- Temperatura 26.0°C
- Podjazdy 38m
- Sprzęt Schwinnka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 7 lipca 2013
Kategoria Surly-arch, Wyprawa
Tour de France, dzień powrotu
We Wrocławiu na dworzec i w Łodzi z dworca. Koniec :(
Podsumowanie:
Po bardzo trudnym i męczącym początku (słabiutka forma, kłopoty żołądkowe), przez co omal nie znienawidziliśmy bogu ducha winnej Szwajcarii, wyprawa zrobiła się bardzo fajna. Zwłaszcza dzień w dolinie Rodanu pełen był cudownych niespodzianek. Ogólnie południowa Francja przepiękna - północno-środkowa nudna (zgodnie z oczekiwaniami). Masyw Centralny nieco poniżej oczekiwań, pozostałe regiony raczej powyżej tychże. problemem był upierdliwy północny wiatr, który wiał praktycznie przez cały czas pobytu we Francji. Przez pierwsze trzy dni pomagał, potem już tylko przeszkadzał, przy czym od regionu Cevennes nieco osłabł, ale i tak nie był zbyt fajny ;)
Łączny dystans: 1 832,72 km
Średnio dziennie: 83,30 km
Suma podjazdów: 19 587 m
Średnio podjazdów dziennie: 890,3 m
Średnio podjazdów: 1 068,7 m/ 100 km (czyli praktycznie identycznie górzyście jak rok temu)
Podsumowanie:
Po bardzo trudnym i męczącym początku (słabiutka forma, kłopoty żołądkowe), przez co omal nie znienawidziliśmy bogu ducha winnej Szwajcarii, wyprawa zrobiła się bardzo fajna. Zwłaszcza dzień w dolinie Rodanu pełen był cudownych niespodzianek. Ogólnie południowa Francja przepiękna - północno-środkowa nudna (zgodnie z oczekiwaniami). Masyw Centralny nieco poniżej oczekiwań, pozostałe regiony raczej powyżej tychże. problemem był upierdliwy północny wiatr, który wiał praktycznie przez cały czas pobytu we Francji. Przez pierwsze trzy dni pomagał, potem już tylko przeszkadzał, przy czym od regionu Cevennes nieco osłabł, ale i tak nie był zbyt fajny ;)
Łączny dystans: 1 832,72 km
Średnio dziennie: 83,30 km
Suma podjazdów: 19 587 m
Średnio podjazdów dziennie: 890,3 m
Średnio podjazdów: 1 068,7 m/ 100 km (czyli praktycznie identycznie górzyście jak rok temu)
- DST 10.16km
- Czas 00:32
- VAVG 19.05km/h
- VMAX 38.50km/h
- Temperatura 25.0°C
- Podjazdy 16m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 6 lipca 2013
Kategoria Surly-arch, Wyprawa
Tour de France, dzień 20, ostatni
Po Beauvais i Wrocławiu.
Było trochę stresu, kiedy się okazało, że nie mamy klucza do odkręcenia Carmeliany pedałów, a jest na tyle późno, że warsztaty samochodowe pozamykane. ale znalazł się na szczęście jeden czynny ;)
Rozkładanie i składanie rowerów idzie nam już dość sprawnie, ale jednak latanie z rowerami to jest spory stres sprzętowo-bagażowy.
Było trochę stresu, kiedy się okazało, że nie mamy klucza do odkręcenia Carmeliany pedałów, a jest na tyle późno, że warsztaty samochodowe pozamykane. ale znalazł się na szczęście jeden czynny ;)
Rozkładanie i składanie rowerów idzie nam już dość sprawnie, ale jednak latanie z rowerami to jest spory stres sprzętowo-bagażowy.
- DST 41.51km
- Czas 02:28
- VAVG 16.83km/h
- VMAX 34.50km/h
- Temperatura 28.0°C
- Podjazdy 140m
- Sprzęt arch-Surly
- Aktywność Jazda na rowerze





















